Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Witam. 

Koniec rekrutacji już za parę dni, a ja niestety dalej się waham.

W drodze eliminacji wyklarowały mi się 4 kierunki:

- Inżynieria Biomedyczna (politechnika śląska)

- Biotechnologia spec. bioinformatyka (politechnika śląska)

- Kognitywistyka (uniwersytet śląski)

- Psychologia niestacjonarne (uniwersytet śląski)

 

Wszystkie 4 kierunki w jakiś sposób mnie interesują, najbardziej jednak psychologia. Patrząc jednak na ilość osób przy rekrutacji i dość słabe wyniki matur (brak rozszerzenia: polski i angielski), nie mam szans się dostać na stacjonarne. Zostaje mi jedynie wybór zaocznych, co samo w sobie jest dla mnie minusem. Wynika z tego również duża ilość absolwentów tego kierunku, co też zniechęca. Ciekawym kierunkiem wydaję się kognitywistyka. "Na papierze" wydaje się połączeniem moich zainteresowań, lecz po słyszanych opiniach, kierunek nie jest zbytnio polecany na uś. Zostaje też sama przyszłość takiego absolwenta, gdyż nie wiem czym mógłby się zająć (praca w HR mnie nie interesuje) . Biotechnologia i inżynieria biomedyczna wydają się najbardziej pragmatyczne, zawsze lubiłem biologię i chemię oraz nowinki technologiczne. Przy czym nie pisałem matury z biologii, ani z chemii, więc wydaje się być bardziej rozsądnym wybranie IB (+ jestem po technikum mechatronicznym). Na same IB już się dostałem, lecz dalej nie jestem pewien czy to dobry wybór. Jest to typowy fizyczno-matematyczny kierunek z małą domieszką biologii, chemii, a jednak tematy biotechnologiczne mnie zafascynowały. Choć słyszałem, że w Polsce jest zatrzęsienie absolwentów biotechnologii i dość mało pracy. Stąd też nachodzi pytanie, czy jest możliwość zrobienia po IB, 2 stopnia biotechnologii? 

Z chęcią dowiem się co myślicie o tych kierunkach, i co moglibyście mi polecić.

Z góry dziękuję za pomoc :))

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

O kognitywistyce na forum już trochę było. Właściwie trudno powiedzieć co dalej po takich studiach. 

Psychologia jak najbardziej ale jest dużo chętnych na ten kierunek. 

Moim zdaniem powinieneś spróbować się dostać na psychologię skoro najbardziej Cie interesuje. Jak nie w tym roku to w przyszłym. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Psychologia zostaje mi tylko zaoczna, lub na prywatnej uczelni. Wiadomo, że jest to gorsza opcja, głównie gdy chodzi o pieniądze. Z tego co słyszałem, jest możliwość przeniesienia się po pierwszym roku na stacjonarne, choć nie wiem jak do końca to wygląda na uś. Może ktoś wie więcej w tym temacie? Na stronie są tylko szczątkowe informacje. 

A i jeśli chodzi o poprzednie pytanie, wie ktoś może czy jest możliwość zrobienia po inżynierce IB, 2 stopień biotechnologię? 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dlaczego gorsza? Ja zawsze uważam że niestacjonarne to świetne rozwiązanie. Bardzo polecam. 

O przeniesieniu raczej nie myśl bo szanse są jak wygrać w totka. 

II stopień studiów musi być ściśle spokrewniony z I. Teoretycznie możesz. Na pewno będą różnice programowe które często uczelnia wymaga żeby nadrobić 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wydają się gorsze, gdyż trzeba za nie płacić, a zajęcie są od poniedziałku do piątku (po południu), więc też ciężko z pracą, chyba że weekendowo. No tak myślałem, że z tym przeniesieniem może być ciężko, w końcu uczelnia traci wtedy czesne ;) Myślę, że biotechnologia ma części wspólne (chodzi mi o specjalizacje bioinformatyka) z IB, więc chyba będzie tak możliwość, chodź tak jak mówię to tylko moje domysły, próżno szukać takich informacji w internecie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Studia stacjonarne są opłacane z podatków. Często dużo większą są to kwoty niż czesne więc tak nie do końca. Obowiązują inne limity. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W sumie racja, gdyż za każdego studenta, uczelnia pewnie dostają finansowanie z budżetu. Spotkałem się z takimi odpowiedziami w internecie, że bardziej się opłaca uczelni, edukować studenta w trybie zaocznym. Skąd więc taka trudność w przeniesieniu się na stacjonarne? Po roku dużo osób rezygnuje, miejsca zatem są. Program też jest taki sam (może z małymi wyjątkami, które przecież można nadrobić)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Lepsza kasa bezpośrednio od studenta. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Na stronie wydziału jest napisane o zasadach zmiany trybu, mianowicie gdy student chce przenieść się na studia stacjonarne, może to zrobić po roku, oraz musi uzyskać średnią co najmniej 4,8. Jak myślicie jest to w ogóle realne?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mało. Sama średnia jest kosmiczna a do tego to Cie uprawnia do złożenia wniosku. Nie oznacza, że Ciebie przeniosą. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ehhh no cóż to raczej psychologia odpada. Jeśli chodzi o resztę, ma ktoś jakieś przemyślenia? Może znajdzie się tu jakiś absolwent/student tych kierunków i powie coś więcej, jak wyglądają w praktyce i czy naprawdę jest tak źle z pracą po tych kierunkach?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Podobna zawartość

