Skocz do zawartości
Eryl

Czy trudno dostać się do szkół oficerskich

Rekomendowane odpowiedzi

Witam, chciałbym się spytać czy ciężko jest dostać się na studia wojskowe np. Marynarki, Dęblinie czy WAT. W tym roku dużo pracowałem i czuję że ledwo zdałem maturę. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A może by tak użyć Google? Bo taki WAT na przykład podaje progi punktowe z ubiegłych lat na swojej stronie internetowej. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Na studia wojskowe to rekrutacja chyba się zaczęła kilka miesięcy temu. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Chciałbym głównie wiedzieć o marynarce a opini jest niewiele 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bardzo trudno się dostać. Są bardzo małe limity. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 12.07.2020 o 19:03, Eryl napisał:

Witam, chciałbym się spytać czy ciężko jest dostać się na studia wojskowe np. Marynarki, Dęblinie czy WAT. W tym roku dużo pracowałem i czuję że ledwo zdałem maturę. 

WAT - po tym jak zwiększono limity przyjęć do ponad 800 osób na rok, wymagania wobec kandydatów zdecydowanie spadły, przez co ze wszystkich uczelni wojskowych obecnie najłatwiej jest się dostać właśnie tam. Zależy też jaki kierunek by Cię interesował, najniższe progi z tego co wiem są na takie kierunki jak elektronika i telekomunikacja czy mechatronika, najwyższe są na chemię, mechanikę i budowę maszyn oraz budownictwo.

Dęblin - jak wyżej, zależy jaki kierunek i jaka specjalność, LiK na specjalności lotne bardzo trudno, przez to, że jest to po pierwsze najbardziej oblegany kierunek, a po drugie przez mocno wyśrubowane wymogi zdrowotne i konieczność zaliczenia szkolenia sprawdzającego na symulatorach, na nawigację jest nieco łatwiej, najłatwiej na logistykę (większość osób głównie trafia na te kierunki w momencie, gdy się nie dostanie na lotkę).

AMW - nie byłem więc się nie wypowiem, jedyne co wiem, to że do AMW liczba miejsc jest podobna jak do Dęblina (ok. 120 osób), przy czym chętnych jest przeważnie dużo mniej niż na inne uczelnie wojskowe, więc dostać się tam jest podejrzewam łatwiej, o ile przejdzie się badania.

 

Plus WAT i AMW jest też taki, że na obu tych uczelniach dużo osób rezygnuje po 1. roku, więc istnieje szansa na przeniesienie się ze studiów cywilnych na wojskowe, w Dęblinie jest to praktycznie niemożliwe.

I jeszcze jedno - rekrutacja na studia wojskowe prowadzona jest do 31 marca danego roku, więc jeśli jesteś zainteresowany to musisz składać dokumenty do tego terminu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
12 godzin temu, keisuke0001 napisał:

najniższe progi z tego co wiem są na takie kierunki jak elektronika i telekomunikacja czy mechatronika, najwyższe są na chemię, mechanikę i budowę maszyn oraz budownictwo.

Wysokość progów odwrotnie proporcjonalna do perspektyw w cywilu. Żeby iść na wojskową EiT, trzeba być entuzjastą ciepłej i nierozwojowej posadki do emerytury. Co innego w przypadku chemii, dla której rynek pracy jest wyjątkowo brutalny.

12 godzin temu, keisuke0001 napisał:

Plus WAT i AMW jest też taki, że na obu tych uczelniach dużo osób rezygnuje po 1. roku, więc istnieje szansa na przeniesienie się ze studiów cywilnych na wojskowe,

Nie po roku, a semestrze. Wtedy organizowane są też nabory uzupełniające wśród cywilów. Wynika to z tego, że podchorąży może jeszcze wtedy zrezygnować bez ponoszenia kosztów. Druga sprawa to konieczność uzupełnienia różnic programowych przez ex-cywila (przeszkolenie i przedmioty wojskowe).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
8 godzin temu, Gutek napisał:

Nie po roku, a semestrze. Wtedy organizowane są też nabory uzupełniające wśród cywilów. Wynika to z tego, że podchorąży może jeszcze wtedy zrezygnować bez ponoszenia kosztów. Druga sprawa to konieczność uzupełnienia różnic programowych przez ex-cywila (przeszkolenie i przedmioty wojskowe).

Wiem z czego to wynika, podchorąży może zrezygnować bez zwracania kosztów przed podpisaniem cyrografu czyli do końca 2. semestru, na większości uczelni tak jest (w każdym razie na pewno w Dęblinie i na AWLu), jeżeli zostaniesz wpisany na 3 semestr obojętnie czy warunkowo, czy nie, będziesz musiał zwracać koszty każdego dnia nauki. Unitarkę osoba przenosząca się ze studiów cywilnych przechodzi w tym samym terminie co aktualnie przystępujący do nauki pierwszy rocznik i razem z nim składa przysięgę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
17 godzin temu, keisuke0001 napisał:

przed podpisaniem cyrografu

To żaden cyrograf. Wojsko nie tylko ponosi pełne koszty szkolenia, ale również finansuje bieżące utrzymanie i uposażenie w okresie, kiedy przydatność danej osoby jest wprost zerowa. Ma więc uzasadnione prawo oczekiwać gwarancji i tak dość ryzykownej inwestycji. Firmy opłacając naukę pracowników też wymagają lojalek, przy czym świeżak bez doświadczenia nie załapie się na coś takiego.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 1.12.2020 o 16:34, Gutek napisał:

To żaden cyrograf.

