Skocz do zawartości
Weroncia

Czas wolny w Poznaniu

Rekomendowane odpowiedzi

Klub niestety nie wiem ale sama chętnie się dowiem. Natomiast z pewnością mogę polecić Tobie pyszne naleśniki w restauracji Manekin :) do tego cena jest przystępna. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

O, naleśniki w Manekinie są podobno najlepsze w mieście! :) tak mi wszyscy mówią , wiec chyba sama się tam wybiorę !

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Małgośka

Polecam Kino Muza, na Św. Marcinie. Klimatycznie, kameralnie, dużo ciekawiej i taniej niż w multikinach.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

O, do Muzy się wybiorę ! :) 

Rozumiem, że to kino prezentuje nieco inny rodzaj filmów, niż w multipleksach  ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Fajne kina to też Charlie Monroe Kino Malta (na Rybakach), kino Bułgarska 19 (na Bułgarskiej 19 :-)) i kino Rialto przy Rynku Jeżyckim. 

 

A w Muzie TANIE CZWARTKI - kiedyś za piątaka można było obejrzeć filmy, które miały premierę miesiąc wcześniej, teraz to jest chyba 8 zł, no ale musieli mieć skądś kasę na wymianę foteli :-). W każdym razie nadal jest to spoko rozrywka, w kameralnym gronie. W sumie wstyd się przyznać, ale jak jeszcze były tam stare fotele i, oględnie mówiąc, kino nie wyglądało ekskluzywnie, niejedno piwo wypiliśmy w ostatnich rzędach ze znajomymi, trzymając bezczelnie nogi na oparciach. I oglądaliśmy filmy Jarmuscha, Lyncha.  Na trzeźwo już nie robiły takiego wrażenia :-). 

 

W każdym razie w tych kinach w Poznaniu można obejrzeć coś innego niż w Multipleksach. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kina, kluby, a jak chce się odprężyć i przy okazji nacieszyć oko, to wybieram muzea :) wejścia do nich są tanie (5-12zł) a czasami się trafi na naprawdę fajną i ciekawą wystawę :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W wakacje fajne były kontenery nad Wartą, szkoda, że nie są otwarte poza sezonem wakacyjnym :( A z klubów to może Opcja na Półwiejskiej?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja ze znajomymi kupujemy zawsze coś na grouponie. Ostatnio kupiliśmy do escape roomu=zamknieciwpokoju. Super zabawa, wyszło nam niecałe 15zł za osobę, fajny klimat i zabawa. Byliśmy w miejscu zbrodni-kozackie zagadki, wybieramy się jeszcze raz do Izby wytrzeźwień;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Całkiem fajne opinie słyszałem o escape roomach ale jeszcze nie próbowałem

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

w tej chwili prawie w każdym większym mieście można z ten sposób się zrelaksować :) słyszałam, że to świetna zabawa.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

tak, praktycznie w każdym jest już escape room

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W Poznaniu jest sporo fajnych parków, w których można rozłożyć kocyk i zrobić sobie piknik z przyjaciółmi :)
Nie zapominajmy też o ciekawych kawiarniach, jak np. Un Pot, gdzie panuje ciekawy klimat. No i przede wszystkim rozpoczął się sezon letni, więc w wolnym czasie można wybrać się na wcześniej wspomniane kontenery nad Wartą :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W Poznaniu na pewno jest gdzie spędzić czas

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie jestem zbytnio nastawiony na spędzanie czasu poza domem, ale jeżeli miałbym gdzieś wychodzić - warto rzucić okiem, czy coś ciekawego nie dzieje się na Starym Rynku, bądź Placu Wolności. Wszelkiego rodzaju eventy, koncerty, imprezy dla rodzin, czy jarmarki zazwyczaj mają miejsce w tej okolicy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Podobna zawartość

