Skocz do zawartości
Aneta123167

Życie studenckie w Warszawie

Rekomendowane odpowiedzi

Stolica Polski. Miejsce niezwykłe i magiczne. Położone w sercu Starego Kontynentu, frapuje historią i klimatem miasta, w którym przenikają się wpływy kultury zachodniej i wschodniej Europy. Ciekawi swoją odmiennością, zachwyca charakterem i indywidualnością. Poddaj się urokowi tej tętniącej życiem metropolii.

 

Stolica kraju – stolica nauki. 15 uczelni publicznych i aż 63 prywatne, a wszystkie na najwyższym poziomie. Świetni pedagodzy z kraju i z zagranicy, nowoczesna baza techniczna, szeroki wybór kierunków i specjalności, a przy tym wiele ofert praktyk i staży. Dodając do tego ogromną liczbę akademików, bibliotek i mediatek, bez najmniejszych wątpliwości można przyznać Warszawie tytuł akademickiej stolicy Polski.

 

Placówki państwowe reprezentują: Akademia Obrony Narodowej, Akademia Pedagogiki Specjalnej im. M. Grzegorzewskiej, Akademia Sztuk Pięknych, Akademia Teatralna im. A. Zelwerowicza, Akademia Wychowania Fizycznego im. J. Piłsudskiego, Chrześcijańska Akademia Teologiczna, Politechnika Warszawska, Szkoła Główna Handlowa, Uniwersytet Kardynała Stefana Wyszyńskiego, Uniwersytet Muzyczny Fryderyka Chopina, Uniwersytet Warszawski, Uniwersytet Medyczny, Wojskowa Akademia Techniczna im. J. Dąbrowskiego, Szkoła Główna Służby Pożarniczej i Szkoła Główna Gospodarstwa Wiejskiego. Bogatą ofertę posiadają również warszawskie uczelnie niepubliczne. Gwarantują one solidne wykształcenie i ciągły rozwój. 

 

Warszawa to miejsce kontrastów. Średniowieczne budowle, przedwojenne pałace i socrealistyczne gmachy, a to wszystko w sąsiedztwie najnowocześniejszej architektury oraz dużej ilości otwartej przestrzeni skwerów, parków i ogrodów miejskich. 

 

Obowiązkowym punktem pobytu w stolicy jest Starówka. To nie tylko zwykła dzielnica. To salon artystyczny miasta, stający się w sezonie letnim sceną dla koncertów na świeżym powietrzu, występów trup teatralnych czy galerią dla malarzy. Romantyczne zaułki, rozbrzmiewające muzyką stylowe kafejki, wiernie odbudowane zabytki, czyli magiczne serce Warszawy. 

 

Stolica Polski jest stolicą pałaców. To tutaj znajdują się największy w Europie Pałac Teatralny, Pałac Krasińskich, niegdyś najpiękniejszy ośrodek wypoczynkowy arystokratów, obecna siedziba prezydenta miasta Pałac Bankowy i oczywiście słynny Zamek Królewski z zachwycającym zespołem pałaców, Amfiteatrem, Wielką Oranżerią i Białym Domem w Łazienkach i Wilanowie. Kłamstwem byłoby jednak stwierdzić, że na tym kończy się oferta miasta. Wręcz przeciwnie. Narzucony stolicy w latach powojennych „socjalistyczny w treści i narodowy w formie” styl architektoniczny, stał się dziś symbolem dawnej komunistycznej propagandy. Marszałkowska Dzielnica Mieszkaniowa, Mariensztat czy znany nawet najmłodszemu Polakowi Pałac Kultury i Nauki dziś zadziwiają i zachwycają jednocześnie. 

 

W Warszawie sztuka kojarzy się z bogactwem i różnorodnością. Muzeum Plakatu, Muzeum Łowiectwa i Jeździectwa to tylko niektóre propozycje. Najbardziej prestiżowe – Muzeum Narodowe, prezentuje kolekcje twórców krajowych i zagranicznych niemal z każdej epoki. Dzieje oręża zobaczyć można w wyjątkowym Muzeum Wojska Polskiego, a najnowsze wystawy oferują galerie Zachęta i Centrum Sztuki Współczesnej w Zamku Ujazdowskim. Renomę stolicy jako artystycznego centrum kraju tworzą liczne placówki muzyczne i teatralne z Teatrem Wielkim - Operą Narodową, Operą Kameralną, Filharmonią i Teatrem Narodowym na czele, a także słynne teatry muzyczne: Roma, Buffo oraz atrakcyjny, ze względu na swój niespotykany charakter Teatr Żydowski.

