Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Witam :)

Studiuję dwa kierunki (prawo i zarządzanie) i o ile do ukończenia prawa mam jeszcze sporo czasu, o tyle już za rok kończę zarządzanie. Uznałem, że połączenie zarządzania i prawa to dobry pomysł, żebym mógł się w czymś wyspecjalizować. Wcześniej rozważałem studia podyplomowe po prawie, ale natknąłem się na bardzo ciekawą ofertę WSZIB w Krakowie, która oferuje magisterskie po zarządzaniu właśnie. Zastanawiam się nad tym, co może być bardziej perspektywiczne - zarządzanie ze specjalnością z informatyki stosowanej czy może zarządzanie zakupami i łańcuchem dostaw. Ogólnie, bardzo ciekawią mnie obie opcje. Lubię programować i nawet uczyłem się z bootcampu. Ponadto, daje fajne perspektywy, jeżeli chodzi o sektor IT czy bardziej finansowy, chociażby analityka biznesowa. Z kolei zarządzanie ze specjalnością opartą na logistyce też mega mnie interesuje. Zanim zacząłem studia z zarządzania to zastanawiałem się pomiędzy logistyką właśnie, a zarządzaniem. W sektorze logistycznym zarobki też nie najgorsze i praca pewna. Jestem w całkowitej kropce i nie wiem co wybrać :( Przyszłość wiążę z prawem, ale chciałbym się w czymś wyspecjalizować + mieć jakieś koło ratunkowe, jeżeli prawo nie wypali. Co Waszym zdaniem daje lepsze perspektywy i zarobki? Dzięki za odpowiedzi ;) Tutaj wstawiam linki do kierunków, jakby kogoś zainteresowało: https://www.wszib.edu.pl/studia/zarzadzanie-ii/informatyka-stosowana/ oraz https://www.wszib.edu.pl/studia/zarzadzanie-ii/zarzadzanie-zakupami-i-lancuchem-dostaw/  :) 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No mysle, ze Twoje rozterki sa troche wydmuchane. 

Liczy sie kierunek studiow. Specjalizacja ma marginalne znaczenia. Dla pracodawcy zawsze bedziesz absolwentem zarzadzania. 

Dlatego wybor powinien isc zgodnie z tym co Cie interesuje, bo niby co w IT mozna robic po kilka przedmiotach na specjalizacji? 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Łukasz chociażby właśnie analityka biznesowa, dlatego istnieją też studia podyplomowe - kończąc chociażby takie jak finanse po prawie bez trudu, mimo tego, że to jedynie rok podyplomówki można znaleźć pracę w sektorze finansowym, choć na FiRze się nie było (dobrym przykładem jest chociażby moja dobra znajoma) ;) 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Specjalizacja to troche za malo na IT.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ale nie bez precedensu magisterka z inf. stosowanej jest właśnie po zarządzaniu na tej uczelni, a nie po samej informatyce ;)

Podobnie zresztą karierę w IT rozpoczynają ludzie po bootcampach, sam zresztą w bootcampie uczestniczyłem. Jakiś czas temu rozmawiałem także z Panią z dziekanatu i również poświadczyła, że magisterka ta, kształci właśnie w tym kierunku ;) 

To nie jest filologia polska czy politologia, po których zaledwie roczne podyplomowe ze sfery IT byłyby jakimś żartem, ale kierunek ekonomiczny, który daje możliwość rozwijania się w sektorze IT+finanse :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie daje za bardzo takich mozliwosci. 

Produkt jak kazdy inny. Gdybu uczelnia miala taka mozliwosc to pewnie bylby to kierunek II stopnia ale byc moze nie ma.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Znaczy to są studia II stopnia po zarządzaniu na których uczą wszystkiego od postaw co pozwoli wykorzystać później te umiejętności. Ewentualnie podyplomowe z finansów. Prawnicy po aplikacji dobrą pracę w finansach powinni znaleźć bez problemu. 

