Skocz do zawartości
The Empire

Jak zarejestrować się na lektorat i wf na Uniwersytecie Rzeszowskim?

Rekomendowane odpowiedzi

Czy orientuje się ktoś może jak na Uniwersytecie Rzeszowskim zarejestrować się na lektorat i wf ( o ile trzeba to robić przed początkiem studiów?). Jestem całkiem zielony i nie mam pojęcia czy to w ogóle konieczne i jak to się robi. Szukałem na stronie uczelni, ale nic o tym nie ma. Wiem, że inne uczelnie mają system elektroniczy usos, że są jakieś żetony itp...,  ale w przypadku rzeszowa czegoś takiego nie znalazłem. Jest tylko wirtualna uczelnia, ale do posiadania konta trzeba mieć legitymację studencką, a jako, że dopiero zacznę  pierwszy rok takowej jeszcze nie mam. Byłbym wdzięczny gdyby ktoś powiedział jak jest z lektoratami i wf, oraz czy jest coś jeszcze, co trzeba internetowo rejestrować  np. przedmioty jakie się wybiera?  Dodam, że  mój kierunek  to prawo, stacjonarne  5 letnie, o ile taka informacja ma jakiekolwiek znaczenie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Spokojnie, jeszcze studiów nie zacząłeś. WF nie jest od 1 semestru zazwyczaj. Najczęściej zaczyna się na 2 roku, lub od 2 semestru

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Łukasz napisał:

Spokojnie, jeszcze studiów nie zacząłeś. WF nie jest od 1 semestru zazwyczaj. Najczęściej zaczyna się na 2 roku, lub od 2 semestru

 Dzięki wielkie. No to trochę kamień spadł mi z serca. A jak z lektoratami? Są od początku czy też później?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

też później, przeciez wszystkiego się dowiesz w październiku. Nikt nie oczekuje, że zarejestrujesz się na lektorat nie będąc jeszcze studentem

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Podobna zawartość

    • Przez clobeus
      Witam! 
       
      Nie wiem czy powinienem tutaj pisać ale dobra. Obecnie jestem w Technikum Elektronicznym w 2 klasie Technik Elektronik, wiem że chce już wiązac przyszłość z IT, elektroniką itd. Ale moje pytanie ,,Jakie studia wybrać'' (Mieszkam w Rzeszowie więc bardziej licze na Politechnike Rzeszowską). Co się bardziej opłaca (Wiem nie powinienem pytać ,,co się bardziej opłaca'' bo pewnie napiszecie ,,Rob to co kochasz'', ale skoro ja bardzo lubie każdą z tych dziedzin, to która się bardziej opłaca, po czym łatwiej znaleźć pracę) Automatyka i Robotyka, Informatyka a może Elektronika i Telekomunikacja ? Liczę na waszą opinie w tej sprawie
       
      Pozdrawiam   
    • Przez WiSk
      Witam :)
      Dostałem się na URz na mechatronikę i mam pytanie związane z punktami ECTS. Słyszałem, że podczas studiów I stopnia (inżynierskich) przysługuje 30 punktów na każdy z siedmiu semestrów + dodatkowe 30 punktów, gdyby ktoś przykładowo przeniósł się po pierwszym semestrze. Ale czytałem też, że można punkty te wykorzystać na zajęcia nieobjęte programem studiów, co ja chciałbym uczynić. Moje pytanie jest następujące, czy te dodatkowe punkty ECTS jeszcze obowiązują? Czy nie będę musiał płacić dodatkowo za przedmioty, które sobie wybiorę?
      Niektórym może wydać się to banalne, ale ja, jak i wiele innych osób (czytałem na forum), nie za bardzo rozumieją o co w tych ECTS chodzi, a sprawę utrudnia fakt, że każda uczelnia ma inne ustalenia w tej kwestii, ale może ktoś będzie potrafił mi pomóc :)
       
      Pozdrawiam!
    • Przez lolds
      Witam. Nie dostałem się na FiR i zarządzanie i inżynieria produkcji na Politechnice Rzeszowskiej. Z list rezerwowych nie mam szans się dostać (ok. 200 miejsce). Tylko na tą uczelnie zarejestrowałem się. Co teraz? Żałuję że nie wybrałem matematyki na drugi kierunek. Czy jest jeszcze jakiś sposób by dostać się na matematykę w tej normalniej rekrutacji, nie uzupełniającej? 
      Pozdrawiam. 
    • Przez lolds
      Witam! 
      Czy ktoś się orientuje jaki jest próg punktowy na finanse i rachunkowość? Jaki był w tamtym roku? 
      I czy z wynikami z matury z podstaw: polskiego 50%, matematyki 80%, angielskiego 46% i rozszerzona matematyka 40% na jakie kierunki mam szansę się dostać? 
    • Przez Gepetto
      Witam
      Nie dostałem się na Uniwersytet Rzeszowski na bezpieczeństwo wewnętrzne, jestem teraz na WSPiA na bezpieczeństwie wewnętrznym, chcę się przenieść tam gdzie się nie dostałem.
      Jak to zrobić? Jakieś rady, uwagi do tego czy warto? Coś o czym powinienem wiedzieć?