 

Jak się bawić, to tylko w Warszawie. Tutejsze wydarzenia kulturalne są oryginalne i organizowane z rozmachem. Mówi się o nich w kraju i poza jego granicami, a zapraszani goście są gwiazdami światowego formatu. Międzynarodowy Konkurs Pianistyczny im. F. Chopina, Międzynarodowy Festiwal Muzyki Współczesnej „Warszawska Jesień”, Międzynarodowy Konkurs Wokalny im. Stanisława Moniuszki, Festiwal Mozartowski, Wielkanocny Festiwal Ludwiga van Beethovena to imprezy, które rozsławiły nie tylko miasto, ale całą Polskę. To tutaj przybywają gwiazdy kina na znany w całej Europie Warszawski Międzynarodowy Festiwal Filmowy. Jazz Jamboree i Warsaw Summer Jazz Days przyciągają do miasta co roku tłumy melomanów. Mało? Skrzyżowanie Kultur, czyli prawdziwy mix artystyczny, Festiwal Re:wizje to sztuka niezależna, a najnowsze nurty w tańcu i choreografii poznać można na Festiwalu Ciało/Umysł. Czy można się tu nudzić? 

 

Sportowo i aktywnie spędza się wolne chwile w stolicy. Tenis, squash, golf, sporty wodne, jazda konna, wspinaczka na sztucznych ściankach to tylko niektóre propozycje. Liczne i doskonale wyposażone kluby fitness, baseny i aquaparki, miejsca przeznaczone do uprawiania paintballa – możliwości jest wiele. Warszawa to także wspaniałe miejsce do obcowania z przyrodą. Las Bielański, Powsin z jego pięknym ogrodem botanicznym czy wreszcie Łazienki, w których biegają oswojone wiewiórki. Ogromna liczba parków wręcz zachęca do spacerów i wycieczek rowerowych. 

 

Polacy już dawno temu postawili na Warszawę. Teraz kolej na Ciebie. Wybierz stolicę Polski. To miasto warte Twoich studiów.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Akacjowa Aleja, Radzymin. Życie w Warszawie jest zbyt kosztowne, może i jest dużo możliwości, dużo atrakcji, ale jakim kosztem? Różnica w cenie na poziomie kilku tysięcy na metrze to ogromna kasa, tym bardziej że można dojeżdżać do pracy w mieście i jakoś specjalnie dużo to wtedy nie kosztuje.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zgadzam się, w Warszawie jest bardzo dużo atrakcji dla studentów, to miejsce stworzone do studiowania. Moi znajomi są zachwyceni studiując  w Warszawie, mówią, że uwielbiają ten warszawki zgiełk :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Warszawa staje się nowoczesna. Kastingi nawet na targach pracy i tyle klubów nocnych w śródmieściu. Najbardziej poszukiwany i płatny pracownik to hostessa.

Ostatnio się zastanawiam, gdzie jest rektor uczelni Politechniki Warszawskiej oraz Minister Edukacji. To, że w akademikach jest huczno i zabawnie to jedno, ale że powstanie alkoholowy klub dla gejo-studentów to przesada.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
15 minut temu, Jamaika napisał:

Warszawa staje się nowoczesna. Kastingi nawet na targach pracy i tyle klubów nocnych w śródmieściu. Najbardziej poszukiwany i płatny pracownik to hostessa.

