Skocz do zawartości
Astros

Administracja czy polityka społeczna, a może zarządzanie w służbach ?społecznych

Rekomendowane odpowiedzi

Dostałem się na administrację, ale zastanawiam się czy może na polityce społecznej bądź na zarządzaniu w służbach społecznych będzie mi trochę lżej, ale i lepiej o pracę i ciekawiej.

Co sądzicie na ten temat?:rolleyes:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To zależy od tego jaki masz plan na siebie. A co chcesz robić po studiach? 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie ciekawi mnie za bardzo siedzenie w urzędzie i wypełnianie, przeglądanie papierków, choć i tak w tej pracy miejsca są już pozajmowane od lat, a nawet jak coś się zwolni to potrzeba znajomości, by się gdzieś dostać. Z zagadnień administracji najbardziej ciekawi mnie socjologa, polityka, ekonomia, służby porządkowe. Jeśli miałbym pozostać przy niej, a nie byłoby powodów by ją kończyć, to raczej na magisterkę wybrałbym inny kierunek związany z biznesem, zarządzaniem, marketingiem, ekonomią, na które teraz nie mogę iść z powodu nieodpowiednich przedmiotów zdanych na maturze. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zdaje sobie z tego sprawę że studia II stopnia muszą być dziedzinowo związane ze studiami I stopnia? 

W ten sposób studia pracy nie dają. 

Żadne kierunki o których piszesz zawodu nie dają więc wybierz to czego chcesz się uczyć. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak, wiem, że nie dają zawodu. ;) Ale studiuję, żeby mi w jakieś dziedzinie było łatwiej o pracę, żebym miał jakąś wiedzę. Ale może zapytam bardziej w ten sposób co jest teraz bardziej na topie z tych kierunków, które podałem, pomijać fakt, że to nie jakiś medycyna, prawo czy informatyka, po czym jest większe pole do popisu.

A jeśli chodzi o kierunki pokrewne do administracji na ii stopień to nie wiedziałam, że one są tak rzekomo różne od niej. ;/ 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Żaden z tych kierunków nie jest na topie. 

Już lepiej myśleć o kierunkach ekonomicznych jak zarządzanie. 

Taka wiedzą z polityki społecznej czy administracji w życiu codziennym jest zbyteczna. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kurde, teraz to musztarda po obiedzie! Jak nie od samego początku, ponieważ nie zdawałem przedmiotów branych pod uwagę na uniwersytecie ekonomicznym. Ach... :/ :[ 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

I nie ma już absolutnie żadnej możliwości gdzieś się przenieść po zakończonych rekrutacjach?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie do końca wiem czym kierowałaś się wybierając te studia. Skoro tematy Cie interesują to możesz śmiało studiować ale nie możesz po tych studiach oczekiwać pracy czy pracy w zawodzie. 

Jest wrzesień a oferta studiów ogromna, spokojnie można się jeszcze z rekrutować. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przez całe liceum byłem przekonany, że pójdę na historię, bo bardzo mnie ciekawiła (ona i wos), a uczyłem je się sam, bo byłem na profilu wos-geografia, z których też zdawałem, dlatego myślałem - na co mi jeszcze rozszerzony angielski, więc go nie zdawałem (a jest on niestety w Krakowie na kierunki ekonomiczne tak bardzo uwzględniany), a pod koniec szkoły zacząłem czytać po forach o studiach historycznych  i doszło do mnie, że po historii nie ma innej pracy niż nauczyciel, a etaty w szkole i tak pozajmowane i wynagrodzenie marne. I wtedy grunt pod nogami mi się zawalił. Nie wiedziałem kompletnie na co iść. Inżynierskie, pedagogiki i kierunki, na które nie mogłem się dostać ze względu na zdawane przedmioty odpadały. No i w końcu z braku laku padło na tą administrację... Teraz jest mi źle z faktem, że będę musiał ją studiować. Nie wiem co ja będę z niej miał, i po co tyle trudu w nią włożę? Wcześniej miałem nadzieję, że mogę jeszcze po licencjacie iść na coś innego.

A teraz z tego co widzę to rekrutacja trwa jeszcze tylko na słabe albo dość trudne kierunki. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To po co iść w tym roku na studia? 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie chcę dać za wygraną, dlatego znalazłem jeszcze zarządzanie i nowe technologie na Igantianum w Krakowie, bo tam mają jeszcze rekrutację uzupełniającą do 9 września. Wydaje mi się on najsensowniejszy z ich humanistycznej oferty, bo owszem zakrawa o administrację, ale jest też związany z zarządzaniem, z komputerami też trochę. Jest on tam tylko na poziomie licencjackim, ale przez to można potem poszukać czegoś innego na magisterskie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Już na siłę. Za rok możesz bardzo żałować. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To zarządzanie i nowe technologie w sferze publicznej jednak nie jest takie dobre. Nie wiem co teraz mam robić. Ostatnio miałem wykład na administracji  z historii najnowszej Polski i nie wiem do czego mi to się , albo kucie prawa chociaż i tak prawnikiem nie będzie. Mam teraz 3 opcje:  zostać na administracji, nie pójść na studia, pójść na zaoczne np. na zarządzanie na Uniwersytet Rolniczy, bo do 7 października trwa tam rekrutacja (albo też rolnictwo stacjonarnie). Co mam zrobić ostatecznie? :unsure::(

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

trochę późno na takie dywagacje, jest 6 października, pytasz nas co Ty masz robić?

