Skocz do zawartości

Znajdź zawartość

Wyświetlanie wyników dla tagów 'studia' .



Więcej opcji wyszukiwania

  • Wyszukaj za pomocą tagów

    Wpisz tagi, oddzielając je przecinkami.
  • Wyszukaj przy użyciu nazwy użytkownika

Typ zawartości


Forum

  • Forum.Studia.net
    • Przedstaw się
    • O forum - regulamin, błędy, sugestie, propozycje dotyczące forum.
  • Miasta akademickie
    • Miasta Akademickie
  • Kierunki studiów
    • Kierunki studiów
    • Czym kierować się przy wyborze studiów?
    • Kierunki zamawiane i Program Rozwoju Kompetencji
    • Nasze kierunki studiów
    • Studia zagraniczne
    • Nowe, unikatowe, wyjątkowe
    • Stypendia
    • Rekrutacja
  • Studia podyplomowe, MBA, doktoranckie
  • Nauka
  • Życie studenckie
  • Agora
  • W drodze do kariery: praca, praktyki, staże
  • Matura
  • Konkursy!
  • Fora uczelniane
  • Co i jak? Zasady, regulamin i WYNIKI konkursu
  • Znajdź wątki konkursowe
  • Hasła Słownika Studenckiego znajdziesz w forum "Życie studenckie"

Szukaj wyników w...

Znajdź wyniki, które zawierają...


Data utworzenia

  • Od tej daty

    Do tej daty


Ostatnia aktualizacja

  • Od tej daty

    Do tej daty


Filtruj po ilości...

Dołączył

  • Od tej daty

    Do tej daty


Grupa podstawowa


MSN


Strona WWW


ICQ


Yahoo


Jabber


Skype


Lokalizacja


Zainteresowania

Znaleziono 948 wyników

  1. Studia na kierunku Publikowanie cyfrowe i sieciowe są przeznaczone dla osób, które chcą związać swoją ścieżkę zawodową z sektorem publikacji elektronicznych. Więcej na: http://www.studia.net/publikowanie-cyfrowe-i-sieciowe
  2. Witam, czy jest ktoś może obeznany w temacie wynajmu mieszkań ( ceny akademików i innych domów studenckich też) w Krakowie i w Rzeszowie? Chodzi mi o to że spotkałem się z opinią że życie w Krakowie kosztuje więcej niż w Rzeszowie. Jestem tegorocznym maturzystą i interesują mnie studia na politechnice, ale nie wiem w którym mieście. Z góry dziękuję za wszelkie informacje.
  3. Witam, jestem absolwentką wybierającą się na studia zaoczne. Na moim celowniku znalazło się bezpieczeństwo wewnętrzne i teraz pytanie do was: jak z pracą po tym kierunku? Kierunek jest bardzo interesujący lecz obawiam się że po studiach będę w przysłowiowej czarnej d*
  4. HEMPGROU1999

