Skocz do zawartości
M_Ł

opinie o geoinformatyce

Rekomendowane odpowiedzi

witam.

 

chciałbym się spytać ludzi studiujących geoinformatykę, lub kogoś innego kto zna temat, co sądzą o tym kierunku? według mnie jest to dość przyszłościowy kierunek, ale czy faktycznie jest po nim sporo możliwości pracy z różnych dziedzin w różnych miejscach? Jak wygląda nauka informatyki czy można znaleźć po tym jakąś pracę w IT? W październiku będę zaczynał naukę na Politechnice Krakowskiej na kierunku energetyka, ale chętnie przeniósłbym się za pół roku na goeinformatykę.  Pytanie tylko czy warto, na jakimś forum znalazłem informację, że jest to jest to kierunek zrobiony na siłę, zlepek różnych nauk po którym nie ma się wystarczającej wiedzy z prawie niczego, czy to prawda?   

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie lepiej iść na informatykę? A później jeśli coś będzie potrzebne to zrobić to na rocznych studiach podyplomowych. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Niestety nie mogłem teraz wybrać informatyki ponieważ na maturze nie pisałem matematyki, tylko geografię. Później zorientowałem się, że nie był to najlepszy pomysł, ale  goeinfrmatyka wydaje się dla mnie nawet ciekawsza ponieważ łączy w sobie różne dziedziny, różnych nauk i dzięki temu teoretyczne jest możliwość znalezienia wielu prac o bardziej urozmaiconej tematyce co dla osoby, która jak wielu studentów nie jest do końca pewna co chciałaby w życiu robić jest dużym atutem. pytanie tylko czy faktycznie jest tak kolorowo. Jeżeli przy przenoszeniu się na inny kierunek to co pisałem na maturze nie jest już aż tak istotne a bardziej liczą się wyniki sesji to mogę postarać się przenieść na zwykłą informatykę, lub informatykę stosowaną, ale mimo wszystko geoinformatyka wydaje mi się równie ciekawa.     

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, M_Ł napisał:

W październiku będę zaczynał naukę na Politechnice Krakowskiej na kierunku energetyka, ale chętnie przeniósłbym się za pół roku na goeinformatykę. 

I serio uważasz, że tak po prostu przeniesiesz się z energetyki na geoinformatykę? Przecież to dwa całkiem odmienne kierunki.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

wiem, że są to dwa różne kierunki i zdaję sobie sprawę, że może być to niewykonalne. jak na razie są to tylko pomysły, sam jeszcze nie wiem jak to wszystko będzie wyglądało.  jak nie uda się z przeniesieniem to postaram się za rok z poprawioną maturą(wiem, że deklaracje o poprawie matury trzeba złożyć wcześniej). Widzę cień szansy ponieważ na pierwszym roku niektóre tematy mogą być zbliżone tzn. na obu kierunkach na pierwszym roku pogłębiana jest wiedza z matematyki i fizyki i może gdybym dobrze zdał sesję udałoby mi się jakoś wcisnąć na geoinformatykę. myślę, że pół roku dałoby się jeszcze odrobić, ale oczywiście mogę się mylić. Raczej nie uważam, że tak po prostu uda mi się przenieść a nawet w to trochę wątpię, jednak wydaje mi się, że warto spróbować. Pomijając kwestię tego czy poszedłbym tam jeszcze w tym roku akademickim czy w kolejnym, pytanie jest czy ta cała geoinframatyka jest faktycznie opłacalna.           

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@M_Ł, większość kierunków technicznych ma tę samą matematykę i fizykę, ale na tym nie kończy się 1. semestr i pozostaje reszta, która jest różnicą do uzupełnienia. Problem nie występuje, kiedy dane kierunki mają ten sam albo bardzo zbliżony początek (np. elektrotechnika i elektronika), ale w każdym innym różnica może być za duża.

 

10 godzin temu, M_Ł napisał:

pytanie jest czy ta cała geoinframatyka jest faktycznie opłacalna. 

Każdy kierunek jest tak opłacalny, jakim go uczynisz. Nikt nie płaci za sam papierek.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.




  • Wypowiedzi z ostatnich 10 dni

    • Tylko co w obecnej sytuacji mógłbym do Dziekana napisać? Po tym, co usłyszałem w rozmowie telefonicznej to ciężko mi jakkolwiek odnieść się do sprawy a nie chcę się jeszcze na koniec zbłaźnić. Starać się wyjaśnić całe zajście i opóźnienie w tej wiadomości email? Bo tak czy siak z tego co mi wiadomo, to jakiekolwiek odwołanie trafi do samego Rektora i nie wiem czy tu jeszcze kontakt z Dziekanem cokolwiek zdziała. Dziękuję Panie Łukaszu za nieustanną pomoc w tej kwestii, to jedyne co w obecnej sytuacji mnie jakoś utrzymuje w nadziei.
    • Napisz do Dziekana.  Okres do którego składa się takie podanie to okres zamknięcia roku akademickiego czyli 21 września br.  Nikt Ci nic więcej nie wywróży.
    • Skontaktowałem się z sekretariatem Dziekana i usłyszałem tylko, że jedyna opcja to pisanie maila do niego. Kobieta stwierdziła, że moim błędem było to, że nie złożyłem w porę, czyli do 21 września 2020 roku, podania o powtarzanie semestru, twierdząc przy tym, że tak też stanowi regulamin. Tu akurat rzecz ma się chyba nieco inaczej, bo fragment o powtarzaniu semestru w żaden sposób nie mówi o terminie ostatecznym składania tego typu dokumentacji, podobnie jak kalendarz roku akademickiego, gdzie pojawia się termin "okres, w którym należy podjąć wszystkie indywidualne decyzje dotyczące zaliczenia roku akademickiego 2019/2020". Odnosi się on do obecnego roku a mi zależy na kolejnym, gdzie ten semestr bym poprawiał. Czy tu cokolwiek da się uratować? Czy rzeczywiście gdy już przyjdzie pismo, to jest takie rozróżnienie, o którym wyczytałem na pewnej stronie, że albo mogę się odwoływać od decyzji o skreśleniu albo zgodzić się z nią i pisać o przywrócenie na listę studentów? Czy w ogóle jest sens odwoływać się od tej decyzji? Czy nawet jeśli jakimś cudem by mnie przywrócili, to będę mógł w ogóle prosić o powtarzanie semestru?
  • Najpopularniejsze tematy na forum

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.