Skocz do zawartości
nikttaki

poszukuje osoby robiącej projekty z mechaniki i wytrzymałości materiałów

Rekomendowane odpowiedzi

Witam mam do końca tego dnia zrobić projekt z mechaniki . Pierwsze zadanie dotyczy równań momentów gnących, sił tnących belki. Drugie zadanie to :Wyznaczyc centralnie, główne momenty bezwładności dla układu ciał materialnych.

Jestem w stanie zapłacic. Bardzo proszę o pomoc ...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Podobna zawartość

    • Przez Kawaczyherbata
      Hej, jako że już jestem po maturach, przyszedł czas na wybór kierunku. I tu pojawia się problem, bo mam wrażenie, że interesuję się po części wszystkim, a opisy kierunków czy to na stronach uczelni, czy ogólnie w internecie są na tyle mało precyzyjne, że kompletnie nie wiem, jaki kierunek najbardziej by pasował do moich zainteresowań czy predyspozycji. Póki co udało mi się wybrać parę kierunków, które wydają się być trochę bardziej ciekawe niż pozostałe:
      • Mechatronika (Wydział Mechatroniki PW) - tu mam obawy, czy te studia są nakierowane głównie na tworzenie jakichś czujników, urządzeń pomiarowych, czy absolwenci tego kierunku zajmują się czymś innym? 
      • Mechanika i Projektowanie Maszyn (MEiL PW) - tu z kolei zastanawiam się, czy nie są to studia bardziej dla pasjonatów motoryzacji, samochodów, innych maszyn, silników, smarów czy czego tam jeszcze, czy można po tym iść trochę w inne rodzaje zajęć; przedmioty na tym kierunku wydają się faktycznie nastawiać bardziej na projektowanie czy konstrukcję niż typowe MiBM, chyba że się nie znam i nie dostrzegam takich samych zagadnień, mechanika jest też podobno dosyć przestarzała i z tego, co widziałam, trudniej jest znaleźć pracę dla takiego inż. mechanika vs dla inż. mechatronika
      • Fizyka Techniczna (PW) - podobno większość podszkala się potem na programistów itp., więc czy w ogóle warto te kilka lat uczyć się fizyki, czy może lepiej od razu rozważyć informatykę? 
       
      Byłabym wdzięczna za każdą odpowiedź na to co można w praktyce w przyszłości robić po tych kierunkach, czym zazwyczaj zajmuje się potem w pracy, czym właściwie trzeba się interesować, żeby studia na poszczególnych kierunkach przynosiły satysfakcję, dla kogo tak konkretnie one są? Może są jakieś kierunki łączące trochę taką twórczą technikę/mechanikę z typowo naukowymi przedmiotami? (wybieram się na 99% na którąś politechnikę, więc takie kierunki brałabym pod uwagę)
       
      Przepraszam, jeśli temat się powiela, ale przejrzałam już chyba prawie całe forum i nadal nie potrafię się określić XD
    • Przez JVC 231
      Czy inżynieria mechaniczna ma rację bytu w "inteligentnych fabrykach" które są charakterystyczne dla czwartej rewolucji przemysłowej ? 
    • Przez MRG
      Jestem w 4 klasie technikum i stoję przed wyborem przedmiotów rozszerzonych na maturze. Myślę nad pójściem na mechanikę i budowę maszyn na politechnice Warszawskiej. Przejrzałem współczynniki wagowe itd. ale nadal mnie nurtuje kilka zagadnień i najlepiej aby odpowiedział mi na nie ktoś kto zna to z praktyki. Jak na razie myślałem nad wzięciem matematyka i fizyki. Mam parę pytań:
      Który wynik będzie brany pod uwagę z matematyki?
      Czy jeżeli wezmę na rozszerzeniu poza matmą i fizyką również np informatyke to czy wynik z niej będzie miał jakieś znaczenie o czy jest możliwość że na przykład w postępowaniu będą brane pod uwagę wyniki że wszystkich wcześniej wskazanych przedmiotów?
    • Przez erixon22
      Cześć, 