    Witam

    Witam, otóż niebawem wyjeżdżam za granicę na 3 miesiące przez ten czas nie będzie mnie w Polsce, złożyłem rekrutację na studia... Z dniem przyjęcia na uczelnię nie będzie mnie w Polsce ,wszystkie potrzebne rzeczy zostawiam osobie trzeciej która za mnie dostarczy wymagane dokumenty. Moje pytanie brzmi czego nie zapomnieć zostawić! Ja wiem że na każdej stronie uczelni piszę ,lecz głównie chodzi mi o własny podpis w danych dokumentach jakie to są ? i czy jeżeli wydrukowałem Pełnomocnictwo wystarczy że z daną osobą to wypełnię i zaniosę czy ktoś musi to potwierdzić ,bardzo proszę o odpowiedzi jeżeli ktoś mnie rozumie z góry dziękuję
  5. Witam. Tak sobie pomyślałem że za rok pójdę z powrotem na studia. Mam 29 lat, studiowałem kierunek górnictwo i geologia na AGH ale z powodu choroby przerwałem, to było jakieś 10 lat temu, studiowałem dziennie. Mam kilka pytań. Jak zdawałem na maturze geografię to jaki kierunek jest najłatwiejszy i po jakim jest najłatwiej znaleźć pracę? Tak pomyślałem żeby wrócić na to AGH ale może jest jakiś lepszy kierunek? A czy dało by się tak żeby po geografi na maturze można było iść np. na informatykę? Mam zamiar studiować zaocznie bo mam 29 lat i pracuje. A tak wogule to na zaocznych można poznać jakiś znajomych tak samo jak na dziennych?
  6. Cześć wszystkim! Jestem tu od dzisiaj Ruszyła rekrutacja na UJK w Kielcach. I tutaj pojawia się problem,gdyż mam dylemat jakie studia wybrać. Myślę nad FiR,fizjoterapią,administracją. Zdawałam biologię i angielski na rozszerzeniu,także z fizjoterapią nie miałabym problemu. Gorzej z FiR gdyż nie zdawałam matematyki rozszerzonej ale miałam 4 z matematyki w lo to może dałabym radę,gdybym się przyłożyła. Tylko jak z pracą po tych kierunkach?
  7. Witam, Przychodzę do was z pytaniem, które od niedawna zaczęło mnie męczyć Jestem absolwentką liceum na kierunku humanistycznym. Mam ograniczone pole do wyboru swojego zawodu. Do niczego nie jestem przekonana, jednak od jakiegoś czasu chodzi mi po głowie dietetyka. Moje pytanie brzmi, czy warto iść na te studia? i czy w ogóle pchać się tam, jeśli nie miałam rozszerzenia z biologii i chemii? Będę wdzięczna za odpowiedzi
  8. Witam serdecznie wszystkich forumowiczów. Zakładam temat, aby poradzić się Was wszystkich odnośnie życia ...pozwolę sobie troszkę nakreślić moją sytuację. Jestem jednym z tych co poprawiali maturę i siedzieli cały rok w domu, w międzyczasie sobie dorabiając. Jestem po liceum o profilu bio-chem, także na maturze rozszerzałem chemię i biologię w celu dostania się na kierunki medyczne - główny cel lekarski. Poprawiłem wynik, lecz niestety zabrakło. Nie chcąc tracić kolejnego roku finalnie dostałem się na farmację, której nigdy nie chciałem studiować, więc postanowiłem rzucić wszelkie myślenie ścisłowca i poszedłem na Finanse i Zarządzanie w języku angielskim na UŁ ( tutaj ważna sprawa, bo mimo lekkości nauki chemii czy fizyki jednocześnie mając problemy z królową nauk , bez problemu pochłaniałem naukę języków obcych ) Przy tym wyborze kierowałem się zdecydowanie dawnym wyborem starszego brata. Skończył bliźniaczy kierunek, zrobił magistra kontynuując go, a teraz ma świetną pracę i dobrze zarabia - no brzmi świetnie! Tak minął rok, po którym zrezygnowałem. Totalnie nie była to moja bajka, jedynie czego było mi bardzo szkoda to niesamowicie pozytywnych ludzi, chętnych do natychmiastowej pomocy - po dzień dzisiejszy mam z wybranymi osobami super kontakt. Świadomość późniejszej pracy w korporacji przy biurku i grzebanie w papierach, nawet za godne pieniądze zwyczajnie gryzły się z moją specyficzną