Skocz do zawartości

Znajdź zawartość

Wyświetlanie wyników dla tagów 'filologia' .



Więcej opcji wyszukiwania

  • Wyszukaj za pomocą tagów

    Wpisz tagi, oddzielając je przecinkami.
  • Wyszukaj przy użyciu nazwy użytkownika

Typ zawartości


Forum

  • Forum.Studia.net
    • Przedstaw się
    • O forum - regulamin, błędy, sugestie, propozycje dotyczące forum.
  • Miasta akademickie
    • Miasta Akademickie
  • Kierunki studiów
    • Kierunki studiów
    • Czym kierować się przy wyborze studiów?
    • Kierunki zamawiane i Program Rozwoju Kompetencji
    • Nasze kierunki studiów
    • Studia zagraniczne
    • Nowe, unikatowe, wyjątkowe
    • Stypendia
    • Rekrutacja
  • Studia podyplomowe, MBA, doktoranckie
  • Nauka
  • Życie studenckie
  • Agora
  • W drodze do kariery: praca, praktyki, staże
  • Matura
  • Konkursy!
  • Fora uczelniane
  • Co i jak? Zasady, regulamin i WYNIKI konkursu
  • Znajdź wątki konkursowe
  • Hasła Słownika Studenckiego znajdziesz w forum "Życie studenckie"

Szukaj wyników w...

Znajdź wyniki, które zawierają...


Data utworzenia

  • Od tej daty

    Do tej daty


Ostatnia aktualizacja

  • Od tej daty

    Do tej daty


Filtruj po ilości...

Dołączył

  • Od tej daty

    Do tej daty


Grupa podstawowa


MSN


Strona WWW


ICQ


Yahoo


Jabber


Skype


Lokalizacja


Zainteresowania

Znaleziono 85 wyników

  1. Dzień dobry wszystkim. Jestem nowa na forum ,nie wiem czy wątek jest odpowiednio założony ale przejdźmy do sedna:D Jestem na 1 roku biologii która jest ukierunkowana na pedagogikę , studia dla nauczycieli typowo. Studia konkretnie biologiczne mnie nie interesują gdyż nie interesuja mnie zwierzęta,grzyby . Męczę się. Zawsze interesował mnie człowiek , dzięki studiom polubiłam także rośliny (tam anatomia roślin itp) Z tego względu kiedyś myślałam o ratownictwie medycznym ,ale wiem że ten zawód nie przyniesie mi spokojnej starości (wiem że żaden nie przyniesie ) ale chodzi tutaj o specyfikę zawodu - może zmniejszone zapotrzebowanie na ratowników ,po drugie ciężka praca dla kobiet gdy już nie jest się tak rześkim jak kiedyś. Ale to jeszcze może bym przebolała ,najgorsze są zarobki w zestawieniu z ogromem odpowiedzialności i trudu. Wiem też że pielęgniarstwo jest cięższym kierunkiem ale są po tym większe pieniądze i można jeździć w karetce . Z kolei kierunek lekarski chyba jednocześnie nie jest moim marzeniem ,chyba nie jest tym czego pragnę naprawdę. Ze względu na zamiłowanie do uczenia ,dzielenia się wiedzą myślałam o filologii angielskiej gdyż właśnie w angielskim czuję się dobrze . Tylko znów męczące pytanie : co po studiach ,skoro tak dużo filologów angielskich szuka pracy i musi odnaleźć się w innych gałęziach ,niezwiązanych ze szkolnictwem. Wiem że nie załatwicie za mnie tego problemu drodzy forumowicze ale wierzę w waszą wiedzę i doświadczenie stąd moje pytanie -czy można to wszystko jakoś pogodzić ,znaleźć wspólny mianownik . Pozdrawiam , wciąż rozdarta na milion kawałków :-)
  2. Chciałabym się Was zapytać o przeliczanie punktów na studia. Zamierzam złożyć dokumenty na lingwistykę stosowaną lub filologię. Mam w planach zdawać rozszerzony język polski, język angielski i język hiszpański. Chciałabym się dowiedzieć czy punkty z matury z angielskiego i z hiszpańskiego będą sumowane, czy zostanie brana pod uwagę matura, z której uzyskałam większą ilość punktów? Proszę o odpowiedź, zostało już mało czasu żeby wysłać ostateczne deklaracje.
  3. Cześć, Jestem tegorocznym maturzystą i mam kilka pytań związanych ze studiami filologii polskiej: 1. Czy studia filologii polskiej są odpowiednie dla osoby, która w przyszłości chce wydać powieść? 2. Jakie są szanse na dobrą pracę i po jakiej specjalizacji? 3. Czy ten kierunek jest dobry, czy wybrać inny, również powiązany z pisaniem kierunek?
  4. aniaxxx

