Skocz do zawartości
Olcik998

Kierunek studiów "Bezpieczeństwo narodowe"- opinię

Rekomendowane odpowiedzi

Cześć, jestem tegoroczną maturzystką i mam niestety problem z wyborem studiów. Jestem po liceum mundurowym gdzie na maturze zdawałam rozszerzoną biologie. Zawsze moją przyszłość wiązałam ze strażą pożarna i chciałam również iść na takie studia ale no właśnie... w tym roku niestety sprawność fizyczna mi nie pozwala wziąć udziału w rekrutacji do SA PSP w Krakowie. Również problemem jest to że nabór się już zakończył. Tak więc zostałam z palcem w... no każdy sobie dokończy ponieważ nigdy wcześniej nie zastanawiałam się na jakie inne studia chciała bym iść. Pierwsze na co wpadło mi w oczy był to kierunek Bezpieczeństwo Narodowa ale nie mogę nigdzie znaleźć rzetelnych opinij na temat tego kierunku bo wszędzie gdzie coś znajdę widzę tylko "studia bez przyszłości" "nie znajdziesz pracy" itp.  Chciała bym tutaj uzyskać opinie osób które studiują bądź studiowały na tym kierunku nie ważne na jakiej uczelnie ważne by była ona w Krakowie bo z tym miastem właśnie chce łączyć moje studia. Słyszałam jeszcze o kierunku "Bezpieczeństwo w ochronie przeciwpożarowej w WSB w Krakowie' ale nie wiem co o tym myśleć i czy to dobry pomysł.

A i jeszcze jednio jeśli macie propozycje jakiś studiów w Krakowie które są "z przyszłością" to również możecie napisać oczywiście byle by to nie było coś z bankowością czy innymi tym podobnymi rzeczami bo po prostu ja wiem że się do tego nie nadaje i tam raczej bym się nie pchała nigdy. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie ma czegoś takiego jak studia z przyszłością;) 

 

Natomiast o tym kierunku na forum jest bardzo dużo tematów. Poczytaj, to studia teoretyczne, historyczno-politologiczne. Nie mają nic wspólnego z realnym bezpieczeństwem. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz iść do PSP i pozwoli Ci na to sprawność, wówczas SGSP w Warszawie czeka z otwartymi ramionami. Jeśli wybierać się do jakichkolwiek służb po studiach, to od razu na podchorążego do odpowiedniej uczelni lub ewentualnie z magistrem inżynierem porządnego kierunku technicznego do szkółki oficerskiej. Cała reszta, a zwłaszcza wszelkie bezpieczeństwa itp., to jedynie strata czasu, po których startuje się z tego samego poziomu, co ludzie po podstawówce/gimnazjum (wojsko) albo szkole średniej (pozostałe). Tak więc szkoda 5 lat, jeśli nie myśli się tylko o przebalowaniu tego okresu.

2 godziny temu, Olcik998 napisał:

A i jeszcze jednio jeśli macie propozycje jakiś studiów w Krakowie które są "z przyszłością" to również możecie napisać

Informatyka, lekarski, niektóre kierunki techniczne i filologie... Ale to chyba nie jest Twoje koło zainteresowań.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To tak nie działa. To studenci są przyszłościowi, a nie kierunki. Bardzo niewiele kierunków przygotowuje do konkretnych zawodów. W większości przypadków studia dają Ci tylko wiedzę z określonej dziedziny, a to Ty masz wymyślić, co z tym później zrobić. Wiele osób idzie na studia z nastawieniem "w sumie to nie wiem, ale jakoś to będzie" i wtedy zwykle jest katastrofa. Wymyślenie sobie ścieżki zawodowej to Twoja robota. Chcesz iść do straży? Idź do straży. Po prostu. Przygotuj się porządnie. Chyba że potrzebujesz jakiegoś kierunku, żeby posiedzieć do czasu egzaminów do szkoły pożarniczej i żeby się nikt nie czepiał, że nic nie robisz przez rok. Możesz sobie wtedy posiedzieć na tym bezpieczeństwie, czemu nie. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czemu nie? A kto za to zapłaci?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jako podatnik płacę już za 500+, menelowe+, wybory korespondencyjne, które się nie odbyły, i milion innych durnych pomysłów polityków. Zapłacenie za to, żeby ktoś sobie postudiował boli mnie z tego wszystkiego najmniej. A czasami tak jest, że rodzina potrafi być upierdliwa, jak człowiek chce na przykład rok posiedzieć w domu, żeby poprawić maturę albo przygotować się do jakiegoś egzaminu, bo wiele osób uważa, że się wtedy "nic nie robi".  

