Skocz do zawartości
Gość milosz

Zawody przyszłości

Rekomendowane odpowiedzi

Gość milosz

Rynek pracy zmienia się bardzo dynamicznie. Jeszcze kilka lat temu socjolodzy, pedagodzy i politolodzy nie mieli większych problemów ze znalezieniem zatrudnienia. Teraz sytuacja zmieniła się diametralnie. Jak jednak będzie wyglądał rynek i cała gospodarka za kilka i kilkanaście lat? Czy nadal rozchwytywani będą informatycy i inżynierowie? Sprawdźcie kogo będą szukał pracodawcy za kilka i kilkanaście lat: http://www.studia.net/zawody-przyszlosci/5186-zawody-przyszlosci-czyli-jak-bedzie-wygladal-rynek-pracy-za-kilkanascie-lat

 

A jakie zawody przyszłości Waszm zdaniem będą popularne niedługo?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Geriatra i fizjoterapeuta, społeczeństwo się starzeje.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Małgośka

Geriatra i fizjoterapeuta, społeczeństwo się starzeje.

Niestety, starzeje się...to może jeszcze ktoś dla osób samotnych - taki towarzysz, animator i psycholog w jednym.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość milosz

Niestety, starzeje się...to może jeszcze ktoś dla osób samotnych - taki towarzysz, animator i psycholog w jednym.

Znaczy... mąż?:P

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Może powstaną nowe kierunki studiów "Dobry mąż" "Dobra żona" :P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Moim zdaniem cenionym zawodem teraz i w (przynajmniej) najbliższej przyszłości jest programista. Myślę, że praca będzie też dla grafików komputerowych. Modne też staję się zatrudnianie guwernantek. Na jakiejś uczelni (nie pamiętam jakiej) utworzono juz kierunek: nauki o rodzinie ze spacjalizacją guwernantka.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Rehabilitanci czy medycyna estetyczna to zawody poszukwiane. Liczy się tutaj dokładność, doświadczenie, wiedza. Tutaj zawsze jest popyt jednak aby w tym pracować potrzeba chyba rzeczywiście powołania. No i w wielu przypadkach warunki fizyczne też sie liczą. Nie może drobna osoba wysokiego mężczyzny rehabilitować ;) No chyba, że wspominamy o rehabilitacji takiej jak fizykoterapia czy inne jakie mają związek z używaniem techniki, sprzętów gdzie nie potrzeba się gimnastykować.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja mam kilka typów. Niewychodzący z mody prawnik, prokurator, lekarz, programista, chemik(laboratoria kosmetyczne), ekonomista, analityk rynku, grafik komputerowy. Mam nadzieje, że na naszym rynku znów pojawią się inżynierowie, technicy, specjaliści itp.. póki co jest niż i zalewa nas fala mgr.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Póki co to mgr i inż jest coraz więcej a populacja spada. Kto dzisiaj pracuje w wyuczonym zawodzie i jest zadowolony z tego, że w ogóle ma pracę i jakiś zarobek to jest szczęśliwcem. Takie czasy niestety. Niby technologia idzie naprzód i wypiera pewne zawody. jednak z 10-15 lat temu też modne były kierunki jak informatyka czy zarządzanie i marketing. A jak wiemy dzisiaj popyt na takie stanowiska do pracy jest wielokrotnie większy niż chyba liczba osób na te kierunki.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Moim zdaniem największym powodzeniem niezmiennie będą cieszyły się zawody stricte informatyczne.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Informatyzacja to przyszłość, ale mam też wrażenie, że w związku z tym będą potrzebne osoby z wykształceniem elektronicznym, osoby do obsługi, no chyba, że wszystko stanie się bezkablowe:)))

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Takie zawody są od zawsze w modzie bo nie wszyscy mają predyspozycje aby w nich pracować.. myślę, że dlatego właśnie zawody informatyczne i medyczne lub prawnicze cieszą sie takim powodzeniem. :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No nie wiem, czy po prawie jest tak wspaniale z zatrudnieniem. Najłatwiej mają ci, którzy pochodzą z prawniczych rodzin. Reszta albo pracuje za śmieszna kasę albo nie pracuje w zawodzie w ogóle, tak samo jak po mniej modnych kierunkach... Ja nadal upieram się przy tym, że zawodem przyszłości jest programista.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość milosz

 

Ja mam kilka typów. Niewychodzący z mody prawnik, prokurator, lekarz, programista, chemik(laboratoria kosmetyczne), ekonomista, analityk rynku, grafik komputerowy.

 

Prawnik "z mody" nie wyjdzie, ale zaledwie niewielki procent absolwentów tego kierunku ma szansą na realną karierę w swoim, wyuczonym zawodzie. Mowa oczywiście o ludziach pochodzących z rodzin o prawniczych korzeniach. To bardzo hermetyczne środowisko...

Co do lekarzy: identyczna sytuacja. Jeśli nie masz "pleców" w środowisku lekarskim, to wielki sukces możesz okupić jedynie wielkim poświęceniem i determinacją. A to w zawodzie lekarza jest bardzo trudne...

 

Ekonomista: bezrobocie wśród absolwentów ekonomii należy do jednego z najwyższych, więc nie wiem, czy jest to przyszłościowy zawód. Dla niektórych - na pewno tak, ale rynek przesycony jest już ekonomistami na wiele lat.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.




  • Wypowiedzi z ostatnich 10 dni

    • Witam. Dostałam się na ekonomię na Uniwersytecie Jana Długosza w Częstochowie, jak również na MSG na Uniwersytecie Ekonomicznym w Poznaniu. Oba kierunki mnie interesują, dlatego mam dylemat przy wyborze jednego. Który z tych kierunków jest bardziej przyszłościowy? 
    • Dzięki, a UŁ odrzuciłem, bo nie uważam, że jest to zły uniwersytet, ale po prostu najbardziej zależało mi na tych dwóch pozostałych. KUL jako, że jestem z Lublina, a UJ, bo jest to jeden z najbardziej prestiżowych uniwerków w Polsce. 
    • Próg z tamtego roku nie ma znaczenia, bo w tym są inne zasady rekrutacji i progi nominalnie poskakały, a to dlatego że UAM wprowadził wspólną rekrutację dla Polaków i cudzoziemców. Ukraińcom i Białorusinom policzył piątki ze świadectw ukończenia szkoły średniej i multum z nich miał po maksymalnej liczbie punktów, przez co zajęli większość miejsc. Polacy z punktami z matury nie mieli szans. 
    • A czemu odrzuciłeś UŁ? To dobry uniwersytet i ma anglistykę prawie tak dobrą jak UJ, lepszą niż KUL. Niemniej wszystkie trzy uczelnie są ok. Na Twoim miejscu patrzyłabym raczej na program i specjalizację. Studia magisterskie na anglistyce są już mocno sprofilowane pod względem specjalizacji, którą wybierzesz. To już nie jest taka ogólne nauka języka, o języku i o kulturze. Wybierz taką specjalizację, która cię interesuje i która koresponduje z Twoimi planami zawodowymi. Który uniwersytet wybierzesz, to tak naprawdę kwestia drugorzędna. Już bardziej miasto ma znaczenie, bo na magisterskich powinieneś zacząć zdobywać doświadczenie zawodowe. O ile rynek pracy w Krakowie i Łodzi jest ok, o tyle w Lublinie szału nie robi. 
  • Najpopularniejsze tematy na forum

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.