naturą ( jestem osobą bardzo towarzyską, żywą i przede wszystkim wrażliwą emocjonalnie - dorabiam jako fotograf i uwielbiam to robić, pracując tym bardziej blisko ludzi ) Co postanowiłem będąc 2 lata do tyłu? Nie posłuchałem nikogo i poszedłem własną ścieżką na egzaminy do Łódzkiej filmówki. Celowałem w sztukę operatorską i fotografię, stwierdziłem, że tam odnajdę się idealnie. Niestety mimo starań zabiła mnie trema i odpadłem w 2 etapie ( są trzy ), oraz nie każdemu jurorowi moje prace się podobały. Zbity z tropu, wracając na tarczy postanowiłem złożyć papiery na Politechnikę Łódzką, na kierunek chemia - zwabiony delikatnie reklamą kierunku. Poczułem też zwyczajnie wyrzuty sumienia ze względu na ilość czasu jaką poświęciłem na naukę tych przedmiotów oraz dużą sumę pieniędzy jaką władowałem w moje kształcenie, no i nie powiem uległem gadaniu "pójdziesz na politechnikę, zrobisz inżyniera to praca będzie już na Ciebie czekała" Było mi już wszystko jedno. Mija kolejny rok, a ja zamiast już ściśle myśleć o tym, żeby w końcu ukończyć studia znowu mam zamiar je rzucić. To co się dzieję na PŁ na wydziale chemii to przekracza ludzkie pojęcie. Ludzie to totalne bezduszne osoby z brakiem jakiejkolwiek empatii. Dało się policzyć na palcach u jednej ręki osoby które chętnie pomagały i rozmawiały na inne tematy niż polibuda i nauka. Nie bedę komentował nawet ludzi specjalnie źle podpowiadających przed kolosami. Strach pomyśleć, że w większości tak robiły dziewczyny (byłem jako 1 z bodajże 8 facetów na roku ). Pomijam już fakt w jakim stanie są sale i laboratoria... A co do wykładowców to się nie wypowiadam. Ludzie totalnie bez pasji, z chęcią jak najszybszego wyklepania wykładu. A dziekanat się dziwi i wydaje pieniądze na kampanie reklamowe, żeby zachęcić ludzi do tego kierunku, bo nie ma chętnych. Jedynym światełkiem w tunelu były właśnie laborki z chemii, ale tylko ze względu prowadzącego młodego doktoranta. Wszystko super tłumaczył, pomagał bardzo skrupulatnie i traktował wszystkich jak swoich kumpli z roku , więc tak w porównaniu do siwych profesorów to była bardzo pozytywna odskocznia. Niestety to nie wystarczyło, żebym złapał bakcyla do tego naukowego środowiska. Trzeci rok z rzędu mam ze sobą problem. Niektórzy mogą mięć mnie za jakiegoś wariata i bananowe dziecko, ale ja zwyczajnie nie wiem co mam ze sobą zrobić. Jedyne co mi sprawia przyjemność to fotografia, montaż wideo i majsterkowanie (układy elektroniczne, mechanika pojazdowa). Nie mam pretensji, że się nie dostałem na PWSFTviT, bo to jest bardzo wysoko postawiona poprzeczka. Wykreśliłem więc pstrykanie zawodowe z listy ( chyba, że kiedyś pogodzę to z pracą docelową ) Aktualnie się głęboko zastanawiam nad powrotem na wydział Zarządzania UŁ i podjęciem studiów o korporacyjnym bełkocie czyli: analityka biznesu, lub finanse i inwestycje - tutaj jeszcze się zastanawiam. Ewentualnie jest nowy kierunek - Cyfryzacja i zarządzanie danymi w biznesie. Na liście jest jeszcze AiR i MiBM na PŁ - bardziej awaryjnie, ze względu na moją słabą matematykę, ale patrząc po programie nawet takie studia by mi odpowiadały, nigdy wcześniej nie wiedziałem o istnieniu takowych, byłem zwyczajnie dziecinnie zaślepiony wiedzą chemiczno-biologiczną. A tutaj już pytanie bezpośrednio do Was. Z racji, że z językami nigdy nie miałem żadnych problemów, może by tak rzucić to wszystko i... złożyć papiery na filologię angielską? Czy w tych czasach, w dobie internetu i samodzielnie jeżdżących aut jest jeszcze sens kształcenia się w tym kierunku? Głownie chodzi, żeby nie zmarnować 5 lat na samą filologię i po to, aby