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

moim zdaniem lepiej w czasie tego roku iść do pracy

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Aguagu wlansie ja mam z tym problem że nie mam możliwości rok "posiedzieć w domu" bo moi rodzice mega naciskają na studia a wiadomo jeśli nawet za rok nie dostała bym się do szkoły pożarniczej to jednak zawsze coś tam będę miała jak skończę te srudia ten "papierek". Lepsze te chyba niż żadne jak uważasz ?. A iść do pracy teraz też nie jest tak łatwo jak się wydaję, mieszam w dość małej miejscowości i nie posiadam prawa jazdy a więc ciężko było by mi dojeżdżać do jakiej kolwiek pracy w mieście obok. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Iść żeby iść to nie ma sensu. Naprawdę. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, Olcik998 napisał:

Aguagu wlansie ja mam z tym problem że nie mam możliwości rok "posiedzieć w domu" bo moi rodzice mega naciskają na studia a wiadomo jeśli nawet za rok nie dostała bym się do szkoły pożarniczej to jednak zawsze coś tam będę miała jak skończę te srudia ten "papierek". Lepsze te chyba niż żadne jak uważasz ?. A iść do pracy teraz też nie jest tak łatwo jak się wydaję, mieszam w dość małej miejscowości i nie posiadam prawa jazdy a więc ciężko było by mi dojeżdżać do jakiej kolwiek pracy w mieście obok. 

W takiej sytuacji to myślę, że to ma sens. Chociaż na te studia wyjedziesz do większego miasta, a tam nawet jakąś pracę dorywczą łatwiej znaleźć. Te studia nie są jakieś ciężkie, więc będziesz miała czas dobrze się przygotować do egzaminy do szkoły pożarniczej. Na tym bym się skupiła na Twoim miejscu, a studia potraktowała właśnie jako wymówkę dla rodziców i przepustkę do większego miasta. Jeśli by Ci się noga powinęła na tym egzaminie albo nagle by Cię potem olśniło, że jednak chcesz robić co innego, to najwyżej zmienisz studia. Mnóstwo osób na każdym kierunku rezygnuje po pierwszym roku, bo jednak przemyślą sprawę i stwierdzą, że im to nie pasuje. To nie jest żadna tragedia i nic niezwykłego. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dojezdzac do pracy nie da rady a na studia tak, gdzie w pracy się zarabia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Łukasz na studia nie musiała bym dojeżdżać ponieważ miała bym wynajęta kawalerkę więc nie miała bym problemu z transportem. Jestem typem domownika więc pewnie jedyne poruszanie się po mieście to było by na zakupy lub ewentualnie jakiś spacer z chłopakiem. A jeśli chodzi o transport do rodzinnego miasta to musiała bym jeździć komunikacja miejska. Co jak wiadomo teraz jest utrudnione niestety. 

A macie jaką inną propozycję studiów dla mnie ? Coś może bardziej ciekawszego ? Coś co mogło by mnie zainteresować ? 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No dobrze, ale pracując nie mozesz wynając mieszkania i się usamodzielnić?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Oj, adminie.  Chyba mało wiesz o życiu. Też jestem ze wsi w kiepskim pod względem ekonomicznym regionie i w takich miejscach wyjazd na studia to po prostu sposób, żeby się wyrwać. Wyjechać do większego miasta. Samo wyjechania i znalezienie pracy nie jest takie proste, bo trzeba mieć pieniądze na start. Żeby własnie wynająć i utrzymać się do pierwszej wypłaty. Trudno to zrobić bez pomocy rodziców. A jeśli rodzice mają parcie na studia dziecka i na nic innego łożyć nie chcą, to trzeba kombinować. 

3 godziny temu, Olcik998 napisał:

Coś co mogło by mnie zainteresować ? 

A skąd my możemy wiedzieć, co mogłoby Cię zainteresować? Jednych interesuje muzyka poważna, a innych gry komputerowe. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.




