Skocz do zawartości
susatryme1

Dodatkowy kierunek studiów.

Rekomendowane odpowiedzi

Cześć, jestem studentem zaocznej ekonomii o spec. prawo w biznesie, od 26 października 2018 do chwili obecnej pracuję w biurze w dziale finansowym, jestem takim raczej asystentem / czy tam młodszym kimś tam.. (bez wchodzenia w temat bo nie o to tutaj chodzi) maturę napisałem dosyć dobrze, pisałem z rozszerzonej chemii biologii, podstawa matma.

 

Chciałbym zrobić jeszcze jeden dodatkowy kierunek, nie musi być ekonomiczno-finansowy, ale taki aby pasował do moich obecnych studiów i abym mógł go jakoś wykorzystać.

 

Kierunki jakie mnie interesują : stomatologia - potem na ortodoncje , lekarski, weterynaria, FARMACJA - potem na specjalizacje farmacja przemysłowa, inżynieria budowlana, programowanie... ewentualnie ekonomia w informatyce.

 

Mniejwięcej takie kierunki mnie ciekawią, kiedyś chciałem byc programista, przeplatało się to z medycyną, stąd biolchem, matura zdana dobrze wiec z progów wywnioskowalem ze bym sie dostał, budownictwo też ciekawe.

 

Odpuściłem sobie co prawda medycynę, ale nie odpuściłem sobie nowego kierunku, tak się zastanawiam... jaki kierunek podpasowałby pod moje studia? tak abym mógł go wykorzystać? sam nie wiem czy kombinowanie to dobry pomysł, ale jednak ciagle o tym mysle i ciągnie mnie w inne kierunki, mniejwiecej te ktore wypisalem. 

Jak myslicie, jakie kierunki nie tylko ekonomiczno-finansowe by podpasowały? czy inż. budowlana patrząc na opis tych studiów byłaby dobrym pomysłem? a na magisterke z ekonomiczno finansowych pójść na kierunek który ma w swej specjalizacji wycenę nieruchomości / doradctwo itp ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ekonomia jest uniwersalnym kierunkiem i wiedza z tego zakresu przydaje się zawsze. Jednak kierunki o których piszesz były by wiodącymi. Połączenie informatyki z ekonomią, jak najbardziej ale to zawsze będzie wiązało się z tym, że to informatyka będzie tym kierunkiem głównym. Tak samo ze stomatologią. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

właśnie się zastanawiam jak to ze sobą połączyć, zawsze dążyłem do tego aby mieć 2 kierunki studiów, może nie koniecznie magistra z obydwu, ale tak aby sie jakoś wypełniały, można powiedzieć, że to rodzinne... u mnie każdy ma po 2/3 skonczone w rożnym wieku.

 

Myślałem o stomatologii i pójście na ortodoncje, ekonomia myślę, że by mi pomogła w niektórych działaniach :)

 

Ale tak mi się wydaję, że najkorzystniejszą opcją byłaby informatyka + magisterka z ekonomi w informatyce, to by było mocne.

 

Sam nie wiem czy to ma jakiś sens, bo ogólnie najbardziej sie zastanawiam nad farmacją + inż budowalną, ale jeśli wybrałbym farmacje i poszedł na specjalizacje przemysłową aby nie pracowac w aptece, to jestem ciekaw czy dodatkowe studia czyli ta ekonomia by mi pomogła jakkolwiek jeśli chodzi o usytuowanie mnie w hierarchii , jakieś wyższe stanowisko? albo może łatwiejsza droga do niego ? bądź jakieś inne stanowisko np. niestandardowe jak na osoby po tych studiach lub może jakiś dodatkowy zakres obowiązków? oczywiście z dodatkowymi ..banknotami do kolekcji haha, czytałem też o inż. budowlanej, że można też gdzieś w biurach itp siedzieć, może to też by pasowało? sam nie wiem, może kombinuje bo mi sie w życiu nudzi po mimo ze mam dużo aktualnie pracy i zajęć..? ah. nie wiem

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

2 kierunki nie dają Ci zupełnie nic w hierarchii i oczach pracodawcy. Poważnie. Jeśli on tego nie potrzebuje to nie ma to dla niego żadnego znaczenia. 

Pomyśl co Cię najbardziej z tego interesuje i co chcesz w dalszym życiu robić. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przede wszystkim nie dasz rady porządnie (czyt. nie na tróję za piątym podejściem) studiować poważnego kierunku i jeszcze czegoś na dokładkę. Od tego warto zacząć rozważania. Kierunki techniczne, ścisłe itp. mają bardzo dużo absolutnie obowiązkowych ćwiczeń i zwłaszcza laboratoriów, z których odrabianiem jest później ogromny problem. To nie są studia typu wykłady (z definicji nieobowiązkowe) rządzą i całość można ogarnąć na własną rękę.