tylko mieć "tytuł" tłumacza, kiedy to internet jest pełny różnych kursów itp itd. Wiadomo, że nie chciałbym mieć tylko opanowanego angielskiego, lecz inne języki. Uczyłem się już niemieckiego, rosyjskiego oraz norweskiego, więc kolebka jakaś tam już jest. Kompletnie nie mam pojęcia... myślałem też, żeby może iść na korpo-bełkot i chodzić na jakieś kursy językowe, aby potem porobić sobie certyfikaty i pracować jako szczurek do tłumaczenia stosów pism. Czas mi się kończy, chęci coraz mniej, a nadal jestem w punkcie wyjścia. Chętnie przygarnę wszystkie możliwe podpowiedzi, jak i również wypowiedzi osób które, studiują/studiowały podane kierunki! Z góry bardzo dziękuje! Pozdrawiam Artur.
  9. Witam, jestem tegoroczną maturzystką. Nie znam wyników moich matur, ale spodziewam się: ok.80% (może trochę wiecej) z matematyki podstawy ok.70% z angielskiego podstawy dodatkowo zdawałam rozszerzoną geografię, ale zawaliłam ją po całości i spodziewam się co najwyżej 40% przy bardzo optymistycznej wersji Do końca rekrutacji zostało mało czasu, więc muszę zdecydować co chciałabym studiować. Zastanawiam się nad finasami i rachunkowością, a w razie gdybym się nie dostała, zarządzaniem na UE w Katowicach, bo tam z tego co słyszałam są niskie progi i mam jakiekolwiek szanse się dostać. Jestem szczerze mówiąc jednak załamana, bo obawiam się, że się nie dostanę. Nie mam jednak możliwości na zrobienie gap year z powodów rodzinnych. Osobiście lubię matematykę, angielski i geografię (moje "ulubione" przedmioty), dlatego starałam się szukać kierunków studiów powiązanych niejako z tymi przedmiotami, chociaż z żadnego z nich nie jestem orłem. Sprawę komplikuje fakt, że mieszkam w malutkiej wsi, gdzie istnieją ogromne problemy komunikacyjne i musiałabym zamieszkać w mieście, w którym ewentualnie bym studiowała. Bardzo proszę o pomoc w doradzeniu mi, najlepiej kogoś kto studiuje/studiował ww kierunki, czy opłaca mi się iść na nie i czy wogóle mam szansę się na nie dostać, chodzi mi głównie o studia dzienne.
  10. Witam. Jestem tegoroczną maturzystką, a przedmiotem rozszerzonym w moim przypadku będzie język polski, ponieważ moim marzeniem jest studiować filologię polską lub bardzo pokrewny kierunek. Jestem świetna z tego przedmiotu, mam talent literacki (oczywiście zdaniem moich nauczycieli), ale problem leży w językach obcych. Wciąż uczę się do matury z języka angielskiego, ale moja wiedza jest naprawdę kiepska. Liczę na to, że zdam z tego przedmiotu maturę, lecz interesuje mnie kilka innych informacji. Po pierwsze wyczytałam w informatorze, że na studia humanistycznych przykuwają uwagę do języka angielskiego. Chciałabym się dowiedzieć czy z dobrym wynikiem z języka polskiego oraz np. 30-40% z podstawowego angielskiego mam szansę dostać się np. na filologię polską. Po drugie interesuje mnie też fakt czy na studiach humanistycznych są realizowane zajęcia z języka obcego, a jeżeli tak to na jakim poziomie.
  11. Witam, W tym roku pisze maturę, od długiego czasu zastanawiam się nad wyborem studiów i tego co bym chciał robić w przyszłości. Dużo czytałem o dziennikarstwie ale dziennikarzem nie chciałbym być. Myślę bardziej o fotografii prasowej a jeszcze bardziej o prezentzrze telewizyjnym. Jakie studia wybrać i gdzie? Na jaką iść specjalizację?
  12. Chce rozpocząć studia magisterskie w Poznaniu a dokładniej na kierunku logopedia ogólna . Wcześniej studiowalam w Bydgoszczy pedagogike przedszkolna i wczesnoszkolna. Jaką uczelnie polecacie?
