Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Czy odbywał ktoś praktyki w mleczarni, ma uzupełniony dziennik praktyk i mógłby podpowiedzieć jakie czynności wykonywał. Niestety praktyki nie miały nic  wspólnego 
z moim kierunkiem( technologia żywności) 
i brakuje mi pomysłów co mogłabym w nim zawrzeć.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Skopiuj w 100% to, co masz napisane w ramowym programie/sylabusie praktyki zawodowej i po sprawie. W mojej pracy (zupełnie inna branża) student sam sobie wypisuje sprawozdanie/dzienniczek, które następnie zanosi kierownikowi do podpisu i wszyscy są zadowoleni. 

 

PS: Tego typu sytuacje są standardem, a nie rzadkością i dowodzą zbyteczności organizacji obowiązkowych praktyk, gdzie najczęściej wykonuje się proste czynności bez związku z wykształceniem i/lub przegląda neta. Natomiast władze zamiast wziąć to pod uwagę, wprowadzają profil praktyczny (rzecz jasna - tylko z nazwy) studiów, gdzie wymaga się aż 3-miesięcznej fikcji. Lepiej by wyszło, gdyby w tym czasie odbyć kurs Office'a lub CAD niż symulować zdobywanie doświadczenia ku uciesze rządzących. No ale cóż,  nie mamy na to wpływu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Podobna zawartość

    • Przez Balladyna
      Hej, może ktoś z Was może mi polecić, gdzie przyjmują na praktyki studentów chemii na Śląsku. Dodam, że nie jestem studentką UŚ ani POLSL, więc firmy mające umowy z tymi uczelniami odpadają. W wakacje będę w rodzinnych Gliwicach, więc szukam czegoś niedaleko (codzienne dojazdy kolejami śląskimi czy polregio mi nie przeszkadzają xD).
    • Przez Bmit
      Witam ,
       
      Mam juz praktyki zawodowe lecz wraz z pracodawcą nie wiemy co wpisac w dzienniku praktyk . Praktyki odbywaja sie w firmie prawniczej , moj kierunek bezpieczestwo narodowe .
       
      Co moge wpisać  w opisie zadan i czynności  wykonywanych na praktykach . Potrzebuje okolo 35 zadan ktore mogly byc wykonywane na praktykach . 
    • Przez Aneta97
      Mam problem ze zdecydowaniem się na który kierunek złożyć. Moje zainteresowania są dosyć wszechstronne i każdą wymienioną dziedzinę lubię równie mocno, przez co nie mogę się zdecydować który kierunek jest dla mnie najlepszy. Wiem, że nikt za mnie nie będzie wiedział co najbardziej bym chciała robić, jednak poza samymi zainteresowaniami chciałabym mniej więcej zorientować się po czym mam większą szansę na zdobycie zatrudnienia, co się najbardziej opłaca i czy studiowanie czegokolwiek związanego z naukami o ziemi ma sens. Słyszałam, że po geologii nie ma w ogóle pracy w Polsce, zwłaszcza dla kobiet. Podobne opinie krążą na temat wszystkich kierunków pokrewnych geologii.  Interesują mnie kierunki związane z żywnością (tj. technologia żywności, dietetyka, bezpieczeństwo żywności itd.), geologia, ochrona środowiska czy nawet inżynieria środowiska. Wiem, że żadne studia nie zapewniają pracy i wszystko zależy od mojego zaangażowania i chęci, ale jednak wolałabym wiedzieć w którą dziedzinę najbezpieczniej będzie zainwestować.  Interesuje mnie praca w Polsce jak i za granicą. 
    • Przez Kwiatus12
      Który kierunek bardziej przyszłościowy, co można po nich robić? Ktoś jest studentem któregoś z nich? Gdzie większe perspektywy pracy? Czy to ciężkie kierunki? 
    • Przez lejdi123
      Co daje więcej możliwości na zatrudnienie w przyszłości, studia na zarządzaniu na UE ( marketing itp) czy technologia żywności na UPWr?