Ja bym odpuścił w tym roku i zrekrutował się na to co bym chciał za rok. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Panie Łukaszu ja chyba rzucę te studia w takim razie...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

to Twoja decyzja. 

Tylko pamiętaj o jednym, że na każdych studiach 60% programu to zapychacze, które do niczego Ci się nie przydadzą

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ok, rozumiem. Mam jeszcze jedno pytanie czy, gdybym chciał napisać maturę z jeszcze jakiegoś przedmiotu i przy okazji spróbował poprawić sobie ten, który już pisałem, to gdybym napisał gorzej niż za pierwszym razem, to czy będzie liczył się tylko ten lepszy pierwszy wynik?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Podobna zawartość

    • Przez Agata1990
      Cześć. Zaczęłam naukę w technikum, poszłam na administrację, za dwa lata chce pójść na prawo.  Czy mogę się starać o staż w kancelarii? 
    • Przez karolina796
      Hej, potrzebuję pomocy z wyborem szkoły wyższej  Jak uważacie lepiej iść na administrację na Politechnike Warszawską, czy prawo na UMCS lub UMK. Po którym kierunku i szkole mam największe szanse zdobyć dobrą pracę? Czy ktoś z Was studiował na tych uczelniach i mógłby podzielić się opinią? 
      Z góry dziękuję za wszystkie odpowiedzi. 
      Pozdrawiam 
    • Przez Matfizpomoc543
      Potrzebuję porady co do studiów. Studiuję obecnie Inżynierię nanostruktur na UW, jednak zdecydowałam się je rzucić i waham się teraz czy wybrać Finanse na SGGW,” Inżynierię zarządzania” na PW czy może administrację na PW. Obawiam się trochę mechaniki na „inżynierii zarządzania”, ale jednak chyba bardziej pasuje do tego kierunku niż do administracji patrząc na to, że ukończyłam mat-fiz. Macie jakieś doświadczenia z tymi kierunkami? 
    • Przez dvrique
      Hej kochani, 
      orientuje się ktoś jak wyglądają progi punktowe na administrację w Katowicach na USiu?
      Znalazłam w głębokich internetach tylko informacje o prawie, w zeszłym roku próg podobno wyniósł ok.190p/300. 
      Ktoś ma informacje jak to wygląda na administracji? 
      w rekrutacji wychodzi mi 204 p/300, myślicie że mam szansę? (2 wysoko napisane rozszerzenia i slabiutko matma)
      Złożyłam jeszcze papiery na adm. na Politechnice Śląskiej, ale zależy mi bardzo na UŚ w środę będą wyniki, ale bardzo się stresuje
    • Przez Agata Czech
      Szukam takiego kierunku jak polityka społeczna, możecie mi powiedzieć czy gdzieś na południu Polski można go studiować?
      Wiem, że prowadzi go Uniwerek Warszawski ale to za daleko.


  • Wypowiedzi z ostatnich 10 dni

    • Na każdym cywilnym pilotażu musisz najpierw zrobić licencję we własnym zakresie. Za darmo szkolą się tylko podchorążowie w Dęblinie na późniejsze potrzeby wojska, ale na studia wojskowe trudno się dostać plus trzeba odpracować co najmniej 2-krotność okresu nauki, a wojskowe uprawnienia nie liczą się w cywilu i vice versa.    Inna sprawa, że do latania analogicznie jak np. do pływania, potrzeba tylko stosownych uprawnień, a żadne wykształcenie nie jest wymagane. Studia robi się zwykle po to, aby mieć jakieś zabezpieczenie na wypadek powrotu do "osiadłego" trybu życia. Nie kierunek, a specjalność na LiK lub MiBM.
    • Cześć, przychodzę z do Was z pytaniem co do wyboru studiów i moich szans. Planuje iść na kierunek pilotaż. Jak na razie rozpatrywałem 3 uczelnie - LAW Deblin, Politechnika poznańska oraz Politechnika Rzeszowska. Czy ktoś był na tych uczelniach bądź studiuje i mógłby się wypowiedzieć? Głównie mi chodzi o progi czy trudno jest się dostać szczególnie do Dęblina (z tego co widziałem to jest tylko 27 miejsc). Rzeszów najmniej mnie zachęca przez to, że jest wymagana licencja PPL we własnym zakresie (koszt 30 000zł, na pozostałych dwóch wysztko zaczyna się od 0). Czy brać jecsze pod uwagę inne uczelnie z tym kierunkiem niż te 3 o ile takie są? Uczniem jestem przeciętnym/dobrym. Na maturze zdaje rozszerzoną matematykę, informatykę (jestem w technikum informatycznym i na wszelki wypadek nie dostania sie na te uczelnie planuje informatyke na WAT) i możliwe, że rozszerzony angielski. Myślę, że jakbym się przyłożył to z matematyki i informatyki mniej wiecej 60-70%. Najbardziej mi zależy na Dęblinie. Za wszelkie odpowiedzi z góry dzięki
    • Że względu na renomę SGH i Łazarski. 
    • Cześć,     Chciałabym iść na studia podyplomowe z windykacji. Mam do wyboru kilka uczelni: - Główna Szkoła Handlowa w Warszawie, - Wyższa Szkoła Zarządzania i Bankowości w Poznaniu, - Akademia Humanistyczno-Ekonomiczna w Łodzi (Centrum Kształcenia Zawodowego), - Uczelnia Łazarskiego w Warszawie (Centrum Kształcenia Zawodowego),   Która z nich jest warta uwagi i dlaczego? Każda wskazówka jest cenna Za każdą odpowiedź z góry dziękuję 
  • Najpopularniejsze tematy na forum

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.