20 godzin temu, susatryme1 napisał:

zastanawiam nad farmacją + inż budowalną, ale jeśli wybrałbym farmacje i poszedł na specjalizacje przemysłową aby nie pracowac w aptece

Ale farmacja przygotowuje właśnie do pracy w aptece, ewentualnie laboratorium. Chcesz zajmować się produkcją leków? Idź na politechnikę. Technologia chemiczna i biotechnologia stoją otworem. Inna sprawa, że znalezienie takiej pracy w Polsce graniczy z cudem. W przemyśle farmaceutycznym dużo większe wzięcie mają elektrycy i automatycy od utrzymania ruchu, a nawet ekonomiści itp. do działów finansowych

20 godzin temu, susatryme1 napisał:

czytałem też o inż. budowlanej, że można też gdzieś w biurach itp siedzieć

Wszystkie kierunki i specjalności budowlane wiążą się z uprawnieniami państwowymi, co oznacza tyle, że jako mgr inż. przez kilka lat będziesz klepał biedę. 

21 godzin temu, susatryme1 napisał:

Ale tak mi się wydaję, że najkorzystniejszą opcją byłaby informatyka + magisterka z ekonomi w informatyce, to by było mocne.

A później będziesz szukał pracy jako ekonomista czy informatyk?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
22 godziny temu, Gutek napisał:

Przede wszystkim nie dasz rady porządnie (czyt. nie na tróję za piątym podejściem) studiować poważnego kierunku i jeszcze czegoś na dokładkę. Od tego warto zacząć rozważania. Kierunki techniczne, ścisłe itp. mają bardzo dużo absolutnie obowiązkowych ćwiczeń i zwłaszcza laboratoriów, z których odrabianiem jest później ogromny problem. To nie są studia typu wykłady (z definicji nieobowiązkowe) rządzą i całość można ogarnąć na własną rękę.

Ale farmacja przygotowuje właśnie do pracy w aptece, ewentualnie laboratorium. Chcesz zajmować się produkcją leków? Idź na politechnikę. Technologia chemiczna i biotechnologia stoją otworem. Inna sprawa, że znalezienie takiej pracy w Polsce graniczy z cudem. W przemyśle farmaceutycznym dużo większe wzięcie mają elektrycy i automatycy od utrzymania ruchu, a nawet ekonomiści itp. do działów finansowych

Wszystkie kierunki i specjalności budowlane wiążą się z uprawnieniami państwowymi, co oznacza tyle, że jako mgr inż. przez kilka lat będziesz klepał biedę. 

A później będziesz szukał pracy jako ekonomista czy informatyk?

Akurat dla ludzi z wykształceniem ekonomiczno - informatycznym jest ogrom pracy w finansach, na różnych stanowiskach, jakieś analizy obszarów it w przedsiębiorstwach, analityk biznesowy - kontrola finansowa transakcji firmy i wiele innych, to akurat jest bardzo dobre połączenie, nie bez przyczyny na wielu uniwersytetach ekonomicznych jest oferta edukacyjna związana z kierunkami informatycznymi połączonych z ekonomią :)  chociażby ue w wro/krk i wiele innych. 

 

Po farmacji nie pracuje się głównie w aptece, z tego co pamiętam jak kiedyś się tym interesowałem to jest 10 specjalizacji, z czego 2 są związane z apteką : farmacja szpitalna i farmacja apteczna. oprocz tego jest mikrobiologia i biotechnologia farmaceutyczna, radiofarmacja, toksykologia , zdrowie publiczne, farmakologia ,analityka i wiele innych... Ci którzy nie chca pracować w aptece to nie pracują :)  po tym kierunku można wiele, więc "pracuje sie głownie w aptece" - jest głupotą coś na wzór -> księżyc świeci własnym światłem.

Gorszej bzdury nie słyszałem, a możliwości ludzi po farmacji... i jescze po specjalizacjach to jest... coś niesamowitego :)

Koncze dysksuje, nie chce czytać komentarzy osób, które wypowiadają sie na jakieś tematy nie mając o nich pojęcia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

susatryme1, chłopie, trzeba było od razu, że nie chcesz jakiejkolwiek dyskusji, a oczekujesz jedynie poklepania po pleckach i utwierdzenia w podjętej wcześniej decyzji z tekstem "doskonały wybór". Pomijając już fakt, że gdybyś wybrał porządne studia na porządnym wydziale, to na tym etapie życia nie myślałbyś o kolejnych, a poświęcił się studiowaniu np. informatyki i ekonometrii albo matematyki ze specjalnością finansową, które w optymalnych proporcjach łączą nauki ścisłe z ekonomicznymi. A propos tejże farmacji i rzekomego przygotowania do pracy w przemyśle itp., warto pamiętać, że w toku studiów oprócz praktyk wakacyjnych w młodszych latach, każdego studenta farmacji czeka również cały XI (ostatni) semestr praktyki aptecznej. Zapominając o tym, że polski rynek widzi farmaceutów głównie jako aptekarzy lub handlowców, rzadziej laborantów, chyba nie potrzeba dużej wyobraźni, by domyślić się, że po takich studiach i ze stażem w aptece jesteś do tyłu w stosunku do inżynierów po polibudzie, którzy uczyli się innych rzeczy i mogli odbywać praktyki w przemyśle. Życzę mniej emocji, a więcej krytycznego spojrzenia na rzeczywistość.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.




×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.