    • Przez Zurix11
      Błagam o pomoc...Hej, jestem studentką logistyki w Lublinie kończę obecnie drugi rok. Wyjechałam do tego miasta za swoim wtedy ówczesnym chłopakiem oraz poszłam na te studia ze względu na niego. Teraz gdy już od ponad roku nie jesteśmy razem zdałam sobie sprawę jaki błąd popełniłam. Nienawidzę tych studiów już od pierwszego semestru a o mieście nie wspomnę (przepraszam fanów Lublina źle mi się kojarzy)... Jednak po rozmowie z rodzicami przekonali mnie bym została chociaż pierwszy rok. Zostałam, zdałam poprzez różne "sposoby", niestety teraz jak jest wszystko stacjonarnie jest mi strasznie ciężko. Przedmioty mnie nie interesują, praktycznie nie wiem co się tam dzieje, nauka tego sprawia że chce mi się płakać. Byłam na praktykach w centrum logistycznym, szczerze to mi się nie podobało, nie nadaje się do stresowych sytuacji. Jestem po liceum na profilu prawno-językowym, nienawidzę matematyki mimo, że zawsze miałam z niej dobre stopnie. Kompletnie nie umiem się dogadać z ludźmi z roku, którzy rywalizują ze sobą i nawet wyśmiewają się ze mnie przez to że mam problemy z zrozumieniem niektórych tematów i nie chcą pomóc. Płakać mi się chce na myśl że mam tam iść. Miałam się przenieść na semestrze jednak rodzice grozili mi że mi nie dadzą pieniedzy na utrzymanie, dlatego zrezygnowałam. Czuje że się do tego nie nadaje, dobrze wiem że jestem dobra w sprzedaży, handlu, prawie i psychologii. Od niedawna pracuje w firmie ubezpieczeniowej i strasznie mnie to interesuje, poznałam mega ludzi, jednak rodzice dzwonią i mówią masz się uczyć bo coś tam coś tam ... Szczerze ja naprawdę przestałam się uczyć rozpoczynając te studia... Tęsknię za prawem i psychologia której uczyłam się na kółkach i w szkole... Czuje że zmarnowałam sobie życie i nie wiem co robić. Mam ochotę zrezygnować lub iść na studia zaoczne i spróbować swoich sił na prawie lub psychologii bo wiem że to mnie interesuje ale boje się reakcji rodziców oraz tego że jestem 2 lata w plecy...powoli wpadam w jakąś depresję i nie wiem czy dam radę to dalej pociągnąć ...błagam o pomoc
    • Przez sara382123
      Zastanawiam się nad wyborem Uczelni, moją pasją jest psychologia, chciałbym ukończyć ciekawe studia unikając sytuacji, w której stracę zapał i zainteresowanie zawodem, co polecacie?
    • Przez Łowca much
      Cześć wszystkim! Jestem w II LO, ale pomoc w wyborze studiów potrzebna. Przygotujcie się na elaborat, chcę jak najlepiej nakreślić swoją sytuację  
      Pasjonuję się biologią i wszystkim, co z nią związane. Interesują mnie zwłaszcza takie dziedziny, jak genetyka, biotechnologia oraz neurobiologia, generalnie raczej w skali mikro. Nie mam na razie jakichś sprecyzowanych wymagań co do rodzaju komórki, ludzka, zwierzęca, roślinna... po prostu dajcie mi próbki, mikroskop, sekwencjonery i jazda! Nie pasjonuje mnie za to przekładanie papierów.
      Uwielbiam przeprowadzać doświadczenia, sprawdzać, co się wydarzy, jestem otwarta na nowości. Nie szukam raczej kontaktu z ludźmi, więc myślę, że praca w laboratorium byłaby dla mnie idealna - byle nie klasyczne leki i szczepionki. Zatem pewnie studia biologiczne. I tu pojawia się problem.
      Im więcej szukam informacji, tym większy mam mętlik w głowie. Który kierunek wybrać? Które są konkretne, a które to zwykłe zapychacze? Które dadzą mi najlepsze wykształcenie w powyższych sprawach? No i, rzecz jasna, dobrze płatną pracę? Meh... Na razie zastanawiam się nad:
      1. Biotechnologia
      2. Biomedycyna
      3. Neurobiologia
      4. Genetyka i biologia eksperymentalna
      5. Analityka medyczna
      Oraz ewentualne połączenia - licencjat z biotechnologii i specjalizacja z genetyki, coś w tym guście. Może znacie jakieś inne dobre kierunki? Do tego chciałabym studiować możliwie najbardziej eksternistycznie, by móc realizować dość czasochłonne pasje i biznes. Najlepiej, bym mogła uczęszczać na praktyki w labie, a teorię ogarniać sama. Jestem na edukacji domowej i ta sytuacja bardzo mi odpowiada.
      UWAGA! Zaznaczam, że na 99% zamierzam pracować za granicą i zapewne także tam studiować, więc nie ograniczają mnie realia polskiego rynku pracy. Proszę o branie pod uwagę w odpowiedziach ogólnego zapotrzebowania
    • Przez EawniHD
      Witam,
      Dostałem się na obie uczelnie na inżynierię biomedyczną, ale do końca nie wiem, która z nich wybrać. Politechnikę śląską mam bliżej swojego miejsca zamieszkania, natomiast może znajdą się tu jacyś absolwenci obu uczelni, którzy mogli by się wypowiedzieć na temat obu uczelni?
      Pozdrawiam!
    • Przez ania8
      Witam,
      lepiej iść na psychologię zaoczną na UAM w Poznaniu , czy wybrać psychologię dzienną na Collegium Humanum w Poznaniu . 


