Skocz do zawartości
poprostustudent

Nadrobienie 2,5 miesiąca w miesiąc- realne szanse

Rekomendowane odpowiedzi

Studiuję sobie na pierwszym semestrze na jednej z Politechnik. Niestety wraz z początkiem października stałem się ofiarą życia studenckiego. Siadając wczoraj do książek i spokojnego analizowania zaległości uświadomiłem sobie, że prócz kilku sprawozdań i TI lecę na samych dwójach i nie mam nic zaliczone.

 

To jest mój ostatni tydzień, potem aż do połowy stycznia nie mam zajęć (równe 4 tygodnie). Zastanawiam się czy są tu osoby, które znalazły się w podobnej sytuacji i udało się im wyjść na prostą. Jest to realne- tak trzeźwego punktu widzenia- aby wszystko nadgonić i w lutym podejść do sesji z czystym kontem? Zakładam, że uczę się od rana do wieczora. Jak wiadomo, że matematyka zbiera żniwa...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pewnie że można jeszcze z tego wyjść. Jednak moim zdaniem nie stales się ofiarą. Nie można tego tak nazwać bo to zwala winę na innych

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dasz rade, tylko musisz nauczyć się uczyć, nie możesz bez przerwy siedzieć nad ksiązakami i ryć samą teorie. I potrzeba troche samozaparcia i dasz rade, 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.




  • Wypowiedzi z ostatnich 10 dni

    • Krucjata admina wobec Perspektyw jest urocza. Ludzie nawet z Kaczyńskim tak nie wojują.    Ale tak ogólnie to te uczelnie są na podobnym poziomie. A czy do czegoś Ci się przydarzą finanse, to już zależy od tego, co chcesz w życiu robić, ale elitarna to tam jest głównie cena. ;) 
    • Aby było zabawniej język angielski nawet nie jest podpięty pod żaden program studiów...
    • Cześć, Jestem na urlopie dziekańskim na jednym kierunku studiów, i studiuję drugi kierunek na tej samej uczelni ( na dwóch różnyvh wydziałach). W ramach pierwszego kierunku zaliczam wf, aby później móc przepisać ocenę, w dziekanacie prosiłam o zgodę na zaliczenie w ramach tego kierunku studiów jednego przedmiotu. Ostatnio pojawił mi się problem z formalnościami na uczelni. Podczas wystawiania ocen dostałam niezaliczenie z lektoratu języka angielskiego, który powinnam odbywać na drugim roku pierwszych studiów. Problem polega na tym, że nie zapisywałam się na owy lektorat, ani nie prosiłam o zgodę na zaliczanie tego przedmiotu, ale cóż, noe ma to jak system. Sprawa się ciągnie, jestem przerzucana z okienka do okienka, panie w dziekanatach próbują mi pomóc jak mogą, jednak proces rozbija się o formalności i papierologię. Moje pytanie jednak brzmi:   Czy niezaliczenie lektoratu na jednym kierunku studiów wpływa na niezaliczenie całego roku na drugim kierunku?   Jesli znacie się na sprawach urzędowych proszę o informacje. Bardzo się martwię o kierunek na którym obecnie studiuję, ponieważ to na nim tak naprawdę mi zależy. Czy ta sytuacja może jakoś wpłynąć na moje studia?  
    • Nie podawaj nazwy tego rankingu bo szkoda w ogóle o nim pisać. Sam możesz zrobić taki ranking.  Wszystkie te uczelnie są godne polecenia. Moim zdaniem powinieneś na nie pojechać i sam zobaczyć. Możesz też porozmawiać że studentami.  Wiadomo że w Polsce dominują uczelnie publiczne i te są zawsze brane jako pierwsze pod uwagę.
  • Najpopularniejsze tematy na forum

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.