A co do branży, lepiej opłacalna, dająca pewniejszą pracę jest logistyczna czy IT?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Podobna zawartość

    • Przez Zurix11
      Błagam o pomoc...Hej, jestem studentką logistyki w Lublinie kończę obecnie drugi rok. Wyjechałam do tego miasta za swoim wtedy ówczesnym chłopakiem oraz poszłam na te studia ze względu na niego. Teraz gdy już od ponad roku nie jesteśmy razem zdałam sobie sprawę jaki błąd popełniłam. Nienawidzę tych studiów już od pierwszego semestru a o mieście nie wspomnę (przepraszam fanów Lublina źle mi się kojarzy)... Jednak po rozmowie z rodzicami przekonali mnie bym została chociaż pierwszy rok. Zostałam, zdałam poprzez różne "sposoby", niestety teraz jak jest wszystko stacjonarnie jest mi strasznie ciężko. Przedmioty mnie nie interesują, praktycznie nie wiem co się tam dzieje, nauka tego sprawia że chce mi się płakać. Byłam na praktykach w centrum logistycznym, szczerze to mi się nie podobało, nie nadaje się do stresowych sytuacji. Jestem po liceum na profilu prawno-językowym, nienawidzę matematyki mimo, że zawsze miałam z niej dobre stopnie. Kompletnie nie umiem się dogadać z ludźmi z roku, którzy rywalizują ze sobą i nawet wyśmiewają się ze mnie przez to że mam problemy z zrozumieniem niektórych tematów i nie chcą pomóc. Płakać mi się chce na myśl że mam tam iść. Miałam się przenieść na semestrze jednak rodzice grozili mi że mi nie dadzą pieniedzy na utrzymanie, dlatego zrezygnowałam. Czuje że się do tego nie nadaje, dobrze wiem że jestem dobra w sprzedaży, handlu, prawie i psychologii. Od niedawna pracuje w firmie ubezpieczeniowej i strasznie mnie to interesuje, poznałam mega ludzi, jednak rodzice dzwonią i mówią masz się uczyć bo coś tam coś tam ... Szczerze ja naprawdę przestałam się uczyć rozpoczynając te studia... Tęsknię za prawem i psychologia której uczyłam się na kółkach i w szkole... Czuje że zmarnowałam sobie życie i nie wiem co robić. Mam ochotę zrezygnować lub iść na studia zaoczne i spróbować swoich sił na prawie lub psychologii bo wiem że to mnie interesuje ale boje się reakcji rodziców oraz tego że jestem 2 lata w plecy...powoli wpadam w jakąś depresję i nie wiem czy dam radę to dalej pociągnąć ...błagam o pomoc
    • Przez Wół
      Hejka 
      Skończyłam Ochronę Środowiska na UG (studia licencjackie) i chcę zrobić niestacjonarnie magisterkę z Inżynierii Środowiska na PG. Wiem, że po OŚ mogę rekrutować na ten kierunek, ale najpierw muszę uzupełnić różnice programowe. Czy ktoś wie na czym dokładnie to polega, nigdzie nie mogę znaleźć dokładnych informacji lub czy są jakieś zajęcia uzupełniające prowadzone przez np PG ?
      Dzięki za pomoc 
    • Przez anelka.97
      Cześć.
      Skończyłam studia licencjackie na kierunku dietetyka. Myślałam nad nauczaniem przedmiotów zawodowych w technikum (kierunek technik żywienia). Dodatkowo chciałabym prowadzić warsztaty, pogadanki dla uczniów związane ze zdrowym odżywianie. Dlatego chciałabym iść na studia magisterskie pedagogiczne (A później podyplomowe umożliwiające mi nauczanie przedmiotów zawodowych) mam do wyboru dwie uczelnie i dwa kierunki. Pierwszy to pedagogika ze specjalnością edukacja zdrowotna i promocja zdrowia i nie ukrywam że ten kierunek bardziej mi odpowiada. A drugi to pedagogika ogólna.
      I teraz moje pytanie- czy osoba po zupełnie nie związanym z pedagogiką kierunkiem poradzi sobie na tych studiach? Czy to ma w ogóle sens?
      Ps. Na pierwszym kierunku jest wymagane zrealizowanie różnic programowych, na czym taka realizacja może mniej więcej polegać? Dostaję jakieś materiały które muszę później zaliczyć?
    • Przez Studenciak_98
      Cześć, kończe lada moment inż. energetykę o profilu elektroenergetycznym ale odkąd popracowałem w tej branży wiem, że to nie dla mnie, same studia i przedmioty na początku (mechanika, elektryka, podstawy automatyki itp) były super, ale dalej to już równia pochyła. 
      Kończyłem technikum o profilu informatycznym, ale wtedy jakoś nie przemówiło do mnie programowanie (jak się okazało przez kiepski poziom jego nauczania), a więc glupia decyzja, trochę pecha przy rekrutacji i oto jestem tu gdzie jestem. Teraz stoję przed dylematem wyboru dalszej drogi.
      Teoretycznie powinieniem iść na elektrotechnikę, ale pracowałem trochę przy tego typu projektach na stażu i jest to dla mnie monotonne i nudne, pomijając ten fakt, to niestety żeby w tej branży cokolwiek zarobić trzeba zrobić uprawnienia budowlane, a o to nie tak prosto.
      Myślałem o zaczęciu IT od nowa, ale to wiąże się z dużą stratą czasu (od nowa fizyka, matematyka itp + pół roku czekania pomiedzy obroną a początkiem roku 1 st), lub pójściu na drugi stopień na Automatykę i Robotykę i nadrobieniu ewentualnych brakow (ominęłoby mnie też niestety sporo ważnych rzeczy, w tym laborek z I stopnia, ktore są nie do nadrobienia).
      Ostatnio jednak zorientowałem się, że o ile na Politechnice kontynuacja w IT nie byłaby możliwa (brak bezpośredniego pokrewieństwa kierunków), o tyle na uniwersytecie tak - pytanie jest proste - co miałoby największy sens w obecnej sytuacji? 