    Studia

    Hej! W tym roku zdaję maturę. Uczę się w liceum, rozszerzam polski oraz angielski. Chcę iść w kierunku studiów humanistycznych, konkretniej rozważam filologię czeską lub komunikację wizerunkową. Czy jest tu ktoś, kto mógłby powiedzieć mi coś więcej o tych kierunkach?
  5. Cześć, jestem studentka I roku chemii medycznej, ale kompletnie sie w tym nie widze, przede wszystkim praca w laboratorium jest dla mnie katorga, wiec chce jak najszybciej zrezygnować. Podczas rekrutacji dostalam sie tez na amerykanistykę no i teraz sie zastanawiam czy to nie byłby lepszy wybor. Dlatego mam pytanie do osob studiujących ten kierunek, obojetnie w ktorym miescie - czy jestescie zadowoleni, czy studia sa mozliwe do przejścia dla osoby po biol-chemie i ogolnie jakie sa Wasze odczucia. Z gory dziekuje za wszelkie informacje i odpowiedzi!
  6. Patrzyłam, szukałam, znaleźć pasującego tematu nie mogłam, to piszę tu. Czy ktoś ma jakąkolwiek wiedzę na temat kierunków anglojęzycznych na Wydziale Anglistyki UAM? Chodzi o English Studies: Literature And Culture i English Linguistics: Theories, Interfaces, Technologies. Na dzień dzisiejszy celuję w etnolingwistykę, ale szukam jakiegoś planu B, pomyślałam o tych dwóch kierunkach. W sumie to stosunkowo niedawno zainteresowałam się angielskim, przez pół życia go wyklinałam i miałam po dziurki w nosie (moja rodzina jest w połowie anglofońska, więc czułam dość sporą presję do nauki). Dopiero w liceum zaczęłam go doceniać i uczyć się dla siebie. Nie jest to może moja pasja, ale generalnie ciągnie mnie w świat języków. Planuję po licencjacie wyjechać do Kanady i być może tam zrobić Master's lub kolejny Bachelor. Co sądzicie o dwóch wymienionych wyżej kierunkach? English Linguistics wydaje się bardziej przyszłościowe i trochę ciekawsze (językoznawstwo interesuje mnie nieco bardziej niż literaturoznawstwo, chociaż obie dziedziny są fajne), ale obawiam się tego modułu informatycznego. Na stronie wydziału wśród predyspozycji kandydata wymienia się swobodę w pracy z komputerem, a ja nigdy nie byłam biegła w programach bardziej zaawansowanych niż Office. English Studies ma sporo zajęć praktycznych i zdaje się bardziej rozwijać umiejętności komunikacyjne, co z pewnością mi się przyda. Uprzedzając pytania o to, co chcę po tym robić: ostatnio dużo myślę o zrobieniu certyfikatu TESOL i nauczaniu angielskiego i może innych języków. Inne scenariusze to praca w NGO lub po prostu tłumaczenia.
  7. Cześć! Obecnie jestem w połowie nauki w szkole średniej, jednak od ponad roku zastanawiam sie nad wyborem kierunku studiów. Myślę głównie o ekonomii (najpewniej UE w Poznaniu) i paru kierunkach filologicznych, (filologia węgierska, niderlandzka, turecka, arabska, hebrajska). Jeśli ktoś z was kończył powyższe kierunki to proszę o jakieś opinie, porady, perspektywy po ukończeniu studiów i tym podobne. Z góry dzieki za wszystkie odp.
  8. Witam. Prosiłbym o poradę w kwestii wyboru kierunku studiów. Jutro muszę złożyć dokumenty, a nadal nie jestem w 100% pewna swojej decyzji. Otóż dostałam się na zarządzanie na uniwersytet ekonomiczny w Poznaniu oraz na filologię koreańską na UAMie. Nie wiem, który by był korzystniejszy. Od lat bylam przekonana, że pójdę na język, ponieważ jest to moja pasja i Koreą interesuje się już od naprawdę bardzo dawna. Jednak ostatnio w wyniku przemyśleń oraz porad niektórych osób stwierdziłam, ze moze lepiej zrobić kierunek ekonomiczny, a koreańskiego uczyc sie na kursie językowym. Ewentualnie dołączyć go jako drugi kierunek w późniejszych latach. Czy takie rozwiązanie jest lepsze, czy może lepiej isc na język, a ż zarządzania zrobić sobie np. kurs podyplomowy? Dodam, ze zarządzanie ma masę absolwentów co roku a po koreanistyce na UAMie wychodzi tylko ok.40 osób. Bardzo proszę o pomoc, czasu mam bardzo mało na decyzję...
  9. ennius