  13. Witam Mam niemały ale konkretny problem z wyborem kierunku studiów. Jestem osobą odpowiedzialną, uwielbiam powiększać wiedzę na jakiekolwiek tematy, jestem typem lidera, który potrafi współpracować z ludzmi i się z nimi komunikować. Maturę zdałem na wysokim poziomie (podstawę) dlatego myślę, że z dostaniem na te rózne kierunki nie miał bym problemu. Teraz pytanie, które studia pozwolą mi rozwinąć wyżej wymienione cechy. Mam świadomość, że kierunki, które wymieniłem odbiegają od siebie. Byłem uczniem Technikum Budownictwa lecz nie chciałbym się obudzić z ręką w nocniku po budownictwie. Zastanawiam się nad: finanse i rachunkowość, logistyka, zarządzanie i inżynieria produkcji, spedycja międzynarodowa lecz może ktoś mi rzucić jeszcze ciekawy kierunek.
  14. Czy studiował ktoś może lub zetknął się ze studiami filologicznymi,mam tu na myśli filologię języków obcych albo po prostu studia językowe czy tzw. lingwistykę stosowaną? Jak wyglądają takie studia? Gdyby znalazł się też ktoś kto zetknął się z Uniwersytetem Rzeszowskim lub KUL-em czy UMCS-em, byłabym wdzięczna za opinie o tych uczelniach(Mam świadomość, że zawsze znajdą się i dobre i złe).
  15. Mam takie pytanie czy warto iść na takie studia? Zapewne wielu u o tym myśli ale się zastanawia. Jakie możliwości dają te studia? O ile większe niż np magisterskie?
  16. Witam. Na początku po krotce przedstawię swoją sytuację. Jestem studentem drugiego roku Politechniki Warszawskiej. Po prawie dwóch latach studiów doszedłem do wniosku, że studia te są jednak nie dla mnie i chce zmienić uczelnie. Wybrałem kierunek, zapisałem się w rekrutacji ale mam pewne wątpliwości. W wielu miejscach w internecie widziałem informacje, że na studenta przypada limit dostępnych punktów ECTS, po którego wyczerpaniu za brakujące ponad limit punkty, po zmianie kierunku trzeba dopłacić. W innych miejscach znajduje informacje, że jest to nieprawda i że mogę studiować bez opłat. Jak to w końcu jest? Na Studia obecne inżynierskie 7 semestrów podobno limit mam 210 ECTS, z których część już wykorzystałem. Czy po zmianie studiów, również na inżynierskie 7 semestrowe, ale na innej uczelni będę musiał opłacić równoważność tych punktów ECTS które zdobyłem do tej pory? Czy jest to w ogóle aktualne, jeżeli tak to czy ten "limit punktow" obowiązuje na jedną uczelnie, czy na mnie jako osobę bez względu na uczelnię? Z góry dziękuję za pomoc i pozdrawiam Tomek
  17. Wiatm Mam szanse sie dostac gdzies na studia z takimi wynikami z matury? Ang podstawowy 48% Polski podstawa 46% Matematyka podstawa 32% Geografia rozszerzenie 12%
  18. Witam ,mam pytanie o co dokładnie chodzi z tymi progami punktowymi ,rozumiem to że się przelicza procenty na punkty są 2 mnożniki do podstawy/rozszerz ale np: jak widzę minimalne progi z 2017r i tam jest że ostatnia osoba miała 56pnk ,to jest to jeden przedmiot w przeliczeniu czy parę (2 lub3).. Jeżeli ktoś mnie rozumie i potrafi wytłumaczyć to proszę bardzo Pozdrawiam
  19. Chciałbym dostać się na studia :Uniwersytet Rzeszowski(Turystyka i rekreacja) oraz UJK (Kielce) Logistyka Mam pytanie czy z taką maturą mam szanse się wgl załapać na listę: Polski -40%,Ang podst: 60%, geografia(rozsz):30%,matematyka:55%? Może wiecie na co bez problemu bym się dostał? Pozdrawiam