    • Przez vahardan
      Cześć, figuruję na listach kierunku finanse i rachunkowość na wydziale ekonomiczno-socjologicznym na Uniwersytecie Łódzkim oraz na finansach, audycie i inwestycjach (rok temu jeszcze jako FiR) na wydziale ekonomii na Uniwersytecie Ekonomicznym w Poznaniu. Istnieje również możliwość mojego pójścia na prawo w Łodzi na WPiA. Mam zatem pytanie: jaki jest charakter danych wyżej szkół? Zakładam, że na uniwersytecie ekonomicznym (skoro ma taki tytuł) finanse mogą być na wyższym poziomie, oczywiście UŁ również ma swoje sukcesy w tej dziedzinie. Dodam, że do Łodzi mam ok. 70 km, a do Poznania ok. 250 km. Czy różnica w poziomie kształcenia jest diametralnie większa dla którejś z wybranych uczelni? W przyszłości chciałbym parać się zawodem związanym z rachunkowością np. księgowy. Dziękuję z góry za opinie i informacje.
    • Przez deeudi
      Co do uczelni to tak:
      Zarządzanie - UMK w Toruniu
      Zarządzanie i inżynieria produkcji - UE Poznań
      Lingwistyka - UKW Bydgoszcz
      Są to trzy kierunki, które w jakiś sposób mnie interesują. Który wybrać, a który na pewno odrzucić? Jeśli chodzi o odpowiedzi w stylu 'zależy co Cię bardziej interesuje' to podziękuję, bo tak jak wyżej - w każdym znajdę tyle samo argumentów za i przeciw ze względu na zainteresowanie. W lingwistyce największym minusem jest to, że bardzo chciałam uniknąć studiowania w Bydgoszczy. Jakieś opinie, a może sugestie, żeby zastanowić się nad innym kierunkiem (jakim?)?
    • Przez kaspers21
      Witam. Planuję iść na studia do Poznania. Chciałbym się dowiedzieć jaki jest poziom trudności studiów na kierunku prawo-ekonomiczny, jak to wszytko wygląda egzaminy, zajęcia, zaliczenia i czy da się to ogarnąć nie siedząc cały czas nad książkami?
    • Przez skowronski
      Witam wszystkich forumowiczów.
       
      Już wkrótce przyjdzie mi podjąć jedną z najważniejszych decyzji w moim życiu- wybrać kierunek studiów. No i tutaj pojawiają się kłopoty
      Otóż od dłuższego czasu nie mogę się zdecydować jaki konkretnie kierunek studiów chcę studiować.
      Jestem jednak przekonany, że chcę studiować jakiś kierunek ekonomiczny, gdyż od dłuższego czasu interesuję się tymi tematami i wiem że chciałbym rozszerzać wiedzę w tym kierunku.
      Jeśli chodzi o kwestie uczelni to rozważam Uniwersytet Gdański aczkolwiek z tyłu głowy siedzi mi też myśl o Uniwersytecie Ekonomicznym w Poznaniu.
       
      Jeśli chodzi o same kierunki studiów to rozważam Ekonomia, FiR, Podatki i doradztwo podatkowe, Międzynarodowe Stosunki Gospodarcze lub z.arządzanie.
      Nie jestem jakimś matematycznym geniuszem(na maturze przewiduję około 40-50%), ale chcę podszkolić się z matmy w trakcie wakacji. Na maturze piszę rozszerzony angielski i wos.
      Jak wygląda kwestia matematyki na ww. przedmiotach jest tego dużo czy nie jest tak źle, jakie konkretne dziedziny matematyki są poruszanie na tych kierunkach.
      Z góry dziękuję wszystkim za odpowiedź
       
       
    • Przez Daga100
      Cześć,
      Czy ktoś z Was może coś powiedzieć o kierunku filologia angielska na Europejskiej wyższej szkole biznesu w Poznaniu? Czy wykładowcy sa wymagający? Są to płatne studia, dlatego zależy mi na dowiedzeniu się czegoś więcej przed rozpoczęciem. Widziałam, że są możliwe specjalizacje; nauczycielska i tlumaczeniowa. Czyli nie jest to kierunek nastawiony tylko na biznesową stronę języka? 
      Będę wdzięczne za opinie o tej uczelni i kierunku. :-)) 