  • Wypowiedzi z ostatnich 10 dni

    • ISIC (International Student Identity Card) jest jedynym dokumentem potwierdzającym status studenta na całym świecie bez ograniczenia wieku (wystawiana jest także uczniom szkół średnich i gimnazjów powyżej 12. r.ż.) Z ISIC otrzymujesz rabaty w kilkudziesięciu tysiącach miejsc na całym świecie. Ponad 250 punktów honoruje ISIC w Polsce, udzielając rabatów do 50%.  Dzięki ISIC oszczędzasz na transporcie, płacąc za miejsce w hotelu, w restauracjach, pubach, ośrodkach kultury, a także sklepach i punktach usługowych. W wielu krajach posiadacze ISIC otrzymują zniżki na towary lub usługi, które nie zostały objęte oficjalną umową, ponieważ  traktuje kartę ISIC jak lokalną legitymację studencką. Jeśli chcesz, ISIC to także ubezpieczenie następstw nieszczęśliwych wypadków w Polsce i poza granicami naszego kraju oraz kosztów leczenia w czasie każdej podróży zagranicznej. Cena karty zaczyna się już od 24 zł (wersja bez ubezpieczenia) i 69 zł (z ubezpieczeniem)! Biuro Podróży EdyGo Travel ul. Rynek 12 pok. 205, 40-003 Katowice katowice@edygotravel.pl www.edygotravel.pl tel. 32/ 200 01 89 mob. 606 178 420, mob. 666 698 099  
    • Bardzo często spotykam się z opiniami (komentarzami), że jak młodzi ludzie nie wiedzą co z sobą zrobić to idą studiować zarządzanie. Wiem, że nauczyciele w szkołach średnich często przyczyniają się do upowszechniania takich opinii. Uważam, że taka opinia jest błędna. To bardzo ciekawe studia, rozwijające i dające duże możliwości. Oczywiście, że wiele zależy od tego gdzie się studiuje. A raczej od tego czy się chce studiować - czy jedynie udawać, że studiuje. Ten, kto udaje, zazwyczaj przemknie przez te studia i niewiele się nauczy, ale pilni studenci mają przed sobą duże pole do działania. Na zachodzie tego typu studia są bardzo cenione. Tylko u nas straciły na prestiżu. Jednak tym nie należy się przejmować. Na pewno warto podjąć ten kierunek studiów. Możliwości podjęcia pracy są bardzo duże – banki, firmy ubezpieczeniowe, produkcyjne, rachunkowe, handlowe, logistyczne czy konsultingowe - doradcze. Ponieważ mam doświadczenie zarówno w nauczaniu jak i w firmie konsultingowej, polecam zapoznanie się z informacjami, jak wygląda praca w takiej firmie.  Firma konsultingowa ciekawie przedstawiła jak to w praktyce wygląda. Każdemu, kto nie obawia się wyzwań, podejmowania odpowiedzialności, polecam studia z zakresu zarządzania. Czego można się tam nauczyć? Na pewno sporej dawki prawa (cywilne, handlowe, administracyjne, pracy, finansowe), ekonomii (mikro i makro), zarządzania, marketingu, strategii, psychologii, finansów (rachunkowość, inwestycje, giełda), podejmowania decyzji (badania operacyjne, gry decyzyjne). Uważam, że już taka dawka pokazuje czego można się nauczyć - na pewno dużo dadzą i ukierunkują myślenie. 
    • Język rozszerzony doda do kolumny z wartością 30%, ponieważ najbardziej mu się to punktowo opłaci. Może go dodać do kolumny 10%, ale po co? Historię musi dodać do kolumny z wartością 30%. Język polski rozszerzony doda do kolumny pierwszej, a matematykę do drugiej. Zostaje kolumna trzecia. Nie może tam dodać angielskiego, bo jest napisane "języki w kolumnach 3 i 4 muszą być różne". Rozumiesz? Musiałby napisać drugi język na podstawie lub rozszerzeniu, ale nie napisał. Czyli traci tu 10 punktów. Ale tak jak powiedziałem, promil osób w Polsce pisze dwa różne języki na maturze, więc nie jest to wina pustej trzeciej kolumny.
    • Witajcie, zbliża się czas wyboru uczelni, złożyłem papiery na dwie uczelnie: Uniwersytet Ekonomiczny w Katowicach i na Politechnikę Śląską w Zabrzu, kierunek oczywiście logistyka inżynierska. Która uczelnia według Was oferuje lepszy poziom, przydatniejsze specjalizacje? A może polecicie jakąś inną szkołę, lepszą na terenie Śląska. Bardzo dziękuję za pomoc :-) 
  • Najpopularniejsze tematy na forum

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.