  20. Witam serdecznie:) Rok temu ukończyłam studia magisterskie na kierunku Geodezja Kartografia. Oczywiście internet chucznie to odradzał, jednak nie ma to jak uczyć się na swoich błędach. Po kilku latach pracy w firmie geodezyjnej coraz bardziej żałuję tego wyboru, najbardziej jednak poświęcenia jakie w te studia włożyłam i braku rekompensaty w postaci zarobków i możliwości rozwoju. Zawód jest na prawdę ciekawy, tylko niestety region niesprzyjających i rynek ogółem.. Biorąc pod uwagę zarobki jakie jestem w stanie osiągnąć w tej branży pracując w prywatnych firmach lepiej zarobię nawet na kasie w supermarkecie . Nie mniej jednak nie chciałabym aby to 5 lat poszło na marne, wszak jest to kierunek techniczny i jakąś myśl techniczną jednak we mnie zasiał i pozostawił. W toku studiów wiadomo były przedmioty o dużej rozpiętości tematycznej, z drugiej strony jednak czuje duże ograniczenie tym dyplomem jeśli chodzi o zmianę branży. Próbowałam załapać się w biurach projektujących instalacje, jednak papier z geodezji jest mało atrakcyjny dla tego typu przedsiębiorstw. Nie interesuje mnie praca w urzędach. Mieszkam w mniejszej miejscowości i firm zajmujących się bardziej perspektywiczną tematyką GIS po prostu nie ma. Stąd moje pytanie do absolwentów geodezji, którym udało się wyrwać ze szponów tej niewdzięcznej nauki - czy komuś z Was udało się zmienić branże, na jaką i w jaki sposób? Jakieś studia podyplomowe, kursy? Przyznaje że zaczynanie od zera czyli od studiów inżynierskich trochę mnie odstrasza, biorąc pod uwagę ogólno tematyczne czasozapychające przedmioty które znów zajmą przynajmniej z dwa semestry. Proszę powiedzcie, jak dajecie sobie radę w życiu po geodezji.?
  21. Wydział Artystyczny Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach uruchomi nowy kierunek studiów I oraz II stopnia: Projektowanie gier i przestrzeni wirtualnej. W ramach kierunku prowadzone będą dwie specjalności: grafika komputerowa gier oraz dźwięk w grach. Limit przyjęć został ustalony na poziomie 16 osób na każdą specjalność. Szczegółowe informacje na temat kierunku znajdziesz tutaj: www.kierunki.net/nowe/4432-projektowanie-gier-i-przestrzeni-wirtualnej
  22. Cześć, właśnie skończyłam pisać matury. Moim planem było dostać się na studia Finanse i Rachunkowość. Niestety matury nie poszły mi najlepiej. Z rozszerzonej matematyki nie spodziewam się dobrego wyniku. podstawowy angielski 60-70% podstawowa matematyka 60-70%. Nie wiem czy z takimi wynikami dostane się na takie studia. Nie mam niestety planu B. Potrzebuję rady kogoś bardziej doświadczonego
  23. Witam Niedługo będę musiał podjąć decyzję jakie studia wybrać. Interesuje mnie Automatyka i robotyka na AGH, jednak zauważyłem, że ten kierunek istnieje na dwóch wydziałach mianowicie WIMiR oraz EAIiIB. Na syllabusie widzę, że są tam różne przedmioty jednak chciałbym się dowiedzieć czy te różnice mają duże znaczenie i czy te dwa kierunki mimo tej samej nazwy bardzo się różnią? Również chętnie chciałbym dowiedzieć się czegoś o kierunkach takich jak Mechanika i budowa maszyn, Elektronika czy Elektrotechnika, czy również są godne polecenia i warto wziąć je pd uwagę? Z góry dziękuje za pomoc.
  24. Witam, Gdzie miałbym szansę się dostać na studia informatyczne albo o podobnej tematyce z takimi wynikami z matury : J.Polski - 70% , J.Angielski - 60 %, Matematyka - 80% , Informatyka rozszerzona - okoł 40% ? Z góry dziękuję za odpowiedź.
  25. Witam, jestem tegorocznym maturzystą i planuję studiować informatykę. Nie jestem zdecydowany jednak na jakiej uczelni i w jakim mieście. Mieszkam w województwie podkarpackim więc najbliżej do Rzeszowa, aczkolwiek myślałem także nad Politechniką Krakowską. AGH to za wysokie progi jak dla mnie, ale na PK raczej nie będzie problemu się dostać. Mówię oczywiście cały czas o kierunku Informatyka. Gdyby ktoś mógł mi doradzić gdzie najlepiej studiować uwzględniając poziom nauczania, ekonomię (tj. wydatki na życie w mieście) itp. byłbym niezmiernie wdzięczny .
×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.