Skocz do zawartości
Pedagożka

Problem z poprawką, pomocy!!! Bardzo ważne.

Rekomendowane odpowiedzi

Witam, w letnim semestrze nie zdałam jednego egzaminu, więc miałam poprawkę we wrześniu. Poprawka odbyła się w formie online z powodu obecnej sytuacji z pandemią. Wykładowczyni po sprawdzeniu pracy wysłała mi informację, że otrzymałam ocenę 3. Ulżyło mi bardzo, bo stresowałam się tą poprawką, to był pierwszy rok studiów, więc wiadomo jak to jest :D No i myślałam że to już za mną, a dziś sprawdziłam sobie pocztę, a tam mail od tej wykładowczyni, nie wiem jakim cudem go przegapiłam wcześniej, bo był on wysłany 22 września. Przyznam się, że nie sprawdzam poczty codziennie, a jak już to tak bardziej pobieżnie, wiem, mój błąd że ten mail mi jakoś umknął, teraz serio żałuję że nie sprawdzałam poczty dokładniej, ale co się stało, już się nie odstanie niestety. No i ona mi w tym mailu napisała, że poprawkę napisałam słabo, i że proponuje, bym ten test wypełniła jeszcze raz i jej przesłała. Ja, jak wiecie, tego nie zrobiłam ani nie odpowiedziałam na tego maila, bo go po prostu nie zauważyłam. No i teraz bardzo się tym stresuję i nie wiem, co robić, bo przecież po poprawce otrzymałam wiadomość, że zdałam na 3.0. Nie mam pojęcia, dlaczego miałabym to jeszcze musieć poprawiać. Okej, może poszło mi słabo, ale 3.0 to zaliczone. Wiem, że powinnam odpisać jej na tego maila, tylko nawet nie wiem co napisać po tak długim czasie.. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Po prostu napisz prawdę. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ale prowadząca napisała mi po tej poprawce że ją zdałam, więc wgl nie rozumiem tej sytuacji

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ja też nie, ale innego wyjścia nie ma. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.




  • Wypowiedzi z ostatnich 10 dni

    • Na politechnikę rzeszowską jeśli nie umiesz bardzo dobrze fizyki to nie masz się co wybierać (przynajmniej na ten kierunek), bo bardzo o niego dbają i nawet jeśli się dostaniesz, to wylecisz z hukiem po pierwszym semestrze (Jak duża część osób która przyjdzie), więc przemyśl decyzję.
    • Na każdym cywilnym pilotażu musisz najpierw zrobić licencję we własnym zakresie. Za darmo szkolą się tylko podchorążowie w Dęblinie na późniejsze potrzeby wojska, ale na studia wojskowe trudno się dostać plus trzeba odpracować co najmniej 2-krotność okresu nauki, a wojskowe uprawnienia nie liczą się w cywilu i vice versa.    Inna sprawa, że do latania analogicznie jak np. do pływania, potrzeba tylko stosownych uprawnień, a żadne wykształcenie nie jest wymagane. Studia robi się zwykle po to, aby mieć jakieś zabezpieczenie na wypadek powrotu do "osiadłego" trybu życia. Nie kierunek, a specjalność na LiK lub MiBM.
    • Cześć, przychodzę z do Was z pytaniem co do wyboru studiów i moich szans. Planuje iść na kierunek pilotaż. Jak na razie rozpatrywałem 3 uczelnie - LAW Deblin, Politechnika poznańska oraz Politechnika Rzeszowska. Czy ktoś był na tych uczelniach bądź studiuje i mógłby się wypowiedzieć? Głównie mi chodzi o progi czy trudno jest się dostać szczególnie do Dęblina (z tego co widziałem to jest tylko 27 miejsc). Rzeszów najmniej mnie zachęca przez to, że jest wymagana licencja PPL we własnym zakresie (koszt 30 000zł, na pozostałych dwóch wysztko zaczyna się od 0). Czy brać jecsze pod uwagę inne uczelnie z tym kierunkiem niż te 3 o ile takie są? Uczniem jestem przeciętnym/dobrym. Na maturze zdaje rozszerzoną matematykę, informatykę (jestem w technikum informatycznym i na wszelki wypadek nie dostania sie na te uczelnie planuje informatyke na WAT) i możliwe, że rozszerzony angielski. Myślę, że jakbym się przyłożył to z matematyki i informatyki mniej wiecej 60-70%. Najbardziej mi zależy na Dęblinie. Za wszelkie odpowiedzi z góry dzięki
    • Że względu na renomę SGH i Łazarski. 
  • Najpopularniejsze tematy na forum

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.