    Kognitywistyka

    Dostałam się na kognitywistykę, zaś na japonistyce jestem pierwszą oczekującą i już wiem, że jedna osoba na pewno zrezygnowała, przez co też zajęłabym jej miejsce. Oba kierunki wpisują się mocno w moje pasje i chcę je studiować. Problem w tym, że na japonistykę mogę się za rok nie dostać, zaś z kognitywistyką nie byłoby takiego problemu. Waszym zdaniem lepiej pójść na filologię, nie stracić podstaw i dopiero w następnych latach zacząć kognitywistykę na zasadzie IOS, czy na odwrót?
  10. Cześć! krótko i zwięźle zawaliłem maturę z rozszerzonego angielskiego 68% i 90 z podstawy, w takiej sytuacji nie wiem czy sens starać się o przyjęcie na ten kierunek czy odpuścić sobie stresy i poszukać jeszcze czegoś innego. Nigdzie nie mogłem znaleźć progów punktowych, wiem tylko że kierunek jest jednym z bardziej obleganych. Gdyby ktoś miał jakiekolwiek pojęcie czy istnieją w moim przypadku jeszcze jakieś realne szanse na dostanie się?
  11. Witam Poszukuję studiów na kierunku hispanistyka ZAOCZNYCH!. Z tego co już się zorientowałam, hispanistyka zaoczna jest tylko na UG i WSF. Wybrałam WSF tylko ze względu na krótszy i dogodniejszy dojazd. Dlatego też kieruje pytanie do studentów/absolwentów WSF. Czy są osoby na forum, które studiują lub ukończyły Wyższą Szkołę Filologiczną we Wrocławiu i mogłyby się wypowiedzieć na temat uczelni, jak i poziomu nauczania. Uczelnia ogólnie ma dobre opinie w internecie/facebooku i różnych innych forach, lecz niestety bardzo mało opinii z tego, bądź ubiegłego roku. Martwi mnie również ilość zajęć. Na cały I roku studiów jest TYLKO 8 ZJAZDÓW co wydaje mi się nieco za mało, jak na studia filologiczne, które przecież mają za zadanie nauczyć języka. Nie wiem co już o tym myśleć. Proszę o jakieś rady.
  12. Czy studiował ktoś może lub zetknął się ze studiami filologicznymi,mam tu na myśli filologię języków obcych albo po prostu studia językowe czy tzw. lingwistykę stosowaną? Jak wyglądają takie studia? Gdyby znalazł się też ktoś kto zetknął się z Uniwersytetem Rzeszowskim lub KUL-em czy UMCS-em, byłabym wdzięczna za opinie o tych uczelniach(Mam świadomość, że zawsze znajdą się i dobre i złe).
  13. Ktokolwiek? Pilnie potrzebuję doradzenia mi w tej sprawie
  14. Witajcie! Czy może ktoś polecić dobre książki z dziedziny pragmatyki, a konkretniej chodzi mi o akty mowy? Na podstawie której można napisać pracę licencjacką.
  15. Od dłuższego czasu jestem zainteresowany Chinami i ich kulturą. Nie wiem jednak za dużo na temat sinologii, więc chciałbym zadać kilka pytań. 1)Jak dużo jest nauki? Ile czasu dziennie trzeba się uczyć i ile znaków? 2)Czy egzaminy są trudne? 3)Jacy są wykładowcy? Proszę również o inne przydatne wskazówki. Pozdrawiam
  16. Hejka, aktualnie jestem w 2 liceum i jako, że jestem osobą, która musi każdą swoją decyzję dokładnie przemyśleć, już od dawna zastanawiam się na jakie studia się wybrać. Bardzo chętnie uczę się języków obcych i nie wyobrażam sobie, by nie związać mojej przyszłości w jakiś sposób właśnie z nimi. Z drugiej strony uwielbiam tak samo bardzo uwielbiam geografię i zastanawiam się czy istnieje jakieś sensowne rozwiązanie, które pozwoliłoby mi połączyć te dwie dziedziny? Sama rozmyślając na ten temat, wpadłam jedynie na pomysł studiowania np. skandynawistyki w Gdańsku ze względu na tamtejsze porty i połączenie ze Szwecją i nie tylko, ale nie wiem czy to dobry pomysł. Mimo, że nie jest to kierunek łączący w sobie język i geografię, to jednak jakiś związek z tym ostatnim posiada. Aktualnie kontynuuję naukę angielskiego, niemieckiego i japońskiego, ale chętnie podjęłabym naukę czwartego języka z tym, że nie wiem czy jest taki sens skoro jeśli miałabym się wybrać na studia (a jeśli na moje poprzednie pytanie, odpowiedź brzmi "nie") to byłyby to raczej studia filologiczne/lingwistyka stosowana, gdzie ewentualnie zawsze znajdzie się możliwość studiowania języka od 0. Poza tym też zawsze w grę wchodzą certyfikaty z języków obcych, ale nie wiem na ile zdałyby się przydatne w pracy i na co by mi przyzwoliło posiadanie jedynie takiego papierka. Za wszelkie opinie nad moim rozwodem i sugestie z góry dziękuję.
  17. Paweł 2233