  • Wypowiedzi z ostatnich 10 dni

    • Witam. Jestem studentem 1 roku ekonomii. Bardzo się cieszę z wyboru tego kierunku. Na drugim roku będę musiał wybrać specjalność (wybiorę na 99% ekonometrię/statystykę). Jedną z karier jaką rozważam jest data analyst. Po ukończeniu studiów licencjackich będę chciał iść na studia drugiego stopnia, i tu pojawia się moje pytanie. Myślę nad dwoma kierunkami: Analityka gospodarczą( ekonometria, matematyka, statystyka, big data i BI, pogramy informatyczne typu SQL i R itd) Informatyka w biznesie( wprowadzenie do języków R i Python, bazy danych, big data, HTML, tworzenie aplikacji) Który z tych dwóch kierunków byłby lepszy. Mogę dosłać więcej szczegółów (plan lekcji, prezentację kierunki, opis itd.) Z góry dziękuję za odpowiedź i pozdrawiam.        
    • Cześć Dostałem się na 2 uczelnię i nie wiem co wybrać. Czy możecie mi napisać która będzie lepsza. Dostałem się na Bezpieczeństwo Narodowe na Uniwersytet Wrocławski i Akademie Wojsk Lądowych. Oczywiście chodzi mi o studia cywilne  
    • Witam wszystkich, posiadam wykształcenie średnie techniczne z fryzjerstwa. Aby stworzyć sobie alternatywę na rynku pracy (obecnie pracuję w zawodzie) postanowiłem przygotować się do zawodu nauczyciela przedmiotów zawodowych. Czy ukończenie licencjatu z pedagogiki specjalność Pedagogika szkolna z profilaktyką społeczną + ewentualne studia podyplomowe do nauczania zawodu będzie dobrą drogą do zdobycia odpowiednich kwalifikacji do wykonywania tego zawodu? Studiować mam zamiar na Akademii Ignatianum w Krakowie w trybie niestacjonarnym. Pozdrawiam! :) 
    • Hmm... W tym miejscu sam odpowiedziałeś sobie na powyższe pytanie. Jeśli nie jesteś w stanie zdać testów sprawnościowych, a chcesz zostać oficerem, to jedyna droga do gwiazdek na mundurze wiedzie przez seminarium i fuchę kapelana. Wszyscy pozostali, od szeregowych po oficerów, muszą zaliczyć testy sprawnościowe. Na szeregowego bez perspektyw awansu jak najbardziej. Oprócz studiów mundurowych, oficerem można zostać po studium oficerskim. Tam jednak rekrutują zwykle magistrów inżynierów, lekarzy, prawników itd. Możesz samodzielnie zgłębić ten temat.
  • Najpopularniejsze tematy na forum

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.