Skocz do zawartości
Aleks_17

Poprawa matury czy przeniesienie z niestacjonarnych na stacjonarne?

Rekomendowane odpowiedzi

Witam. Moja sytuacja przedstawia się następująco: bardzo zależy mi na kierunku Prawo na UJ, jednak szanse, że w tym roku się dostanę są raczej małe. Dlatego mam generalnie dwie opcje: pójść na zaoczne na UJ i próbować się przenieść na dwa sposoby na stacjo (albo przez średnią albo przez poprawę matury) lub iść na gorszy uniwersytet na stacjonarne prawo i próbować po roku poprawiać maturę i jeszcze raz rekrutować się na UJ na stacjo. Co jest lepszym wyjściem? 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Najlepiej za rok poprawić maturę i próbować iść na UJ stacjonarnie lub po prostu robić niestacjonarne. 

Na przeniesienie małe szanse.

  • Thanks 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Do przeniesienia musisz mieć wysoką średnią z zaocznych. O zmianie trybu studiów na podstawie wyniku matury nie słyszałam i nie wiem, czy jest w ogóle możliwe - no chyba że by kombinować z zaliczeniem roku na zaocznych, poprawienie matury, dostanie się na stacjo w normalnym trybie rekrutacji i usiłowanie przepisania się od razu na II rok stacjo poprzez przepisanie ocen.

Ale to długa droga.

Jeślibym byla na Twoim miejscu, to gdybym się dostała na zaoczne, to bym cisnęła średnią i usiłowała zmienić tryb studiowania na II roku.

Powodzenia!

  • Thanks 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przy niestacjonarnych trzeba liczyć się z dużym naciskiem na samokształcenie :) 

A jaki rozważasz ten "gorszy" Uniwerystet?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@kicek rozważam UŚ. W tym roku wychodzi mi 74,5 puntów rekrutacyjnych na UJ i raczej nie ma szansy, żebym się dostała, chyba że zdarzy się cud. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, Aleks_17 napisał:

@kicek rozważam UŚ. W tym roku wychodzi mi 74,5 puntów rekrutacyjnych na UJ i raczej nie ma szansy, żebym się dostała, chyba że zdarzy się cud. 

Zawsze wato próbować. A z ciekawości - jaki jest próg?

  • Thanks 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@kicek sądzę, że ok 76-78 coś takiego, z racji że matury nie były proste. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.




  • Wypowiedzi z ostatnich 10 dni

    • Myślę, że bez problemu możesz tak zrobić. Tylko wybierz studia jednolite magisterskie z psychologii.  To dobry pomysł.
    • Hej! Zawsze chciałam studiować za granicą, poznawać nowe kultury, szkolić język, zbierać doświadczenia. Pisałam maturę w 2020 roku i zdecydowałam się na studia w Anglii. Kosztują baardzo dużo, w roku 2020/21 w całości odbyły się online. Muszę przyznać, że lekko żałuję tej decyzji bo mam wrażenie, że to zmarnowane pieniądze. Jestem na kierunku biznesowym, zajęć mam z 9h tygodniowo także bardzo mało. Dużo czasu wolnego sprawiło, że byłam jakby zagubiona przez cały ten rok. Nie jestem do końca pewna, czy biznes jest dla mnie, wybrałam go trochę ze względu na to, że myślałam że nie będzie ciężko z pracą. Interesuje mnie natomist psychologia, myślę że odnalazłabym się na tym kierunku. Rodzice chcą żebym dokończyła te studia w Anglii. Mój tamtejszy uniwerek powiedział, że studia znowu będą online, a zajęć to mam mieć chyba jeszcze mniej niż miałam do tej pory. Mogłabym więc rozpocząć studia psychologiczne w Polsce i po roku wziąć dziekankę, wrócić do Anglii na rok i skończyć licencjat a potem ponownie do Polski skończyć psychologię. Czy myślicie, że jest to warte zachodu? Czy warto studiować i psychologię i biznes i poświęcić rok studiowania za granicą na tę właśnie psychologię? Wiem, że to skomplikowane, ale co sądzicie? Nie mam się kogo poradzić
    • Filologia angielska ogólnie w naszym kraju ma wysoki poziom.  Czy będzie przeskok. Tak, czy możesz się do niego przystosować? Tak. Musisz być systematyczny. Zdecydowanie polecam UJ. 
    • Cześć, Przychodzę do Was z prośbą o radę, pomoc w zdecydowaniu się na jaką uczelnię powinienem pójść, żeby studiować filologię angielską 2 stopnia. Może zacznę od tego, że jestem absolwentem filologii angielskiej, studia licencjackie, na UJK w Kielcach. Złożyłem "papiery" na trzy uniwersytety i na wszystkie się dostałem. Są to: UŁ w Łodzi, UJ w Krakowie oraz KUL w Lublinie. UŁ od razu odrzuciłem, ponieważ złożyłem tam na wypadek niedostania się na pozostałe dwie uczelnie, więc mam dylemat pomiędzy KUL a UJ. Mój dylemat wiąże się z kilkoma rzeczami. Po pierwsze, nie wiem jaki poziom jest na KUL. UJ wiem, że jest jednym z najlepszych uniwersytetów w Polsce, jednak nie wiem jak to jest z KUL, jeśli chodzi o filologię angielską 2 stopnia, bo słyszałem, że na filologii angielskiego 1 stopnia poziom jest całkiem przyzwoity. Drugi problem jest taki, że nie wiem czy dam radę na UJ. Jestem absolwentem dosyć przeciętnego uniwersytety i boję się, że brakuje mi pewnych umiejętności bądź wiedzy, żeby być w stanie ukończyć studia magisterskie na UJ. Może ktoś z Was studiował filologię angielską 2 stopnia na KULu albo UJ i jest w stanie się wypowiedzieć, doradzić który uniwersytet powinienem wybrać.   Pozdrawiam.
  • Najpopularniejsze tematy na forum

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.