    Kierunek

    Witam. Czy znajdzie się dobra duszyczka, która rozświetli różnice pomiędzy filologią angielską z dod. językiem chińskim (WSiZ Rzeszów), a sinologią (KUL Lublin)? Coś o mnie: jestem tegorocznym maturzystą, język angielski to prawie mój ojczysty język oraz płynnie się nim posługuję. Język chiński od jakiegoś czasu mnie intryguje i bardzo chciałbym się go nauczyć od podstaw. Planuję zdawać rozszerzony angielski, a jak trzeba będzie to również j. polski. Przyszłość wiąże z moim angielskim na poz. C1 oraz owym chińskim. Planuje również rozpocząć dodatkowy kierunek techniczny, aby zwiększyć możliwości pracy. Bardzo proszę o pomoc, z góry dziękuję.
  18. Jestem w liceum i po maturze chciałbym studiować Amerykanistykę. Jaką pracę można po tym dostać w Polsce i czy można w USA? Nauczyciel angielskiego w High school?
  19. Czy warto studiować gospodarkę przestrzenną na UŁ? Chciałabym się dowiedzieć, czy będzie po tym możliwośc znalezienia pracy. I czy opłacałoby się studiować oprócz tego drugi kierunek, np. filologię?
  20. Cześć! Jestem tegorocznym maturzystą, i powoli zacząłem zastanawiać się nad kierunkiem studiów. Jak myślicie która filologia jest bardziej opłacalna: angielska czy włoska? Jakie są plusy, minusy, a jeśli ktoś studiuję lub studiował to może coś o nich powiedzieć? Z góry dziękuję, i czekam na odzew.
  21. Olaa

    Co lepsze?