  • Wypowiedzi z ostatnich 10 dni

    • @balamarki Można przenieść się z Polski do Niemiec, ale tylko w teorii. W praktyce nawet przeniesienie się z jednej niemieckiej uczelni na inną jest bardzo trudne i w zasadzie możliwe tylko po ukończeniu przedklinicznej części studiów (pierwsze 4 semestry). Wówczas można zamienić się z innym studentem na miejsca (są specjalne fora gdzie studenci szukają partnerów do zamiany).  W Twojej sytuacji rozwiązaniem byłoby aplikowanie na studia w Niemczech "od zera". 60% miejsc na medycynie uczelnie przydzielają według własnych kryteriów - w podaniu podajesz wyniki swojej matury, piszesz, że studiujesz medycynę w PL i na 99% dostajesz miejsce na 1. semestrze.  Semestry w Niemczech to nie dokładnie to samo co w Polsce. W Niemczech uczelnie ustalają "proponowany" przebieg studiów, ale masz w zasadzie dowolność w ich organizacji - np. stwierdzasz, że w tym semestrze nie masz siły na naukę, i zamiast robić 6 przedmiotów robisz tylko jeden. Są pewne wymagania na zasadzie: jeśli chcesz robić biochemię to musisz zdać najpierw chemię, jeśli chcesz zacząć fizjologię musisz zdać najpierw fizykę etc.  Bo "przyjęciu" się na 1 semestr w Niemczech dogadujesz z dziekanatem zaliczenie z automatu tego co miałaś w Polsce (przez 4 pierwsze semestry na med. w Niemczech niema ocen - jest zaliczone, albo niezaliczone). Dalej studiujesz tak, jak to sobie zaplanujesz- np. teoretycznie jesteś na 1 semestrze, ale (w zależności od tego co zostało Ci zaliczone) robisz zajęcia np. z 3 czy 4 semestru.    Co do egzaminów to po 4 semestrze (idąc zgodnie z zalecanym programem) pisze się pierwszy egzamin lekarski (pisemnie: anatomia w tym histologia i embriologia, fizyka, fizjologia, chemia, biochemia, psychologia z socjologią oraz ustnie: anatomia w tym histologia i embriologia, biochemia i fizjologia). Niezależnie od tego na którym jesteś semestrze w Polsce musisz zdać ten egzamin żeby rozpocząć zajęcia z części klinicznej (semestr 5-10 idąc zgodnie z programem). Po części klinicznej piszesz pierwszą część drugiego egzaminu lekarskiego. Semestr 11 i 12 to PJ (praktisches Jahr, roczna praktyka). Po PJ zdajesz drugą, praktyczną część drugiego egzaminu lekarskiego i.... jesteś lekarzem.    
    • Kierunki są bardzo zbliżone do siebie. Na forum są już dość mocno opisane różnice. Poczytaj. Czy dasz sobie radę? Trudno powiedzieć. To już kwestia tego ile możesz poświęcić czasu.
    • Witam,   Dostałem się na studia zaoczne AiR i MiBM. Jestem już kilka lat po LO i wiedza z matmy i fizyki trochę zanikła. Staram się powoli nadrabiać zaległości. Kilka lat pracuję jako ślusarz i spawacz, doświadczenie z automatyką i elektryką( oprócz spawania) mam małe, postanowiłem w tym roku rozwijać swoją wiedzę do czego zachęca mnie też pracodawca ponieważ planuje wdrażać nowe maszyny do firmy. Chciałem się poradzić który kierunek jest lepszy? Czy mając trochę zaległości, sumiennie pracując mam szansę na ukończenie studiów?   Pozdrawiam
    • Witam Czy ma ktoś wiedze na temat prowadzenia zajęć i przeprowadzania egzaminów na WNE lub na WZ UW wobec studenta trybu niestacjonarnego (wieczorowe)
  • Najpopularniejsze tematy na forum

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.