Ostatnio się zastanawiam, gdzie jest rektor uczelni Politechniki Warszawskiej oraz Minister Edukacji. To, że w akademikach jest huczno i zabawnie to jedno, ale że powstanie alkoholowy klub dla gejo-studentów to przesada.

w końcu Warszawa

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Podobna zawartość

    • Przez xnataliax
      Witam ,jestem tu nowa i jeszcze nigdy nie pisałam na żadnym forum, więc nie wiem co i jak. Nie znalazłam jednak do tej pory wątku, który pasuje do mojego problemu.
      Studiowałam na UMCS'ie w Lublinie (studia dzienne) od października 2019, a po przerwie świątecznej w styczniu już nie wróciłam na zajęcia. Nie czułam się tam dobrze, dlatego zrezygnowałam, po prostu przestając tam chodzić. Dopiero teraz doczytałam w internecie, że trzeba pójść po dokumenty, zwłaszcza że planuję iść na inne studia, w innym mieście od października tego roku. Jednak nie mieszkam aktualnie pod podanym na uczelni adresem zameldowania, a podobno przychodzi jakiś list o skreśleniu z listy studentów? Niestety dziś jest sobota i za późno, więc nie mam jak pójść do dziekanatu i dopytać o wszystko. Stąd moje pytania, czy wie ktoś może jak ta procedura wygląda na UMCS'ie? Czy wysyłają ten list i po jakim czasie? Czy mogę zmienić adres korespondencji w dziekanacie? Czy list jest polecony, wprost do rąk odbiorcy czy normalnie wrzucany do skrzynki? Oraz czy jak pójdę tam w poniedziałek i złożę podanie o skreślenie z listy studentów osobiście, to czy nadal mam oczekiwać listu, czy już nie? Bardzo proszę o pomoc, bo chciałabym to wszystko jak najszybciej i dobrze ogarnąć
    • Przez Robert323
      Witajcie,
      jestem Robert i uczęszczam na pierwszy semestr filologii angielskiej. Miałem kilka lat przerwy od nauki, obecnie jestem w wieku 25 lat. Nigdy nie sądziłem że to napiszę ale mam potworne trudności z nauką i to swojego ulubionego przedmiotu. Dodatkowo wdarła się nerwica, której korzeni będę szukał z pomocą psychologa. Nerwica spowodowała też problemy rodzinne oraz skutecznie uniemożliwiła mi naukę upragnionego kierunku. Strasznie żałuję, bo strasznie starałem się aby dostać się na ten kierunek (rodzice też postawili ultimatum, abym się wreszcie ruszył :p ). Jest już koniec semestru a ja jestem daleko w tyle z przedmiotami, bo nie potrafiłem się ich kompletnie uczyć. Chodzę do psychologa i to pomaga, jednak nadal mam duże problemy w nauce. Jak się czuję dobrze, to śmigam z nauką, gdy mam nawroty (dosyć często) wtedy nawet powtórka nowych słówek staje się górą nie do przebycia. W tym poście nie chodzi o moje wypłakanie się czy coś w ten deseń, tylko zapytanie, co byście zrobili w moim przypadku. Mając 25 lat, zaczęte ulubione studia i chorobę, która to przekreśliła...
      Paru znajomych pisało abym wziął się w garść, bo ludzie z nie takimi problemami zdawali studia, lecz ja bardzo to przeżywam. Czuję że trochę wali mi się życie. :/
    • Przez MartynaF
      Hej. Mój dylemat dręczy mnie od dłuższego czasu. Opiszę w miarę krótko na czym on polega. Liczę na zrozumienie i dobra radę 
      W 2009 świetnie zdałam maturę. Dostałam się na SGGW na Technologię żywności. Czar jednak prysl ponieważ zaszłam w ciążę.. Zostawiłam studia. Po urodzeniu dziecka w 2010 poszłam na Zarządzanie i inż.produkcji zaocznie. Tych studiów również nie skończyłam z przyczyn osobistych. Dałam sobie spokój ze szkola na kilka lat. Przez te wszystkie lata czynnie pracowałam i pracuje. Obecnie księgowość. W 2017r postanowiłam szybko zrealizować plan zdobycia wyższego wykształcenia i tak oto pisze właśnie prace licencjacka, jestem na 3roku zarządzania. To co mnie boli to to, że nie realizuje się w tym co lubiłam - biologia, chemia i pokrewne dziedziny. Nie wiem co robić dalej, gdzie iść na tą magisterkę? Czuję że to zarządzanie i ta praca papierkowa to jakaś wypadkowa mojej skomplikowanej przeszłości. Mam 28 lat. Czy nie za późno na zmianę branży? Zastanawiam się nad następującym rozwiazaniem: wrócić na mgr z Inż.produkcji lub z ochrony środowiska (Wseiz) i iść na podyplomowke z bezp.zywnosci na SGGW lub na PW na Technologie chem. Wiem że nie mam startu z licencjatem z zarządzania na zaoczne studia typu technologia żywności czy chemia lub pokrewne. Ale czy gdybym po moim licencjacie poszła najpierw na podyplomowke np z żywności to miałabym później większe szanse na przyjęcie na zaoczne studia mgr z tej dziedziny? Czy może jednak trzymać się już tych finansów skoro pracuje w tym kilka lat? A może da się to jakoś połączyć? Po maturze było jakoś prościej z tym wyborem.. Sam fakt że ja-klasowy kujon nie osiągnęłam nic w swojej specjalności również boli.. Może ktoś mnie oświeci bo zaczynam popadać w paranoje. Pozdrawiam 
    • Przez clobeus
      Witam! 
       