  • Wypowiedzi z ostatnich 10 dni

    • To OSZUŚCI są, mnie OSZUKALI.
    • Ja powiem tak, skończyłam studia wyższe i studia podyplomowe, gdzie za naukę co miesiąc płaciłam. Od kilku miesięcy uczęszczam do szkoły policealnej bezpłatnie, nie płacę za naukę. Czy jestem zadowolona ze szkoły, poziomu nauczania, kadry? Powiem, że TAK!     Moim zdaniem w szkole policealnej również możesz się wiele nauczyć i rozwijać swoją pasją. Przede wszystkim też otrzymujesz kwalifikacje do pracy w zawodzie. I czy jest problem znaleźć po szkole policealnej pracę?  Ja uważam, że nie. Pracodawcy z chęcią przyjmą osobę, które mają wykształcenie techniczne zawodowe.     Ja uczę się na kierunku technik usług kosmetycznych w szkole Cosinus i od 2 semestru możemy już zacząć szukać praktyki, gdzie musimy odbyć w gabinecie. I co w tym ważnego, że po praktykach mam możliwość zostania jako pracownik. Dlatego świetnie, że szkoła tutaj daje też takie możliwości, że można już sobie tworzyć tą drogę w danym kierunku. Tak jak wspomniałam wcześniej poziom nauczania jest bardzo dobry w szkole, a sądzę że jeśli ktoś chce się rozwijać to będzie chłoną wiedzę.   Szkoła wyposaża też sale do zajęć, gdzie jest możliwość ćwiczenia i mamy wiele godzin praktycznych. Dlatego to jest też dobra droga, masz kwalifikacje możesz pracować w zawodzie już podczas nauki można sobie budować tą drogę (podczas praktyki jak wspomniałam). Ja nie płacę jak wspomniałam za naukę w tej szkole, kursy i szkolenia które bym robiła kosztowała by nie mało.... a tutaj w Cosinus wyciągam tyle ile mogę dla siebie by się rozwijać     Ja wybrałam szkołę nie dla papierka, a do tego by zobaczyć czy to mój kierunek. I uznaję, że to był dobry wybór.  Dlatego też polecam i jestem za takim nauczaniem, gdzie również można poszerzać swoje umiejętności. Wszystko zależy od nas, od naszego nastawienia.   Pozdrawiam, AngelikaGro słuchacz szkoły Cosinus
    • Witam,  pisze tutaj z prośbą o radę ponieważ nie wiem jak chwycić ten temat.  Ogólnie zacznę od tego, że moje studia są dość dziwne. Studiuję Inżynierie Zarządzania na Wydziale Zarządzania PW, ale mniejsza o to.  Temat tyczy się pracy dyplomowej. Znacie te "normalna regułę" pracy? Temat, promotorzy, seminaria itd. U mnie na początku też tak miało być, ale w 2 semestrze dowiedzieliśmy się, że mamy mieć inna forme pracy inżynierskiej - 6 projektów od 3 do 7 semestru wraz z ich połączeniem w 7 semestrze. I to było okej, po ogarnięciu niewiadomych spraw.  W dniu dzisiejszym dowiedzieliśmy się, że nasze projekty możemy sobie wsadzić wiadomo gdzie, bo będzie jednak pisanie normalnej pracy inżynierskiej, tylko "na podstawie" JEDNEGO wybranego projektu który realizowalismy lub będziemy realizować w ramach studiów.  Ja się na to nie zgadzam, inni też nie są zadowoleni, dlatego proszę was o radę. Oni od początku traktują nas jako króliki doświadczalne i są względem nas niepoważni. Ja się na taką zmiane z dnia na dzień, tym bardziej kiedy 3 z 6 projektów są już gotowe, nie zgadzam i zamierzam walczyć o nasze prawa bo to jest śmiech na sali.    W jaki sposób podejść do tematu, jak z tym walczyć? Bo to że my powiemy że nam się to nie podoba, to nic nie zmienia bo władze wydziału maja nad gdzieś.   
    • Hej witam i pozdrawiam :)
  • Najpopularniejsze tematy na forum

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.