Na umowę z MONem podpisywaną przez podchorążych w żargonie mówi się właśnie "cyrograf". Dziwne, że odpowiadając na moje posty cały czas stawiasz się w roli fachowca od uczelni wojskowych, a czegoś takiego nie wiesz.

W dniu 1.12.2020 o 16:34, Gutek napisał:

Wojsko nie tylko ponosi pełne koszty szkolenia, ale również finansuje bieżące utrzymanie i uposażenie w okresie, kiedy przydatność danej osoby jest wprost zerowa

Dziękuję za przypomnienie. Co mi jeszcze powiesz? Że pchor na zajęcia chodzi w mundurze i po studiach ma promocję oficerską? Bo jak na razie próbujesz tu tłumaczyć absolutne oczywistości jakby to była jakaś tajemna wiedza.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Po co te nerwy? Warto prostować pewne zwyczajowe określenia przed osobami niewtajemniczonymi m.in. po to, by nie miały potem przekonania, że taki wybór skutkuje jedynie zobowiązaniami. Przypominam, że nie jest to forum żołnierzy ani kandydatów na nich, a poruszane tutaj kwestie nierzadko należą do wprost trywialnych. 

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Gutek napisał:

Po co te nerwy? Warto prostować pewne zwyczajowe określenia przed osobami niewtajemniczonymi m.in. po to, by nie miały potem przekonania, że taki wybór skutkuje jedynie zobowiązaniami. Przypominam, że nie jest to forum żołnierzy ani kandydatów na nich, a poruszane tutaj kwestie nierzadko należą do wprost trywialnych. 

Ok, wybacz w takim razie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.




  • Wypowiedzi z ostatnich 10 dni

    • Cześć!    Zastanawiam się nad zmianą kierunku i uczelni - z Turystyki na UP Lublin na Transport na WSEI Lublin. Myślałem, że turystyka będzie dla mnie, ale po wewnętrznych rozmyślaniach doszedłem do wniosku, że lepszym wyborem będzie wybranie transportu. Ciągnie mnie w stronę komunikacji miejskiej - praca zakładach komunikacji miejskiej lub nawet jako kierowca. Oczywiście wraz ze zmianą kierunku czeka mnie zmiana trybu - na niestacjonarne. Zdecydowałem się na ten tok, ponieważ przemiawia za nim oszczędność czasu, pieniędzy oraz dużo wolnego - chciałbym nadrobić swoje zaległości i zrobić prawo jazdy oraz inne kursy w międzyczasie.   Moje pytania są głównie o wygląd zajęć na studiach niestacjonarnych: 1) Czy ktoś orientuje się wygląda ile jest (+/-) godzin ćwiczeń i "labów" w semestrze - planu na stronie nie ma jakby była to jakaś tajemnica państwowa lub się tego wstydzili  2) Czy z planu "niestacjonarnego" odpadają jakieś przedmioty lub ich części (np. tylko wykłady lub ćwiczenia) czy względnie wszystko to co w rospisce przedmiotów to będzie w mniej lub bardziej okrojonej formie?  3) Czy na niestacjonarnych jest możliwość przepisania oceny ze stacjonarnych - semestr języka, socjologia/etyka (podobno są przedmioty humanistyczne), wf (na niestacjonarnych jest rzadkością)  4) Czy przedmioty, które pojawiają się w planie tj. fizyka i matematyka to są podstawy? Zastanawia mnie najbardziej ta fizyka z którą wspólnego jak wiele osób nie mam - tyle co w gimnazjum/liceum. W przypadku matematyki chyba jest poziom wyższy - na UP miałem ekonomię i proste obliczenia. 5) W spisie efektów uczenia są takie umiejętności jak modelowanie CAM i inne C.. - czy to zajęcia labolatoryjne na które zostaje się rzucony na głęboką wodę czy podobnie jak fizyka podstawy pozwajające się stopniowo "zagłębiać" - na filmikach pokazują jakieś wykrawarki, lasery i inne mikroskopy na których widok nogi mi się uginają.    Z góry dzięki za info - może ktoś pojawi się studiujący transport na WSEI lub innej uczelni i rozwieje moje wątpliwości.   
    • Minęło osiem lat od Twojego wpisu. Można więc sądzić, że studia już skończyłeś. No i jak zarobki po tych studiach?
    • A co to ma do dzialu przedstaw sie?  Przenosze....
    • Witam,    Chciałam się Was poradzić odnośnie dalszej ścieżki studiów. W lutym tego roku będę mieć obronę (inż.) na Ochronie Środowiska na SGGW w Warszawie. I sama nie wiem za bardzo co dalej. Na pewno nie chcę kontynuować mgr na OŚ na tym samej uczelni. Kierunek sam w sobie mnie interesuje, ale myślę o pójściu mgr na inną bardziej renomowana uczelnię (np. Politechnika Warszawska albo UW) na ten sam kierunek OŚ lub spróbować czegoś pokrewnego, skoro tytył inżyniera będę mieć już z ochrony. Myślałam też nad kierunkiem na SGGW na Wydziale Zarządzania i inżynierii - technologie energii odnawialnej (może ktoś studiował?). Czy jakaś administracja... Sama nie wiem. Najgorsze jest to, że rekrutacja na OŚ na PW jest od października. A ja bym nie chciała jednak czekać aż do października. W grę wchodzą jedynie studia dzienne. Ktoś może coś poradzi na podstawie własnych doświadczeń?    Dzięki za odpowiedzi! 
  • Najpopularniejsze tematy na forum

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.