      Nie wiem czy powinienem tutaj pisać ale dobra. Obecnie jestem w Technikum Elektronicznym w 2 klasie Technik Elektronik, wiem że chce już wiązac przyszłość z IT, elektroniką itd. Ale moje pytanie ,,Jakie studia wybrać'' (Mieszkam w Rzeszowie więc bardziej licze na Politechnike Rzeszowską). Co się bardziej opłaca (Wiem nie powinienem pytać ,,co się bardziej opłaca'' bo pewnie napiszecie ,,Rob to co kochasz'', ale skoro ja bardzo lubie każdą z tych dziedzin, to która się bardziej opłaca, po czym łatwiej znaleźć pracę) Automatyka i Robotyka, Informatyka a może Elektronika i Telekomunikacja ? Liczę na waszą opinie w tej sprawie
       
      Pozdrawiam   
    • Przez Klaudia167
      Hej, jestem pierwszoklasista na studiach zaocznych. Wypadło mi wesele w jedna sobotę października i nie wiem co mam zeobic. Proszę o rade. Czy jeśli nie pojawię się na zajęciach będę mieć kłopoty?


  • Wypowiedzi z ostatnich 10 dni

    • Jeśli jesteś słaby z matematyki to na informatyce się sparzysz i to szybko. Bez względu na to czy to politechnika czy uniwersytet. Z drugiej strony uczelnia prywatna ma niższy poziom. Być może właśnie dla takich osób jak Ty.  Możesz też studiować niestacjonarnie i iść do pracy.
    • Ustawa nakłada obowiązek złożenia ślubowania (podpisania papierka, który ląduje w aktach) w ciągu 30 dni od rozpoczęcia pierwszego semestru. W przeciwnym razie zostaje się skreślonym z tytułu niepodjęcia studiów.   Pytanie o uczelnię bez ślubowania jest wprost zabawne. To dokładnie tak, gdyby pytać, czy istnieje pracodawca, który nie wymaga zobowiązania się do przestrzegania jego zasad przed rozpoczęciem pracy 
    • Witam. Chciałem dowiedzieć się na jaką uczelnię powinienem pójść. Kończę w tym roku technikum w zawodzie Technik Informatyk. Chciałem pójść na studia właśnie z informatyką lub grafiką związane. Niestety nie potrafie zdecydować która uczelnia będzie dla mnie najlepsza. Słyszałem że Politechnika stoi na bardzo wysokim poziomie lecz obawiam się że moge nie podołać matmie (nie jestem w niej dobry niestety :p ) z kolei słyszałem ze na WSIiZ jest niski poziom a ceny mega wysokie ( dodam że jestem z poza Rzeszowa i musze wynajmowac mieszkanie). Proszę o pomoc :D 
    • o tym kierunku bylo tak dużo, że naprawdę radzę skorzystać z zebranej wiedzy: https://forum.studia.net/search/?q=psychologia w biznesie&quick=1   A co do Twojego pytania, co chcesz robić po tych studiach? bo to ani psychologia, ani biznes. Możesz zostać coachem samozwańczym. Żadnych uprawnień, więc albo psychologia albo kierunki ekonomiczne
  • Najpopularniejsze tematy na forum

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.