      Na wstępie zacznę od tego, że studiuje zaocznie mechanike i budowe maszyn na politechnice poz. Jestem na 1 roku i został ostatni egzamin do zdania wszystkiego śpiewająco. Zaoczne wybrałem tylko na rok, żeby sobie dorobić, lecz poziom jest strasznie niski i zamierzam przenieść się na dzienne. Rozważam 3 opcje 
      1. Przeniesienie na dzienne na 2 rok (jest to możliwe po zaliczeniu 2 sem i dobrych wynikach, które mam) minus jest taki, że będę do tyłu z materiałem i nie wiem czy ogarnę go. (tu pytanie nr 1 - czego spodziewać się po 2 roku MIBM? Czy jest to luźniejszy rok w porównaniu do pierwszego?)
      2. W razie gdybym się nie dostał na dzienne na 2 rok, zacznę od 1 i tu mam pomysł o wyborze dwóch kierunków. Chciałbym do tego dobrać energetykę, a z racji że będę miał większy spokój z mechaniką (którą bym zaczął od 2 semestru) mógłbym poznać ten drugi kierunek i zobaczyć co mi się lepiej studiuje, co jest lepsze itd. Minus jest taki, że wtedy jestem rok do tyłu. Później jak stwierdzę, że energetyka/mechanika nie jest dla mnie to z jednego bym zrezygnował, chyba że dałbym radę kontynuować 2 na raz. 
      3. Przeniesienie na 2 rok i jednocześnie rozpoczęcie energetyki od 1 roku. Lecz tu nie wiem czy będę w stanie się wyrobić z czasem... 

      Jak bardzo wymagająca jest energetyka? Ambicji mi nie brakuje i jestem po bardzo dobrym liceum. 

      Co byście zrobili mając taki wybór? Czy warto poświęcić rok tylko dlatego by ogarnąć dodatkowy kierunek i stwierdzić który lepszy? Czy od razu wchodzić na 2 rok. Dodam, że na mechanice, specjalizacje też chcę wziąć pod energetykę, lecz wtedy skupiam się na np. projektowaniu turbin, a nie na naukowej stronie takiej turbiny. Oba kierunki mnie strasznie ciekawią, lecz do mechaniki ostatnio trochę zmieniłem nastawienie na bardziej negatywne z powodu opinii, że praca ciekawa, lecz w Polsce są małe zarobki dla konstruktora oraz że w zakładach często się nic nie robi, szefowie są straszni i starsi mają gdzieś tych młodszych. 

       
    • Przez erixon22
      Cześć, 

      Na wstępie zacznę od tego, że studiuje zaocznie mechanike i budowe maszyn na politechnice poz. Jestem na 1 roku i został ostatni egzamin do zdania wszystkiego śpiewająco. Zaoczne wybrałem tylko na rok, żeby sobie dorobić, lecz poziom jest strasznie niski i zamierzam przenieść się na dzienne. Rozważam 3 opcje 
      1. Przeniesienie na dzienne na 2 rok (jest to możliwe po zaliczeniu 2 sem i dobrych wynikach, które mam) minus jest taki, że będę do tyłu z materiałem i nie wiem czy ogarnę go. (tu pytanie nr 1 - czego spodziewać się po 2 roku MIBM? Czy jest to luźniejszy rok w porównaniu do pierwszego?)
      2. W razie gdybym się nie dostał na dzienne na 2 rok, zacznę od 1 i tu mam pomysł o wyborze dwóch kierunków. Chciałbym do tego dobrać energetykę, a z racji że będę miał większy spokój z mechaniką (którą bym zaczął od 2 semestru) mógłbym poznać ten drugi kierunek i zobaczyć co mi się lepiej studiuje, co jest lepsze itd. Minus jest taki, że wtedy jestem rok do tyłu. Później jak stwierdzę, że energetyka/mechanika nie jest dla mnie to z jednego bym zrezygnował, chyba że dałbym radę kontynuować 2 na raz. 
      3. Przeniesienie na 2 rok i jednocześnie rozpoczęcie energetyki od 1 roku. Lecz tu nie wiem czy będę w stanie się wyrobić z czasem... 

      Jak bardzo wymagająca jest energetyka? Ambicji mi nie brakuje i jestem po bardzo dobrym liceum. 