  • Wypowiedzi z ostatnich 10 dni

    • Wielu odwiedzających to forum ma dopiero przed sobą pierwszy i zarazem jeden z najważniejszych wyborów dorosłego życia, czyli kierunek studiów. Nie reklamując i nie odradzając żadnego z nich, postaram się wypunktować to, co szczególnie istotne z perspektywy osoby, która przeszła już ten etap.    1. Zainteresowania. Wiem, że wydaje się to banalne, ale z niewolnika nie ma pracownika, jak głosi znane przysłowie. Nie warto iść w coś, co wywołuje odruch wymiotny, by męczyć się na studiach i następnie przez... kilkadziesiąt lat pracy. Ponadto zawsze łatwiej jest tym, którzy po prostu lubią daną tematykę.    2. Perspektywy. Żyjąc w dobie Internetu mamy łatwiej od roczników sprzed lat, które musiały opierać się na niefachowej i subiektywnej opinii rodziców, znajomych i mediów. Przed dokonaniem ostatecznego wyboru przydaje się zbadać rynek śledząc rządowe statystyki ekonomicznych losów absolwentów (https://ela.nauka.gov.pl/) i wiodące serwisy z ogłoszeniami o pracę. W tym drugim przypadku trzeba ocenić, jak dużo jest ofert w stosunku do liczby absolwentów i jaki jest trend popytu na danych absolwentów - stały, rosnący czy malejący. Pomocne w tym mogą być też fora i grupy branżowe. Chyba każdy zgodzi się z tym, że nie opłaca się wybrać czegoś, po czym znalezienie pracy w zawodzie graniczy z cudem.   3. Łatwość przekwalifikowania się. Kończąc studia nie wiemy, co czeka nas w bliskiej i dalekiej przyszłości. Dlatego ważne jest, by zdobyte kompetencje można było wykorzystać na różnych, niekoniecznie pokrewnych, stanowiskach po wcześniejszym doszkoleniu przez pracodawcę. Z tego powodu lepiej rokują "tradycyjne", obszerne i powszechnie znane kierunki niż jakieś okrojone niszowe wynalazki, które kiedyś funkcjonowały jako specjalność lub profil dyplomowania na jednym z nich. Materiał na takich często jest wyjątkowo skromny i zawiera sporo różnego rodzaju zapychaczy.    4. Odpowiednia uczelnia i odpowiedni wydział. Najlepiej wybrać kierunek zgodny z typem uczelni i wydziału. Tak więc np. ekonomia na polibudzie nie będzie najlepszym wyborem i analogicznie - budownictwo na uniwerku oraz informatyka na uczelni przyrodniczej. Takie uczelnie mają z reguły potężny deficyt kadry i zaplecza danego kierunku, a trudno nauczyć się czegoś, jeśli nie ma od kogo i gdzie.    5. Warunki studiowania. Częstą zachętą do wyboru tej, a nie innej uczelni, jest pozycja w rankingach. Marka ma jakieś znaczenie, ale warto też dowiedzieć się co nieco o tym, jak studiuje się w praktyce, czyli jak wyglądają zajęcia i zaliczenia, jakie podejście mają prowadzący i jak ogólnie traktuje się studentów. Studia zajmują kilka lat, więc dobrze, by przez ten czas nie trzeba było użerać się prawie z każdym na uczelni. Idąc na tzw. uczelnię badawczą trzeba również pamiętać, że jednym z jej priorytetów jest minimalizacja stosunku studentów do prowadzących (nauczanie nie jest już bezwzględnym nr 1), co pociąga za sobą co najmniej wysoko (nie zawsze do końca fair) zawieszoną poprzeczkę. Dlatego lepiej nie wkraczać na całkowicie nieznany teren.    6. Nie ufamy marketingowi. Uczelnie zawsze zachwalają swoją ofertę, więc do treści podawanych na stronach i w katalogach trzeba podchodzić z dużym dystansem i przede wszystkim weryfikować. Co więcej, zwłaszcza nie należy nabierać się na "inżynierskie" (specjalnie w cudzysłowie) wydania nietechnicznych kierunków - np. zarządzania, które są jak świnka morska (patrz pkt. 4)  Licencjat jest tytułem równorzędnym inżynierowi, a takie chwyty stosują z reguły uczelnie ze słabą ofertą danego kierunku.    To chyba z grubsza tyle, jeśli chodzi o najważniejsze kwestie. Udanych wyborów! 
    • Wiem jaka jest procedura rekrutacji, też wiem że musze porozmawiac z przelozonymi itd, chodzi mi jednak o fakt jak to wyglada czy samemu zrywam kontrakt czy inaczej 
    • Skoro jesteś żołnierzem zawodowym (podchorążowie są dopiero kandydatami na ŻZ), to chyba wypada najpierw pogadać z przełożonym..? Bo chyba nie sądzisz, że o tak po prostu zwiejesz na studia dzienne (!) bez żadnych konsekwencji i będziesz pobierał uposażenie za swoją służbę + bycie podchorążym?   Na studia wojskowe wszyscy rekrutują się na tych samych zasadach, czyli konkurs świadectw + test sprawności + rozmowa. Natomiast do studium oficerskiego czasem przyjmują tylko zawodowych podoficerów (chociaż baaaardzo rzadko) po magisterce i wtedy rzeczywiście można mieć jakieś profity z wykonywanego zawodu, ale na ogół też jest równość. Wojsko ma to do siebie, że zaczynając na dole hierarchii, naprawdę trudno awansować w górę i stąd wynika popularność studiów wojskowych.
    • Na forum jest gdzieś dokładny opis procedury rekrutacji. Rekrutacja jest do końca marca z tego co pamiętam A później są egzaminy.
  • Najpopularniejsze tematy na forum

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.