Skocz do zawartości
Ajgorinho

PŚK informatyka czy agh ETI

Rekomendowane odpowiedzi

Witam, zastanawiam się czy wybrać właśnie agh Edukacje techniczno informatyczną czy informatykę na Politechnice świętokrzyskiej ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie lepiej poprawić maturę i iść na AGH na informatykę? To edukacja to nie jest najgorsza opcja. Moim zdaniem chyba w tą stronę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Co masz na myśli na daną chwilę?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zostałem przyjęty na te dwie uczelnie i nie wiem którą wybrać (myślę ze będę poprawiać maturę)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To po co teraz chcesz iść na studia, skoro poprawiasz maturę? Nie rozumiem 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wybierz kierunek, który chcesz studiować, uczelnia ma znaczenie drugorzędne. Jak nie chcesz być nauczycielem, to nie ma najmniejszego sensu iść na edukację techniczno-informatyczną. A jak chcesz poprawiać maturę, to po prostu ją popraw, a nie idź na studia i nie zajmuj innym miejsca. Chociaż moim zdaniem poprawianie matury tylko po to, żeby iść na przykład na informatykę na AGH, a nie na PŚ jest bez sensu. W IT jest ogromne zapotrzebowanie na ludzi, jeśli tylko będziesz coś umiał, to znajdziesz dobrą pracę, nikt nie bedzie patrzył na to, którą polibudę kończyłeś. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, aguagu napisał:

Wybierz kierunek, który chcesz studiować, uczelnia ma znaczenie drugorzędne. Jak nie chcesz być nauczycielem, to nie ma najmniejszego sensu iść na edukację techniczno-informatyczną. A jak chcesz poprawiać maturę, to po prostu ją popraw, a nie idź na studia i nie zajmuj innym miejsca. Chociaż moim zdaniem poprawianie matury tylko po to, żeby iść na przykład na informatykę na AGH, a nie na PŚ jest bez sensu. W IT jest ogromne zapotrzebowanie na ludzi, jeśli tylko będziesz coś umiał, to znajdziesz dobrą pracę, nikt nie bedzie patrzył na to, którą polibudę kończyłeś. 

Dzięki za pomoc ,rozjaśniłeś mi trochę tę sprawę

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.




  • Wypowiedzi z ostatnich 10 dni

    • Lepiej wybrać psychologie - bez ograniczania się do neuropsychologii. A neuropsychologie zrobić na studiach podyplomowych. Wówczas wybór jest szeroki.
    • Witam,   obecnie jestem w ostatniej klasie technikum i rozważam pójście na studia niestacjonarne. Najlepiej by było wybrać ścieżkę, która doprowadzi mnie do specjalności neuropsychologa. Czy są w Polsce takie uczelnie? Jedyne, co znalazłam, to Collegium Humanum z siedzibą w Warszawie. Czy warto? Jak myślicie?  
    • Nie warto, nie w chemii. Jeśli nie jesteś wybitną jednostką, to z całym szacunkiem ale życia Ci zabraknie, żeby te studia skończyć i zdobyć na tyle dużo doświadczenia żeby być atrakcyjny na bardzo wąskim i brutalnym rynku pracy. Mało tego, ilość czasu i pracy potrzebna żeby skończyć te studia jest gigatyczna i może właśnie tego czasu zabraknąć chociażby na pracę. Serio, są inne studia które dadzą ci dużo więcej, dużo mniejszym kosztem.
    • Co prawda temat odkopany, ale może ktoś tu jeszcze zajrzy.  Absolutnie unikaj wydziału chemicznego PG, mam szczerą nadzieję że tam nie trafiłeś. Rok spędziłem w wojsku i przez ten rok nigdy nie spotkałem się z takim brakiem szacunku, czasem nawet z pogardą wobec siebie jak w tym cyrku. Spora cześć kadry, zwłaszcza tej starszej i z katedr bardziej teorytycznych ( tj. Chemia nieorg., org. fiz. itd. ) jest definicją ludzkiej mendy. Jeśli myślisz że będziesz miał możliwość rozwoju ukierunkowanego na swoją przyszłą pracę to zapomnij, jedyne czego się nauczysz to liczyć kropelki na sprzęcie laboratoryjnym, który pamięta towarzysza Gierka. Jeśli pomyślałeś że to znaczy że będzie przez to prosto, no to klops. Nie jesteś sobie w stanie wyobrazić jak bardzo można utrudnić życie sprawdzając studenckie sprawozdania. Będą się przyczepiać do absolutnie wszystkiego, od tego że zielone podkreślenie danych im nie pasuje, po przez chamskie skreślanie czegoś bez żadnego wyjaśnienia co masz poprawić. Oprócz tego uczenie się tygodniowo łącznie 100 stron skryptów na te laby to norma ( pamiętaj o innych przedmiotach na które też się trzeba przygotować i wcale nie jest łatwiej ), i to nie gwarantuje że na te laby wejdziesz, bo przed wejściem pisze się kartkówkę, która determinuje to czy możesz rozpocząć ćwiczenie czy nie. Tu też jest zabawnie, jak proawdzący bierze ową kartkówkę i po 3s mówi że nie zdałeś, mimo że wszystko napisałeś. A ktoś kto połowy nie ma dostaje 4+ ( też po kilku s ). Ilość pracy którą trzeba włożyć żeby skończyć TCh. I Ch jest tak ogromna, że nie jesteś sobie w stanie tego wyobrazić najprawdopodobniej, a o pracę ciężko, więc jest szansa spora że efekt twojej katorgi będzie mocno nie współmierny do efektów. Odradzam w pełni, pomyśl nad inną drogą życiową.  
  • Najpopularniejsze tematy na forum

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.