      Z góry dzięki za rady, pozdrawiam 


  • Wypowiedzi z ostatnich 10 dni

    • Nie jest to legalne. Jest to kradzież.
    • Hej, nigdzie nie mogłem znaleźć aktualnych informacji na ten temat, a nie wiem czy dalej to wygląda tak samo. Chodzi mi o zapisanie się na studia "dla legitymacji", czy  w takiej sytuacji utrzymuje status studenta przez cały semestr, jeśli nie będę chodził na zajęcia? Czy jeśli zostanę wykreślony z listy studentów z powodu niezdania egzaminów lub nieobecności, nie będzie w przyszłości problemu z przyjęciem mnie na tą lub inną uczelnie oraz czy są jakieś konsekwencje prawne takiego wpisu na studia "dla legitymacji"? Wyczytałem, że jest to "legalne" i nie powinno być problemu z przyszłymi studiami, ale wolę się upewnić
    • Zależy Ci na dobrze napisanym tekście? Nie masz głowy do ortografii ani interpunkcji albo szkoda Ci czasu na przeglądanie słowników? Zasady poprawnej polszczyzny to Twoja zmora? Napisz do mnie! Chętnie pomogę Ci w uporządkowaniu treści pracy dyplomowej/zaliczeniowej czy innego rodzaju tekstu. Dzięki temu będą one poprawne, bardziej komunikatywne i zyskają uznanie czytelników. :-) Sprawdzę też i uporządkuję przypisy i bibliografię oraz zadbam o formatowanie tekstu. Cena do uzgodnienia. Proponuję bezpłatną próbkę redakcji/korekty fragmentu tekstu, która pozwoli ocenić zakres pracy, koszt usługi i termin jej wykonania. Ogłoszenie nie dotyczy pisania prac.
    • @_niktważny_, to pytanie do komisji rekrutacyjnej. która oceni zgodność programową ich studiów z kończonymi przez Ciebie. ZIP na politechnikach prowadzą na ogół wydziały mechaniczne, a na uczelniach przyrodniczych/rolniczych nie ma takich wydziałów, więc pomimo zbieżnej nazwy kierunku, programy w pewnym stopniu różnią się od siebie.
  • Najpopularniejsze tematy na forum

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.