      Co byście zrobili mając taki wybór? Czy warto poświęcić rok tylko dlatego by ogarnąć dodatkowy kierunek i stwierdzić który lepszy? Czy od razu wchodzić na 2 rok. Dodam, że na mechanice, specjalizacje też chcę wziąć pod energetykę, lecz wtedy skupiam się na np. projektowaniu turbin, a nie na naukowej stronie takiej turbiny. Oba kierunki mnie strasznie ciekawią, lecz do mechaniki ostatnio trochę zmieniłem nastawienie na bardziej negatywne z powodu opinii, że praca ciekawa, lecz w Polsce są małe zarobki dla konstruktora oraz że w zakładach często się nic nie robi, szefowie są straszni i starsi mają gdzieś tych młodszych. 

       


  • Wypowiedzi z ostatnich 10 dni

    • Myślę, że bez problemu możesz tak zrobić. Tylko wybierz studia jednolite magisterskie z psychologii.  To dobry pomysł.
    • Hej! Zawsze chciałam studiować za granicą, poznawać nowe kultury, szkolić język, zbierać doświadczenia. Pisałam maturę w 2020 roku i zdecydowałam się na studia w Anglii. Kosztują baardzo dużo, w roku 2020/21 w całości odbyły się online. Muszę przyznać, że lekko żałuję tej decyzji bo mam wrażenie, że to zmarnowane pieniądze. Jestem na kierunku biznesowym, zajęć mam z 9h tygodniowo także bardzo mało. Dużo czasu wolnego sprawiło, że byłam jakby zagubiona przez cały ten rok. Nie jestem do końca pewna, czy biznes jest dla mnie, wybrałam go trochę ze względu na to, że myślałam że nie będzie ciężko z pracą. Interesuje mnie natomist psychologia, myślę że odnalazłabym się na tym kierunku. Rodzice chcą żebym dokończyła te studia w Anglii. Mój tamtejszy uniwerek powiedział, że studia znowu będą online, a zajęć to mam mieć chyba jeszcze mniej niż miałam do tej pory. Mogłabym więc rozpocząć studia psychologiczne w Polsce i po roku wziąć dziekankę, wrócić do Anglii na rok i skończyć licencjat a potem ponownie do Polski skończyć psychologię. Czy myślicie, że jest to warte zachodu? Czy warto studiować i psychologię i biznes i poświęcić rok studiowania za granicą na tę właśnie psychologię? Wiem, że to skomplikowane, ale co sądzicie? Nie mam się kogo poradzić
    • Filologia angielska ogólnie w naszym kraju ma wysoki poziom.  Czy będzie przeskok. Tak, czy możesz się do niego przystosować? Tak. Musisz być systematyczny. Zdecydowanie polecam UJ. 
    • Cześć, Przychodzę do Was z prośbą o radę, pomoc w zdecydowaniu się na jaką uczelnię powinienem pójść, żeby studiować filologię angielską 2 stopnia. Może zacznę od tego, że jestem absolwentem filologii angielskiej, studia licencjackie, na UJK w Kielcach. Złożyłem "papiery" na trzy uniwersytety i na wszystkie się dostałem. Są to: UŁ w Łodzi, UJ w Krakowie oraz KUL w Lublinie. UŁ od razu odrzuciłem, ponieważ złożyłem tam na wypadek niedostania się na pozostałe dwie uczelnie, więc mam dylemat pomiędzy KUL a UJ. Mój dylemat wiąże się z kilkoma rzeczami. Po pierwsze, nie wiem jaki poziom jest na KUL. UJ wiem, że jest jednym z najlepszych uniwersytetów w Polsce, jednak nie wiem jak to jest z KUL, jeśli chodzi o filologię angielską 2 stopnia, bo słyszałem, że na filologii angielskiego 1 stopnia poziom jest całkiem przyzwoity. Drugi problem jest taki, że nie wiem czy dam radę na UJ. Jestem absolwentem dosyć przeciętnego uniwersytety i boję się, że brakuje mi pewnych umiejętności bądź wiedzy, żeby być w stanie ukończyć studia magisterskie na UJ. Może ktoś z Was studiował filologię angielską 2 stopnia na KULu albo UJ i jest w stanie się wypowiedzieć, doradzić który uniwersytet powinienem wybrać.   Pozdrawiam.
  • Najpopularniejsze tematy na forum

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.