    Wg Was co lepsze? Filologia polska czy bezpieczeństwo wewnętrzne?
  22. Przez ostatnie trzy lata studiowałam filologię angielską z, uwaga uwaga, projektowaniem i tłumaczeniem gier komputerowych. Nie wymienię tu uczelni ani dokładnej nazwy specjalności, kogo temat zaciekawi, ten z łatwością je odszuka. Poszłam, bo chciałam czegoś innego niż zwykła anglistyka tłumaczeniowa czy nauczycielska, czegoś co zapewni mi dodatkowe umiejętności, a nie tylko dobrą znajomość języka i wszelkich okołojęzykowych i kulturowych zagadnień. Naprawdę chciałam iść na filologię angielską, uczyłam się intensywnie (ale i z przyjemnością) do matury bez korepetytorów ani kursów i zdałam ją bardzo dobrze. Chciałam czegoś innego, czegoś ciekawego. Ciekawie było, i owszem. Kompetentne nauczanie języka skończyło się po trzecim semestrze, nawet nie z winy prowadzących, po prostu z siatki zaczęły wypadać przedmioty PNJA bez żadnego powodu (przynajmniej dla mnie to był bezsens, reszcie mojej grupy się podobało). Zagadnienia językoznawcze, historyczne czy kulturowe traktowano bardzo po macoszemu, bo przecież byliśmy tym specjalnym kierunkiem, który gry będzie robił i nie można im takimi pierdołami głów zawracać. Co do projektowania gier: w jednym semestrze rysowaliśmy szlaczki na kartkach A3, w kolejnym uczyliśmy się kopiować kawałek obrazka w Photoshopie, potem nagle mieliśmy się nauczyć programowania w pół roku, następnie w pół roku chciano z nas zrobić animatorów bez żadnego wprowadzenia do funkcjonowania modeli 3D (a i zajęcia odbyły się może cztery razy). A pani od „Pisania na potrzeby mediów” powiedziała, że ona się nie zna na grach, więc mamy jej nie pisać o grach. Niemniej jednak nauczanie angielskiego stało na całkiem wysokim poziomie (póki jeszcze miało miejsce), przedmioty tłumaczeniowe były ciekawe, ale mało wymagające z praktycznego punktu widzenia. Przyznaję, że poruszano nietypowe zagadnienia na zajęciach, ale cóż z tego. Czuję, że nie jestem ani filologiem, a co dopiero „gejm dizajnerem”. Zmieniam zupełnie kierunek, w którym chcę się edukować, a naukę oraz swoje zainteresowanie językiem angielskim kontynuuję na własną rękę. Przedstawiam tu swoją historię, bo 1) chciałam się trochę po ludzku wyżalić i 2) interesuje mnie, czy ktoś jeszcze pokrzywdził się sam poprzez wybór jakiejś dziwnej specjalizacji. A może wręcz przeciwnie, może ktoś ma pozytywne doświadczenia z nietypową filologią, niekoniecznie angielską?
  23. veeronaka

    Skandynawistyka

    Czesc Wam czy moze ktos w tym roku wybiera sie na uniwerek w szczecinie na skandynawistyke? Ja sie wybieram ale nie znajac wogole miasta i ludzi.. moze znajdzie sie ktos,kto tez sie wybiera:) Pozdrawiam Weronika
  24. Hej! Czy ktoś mógłby mi powiedzieć coś o tym kierunku na Uwr? Jaki poziom, wykładowcy? Zaczynam język od podstaw. Czy dużo jest zajęć praktycznych i idzie się nauczyć języka? (nie, nie traktuję tych studiów jako "kurs"). Dziękuję z góry za wszelkie informacje!
  25. Witam! Z góry przepraszam, jeśli umieściłam temat w złym dziale. Przejdę od razu do sedna. Zostałam przyjęta na filologię romańską na UAM, a na etnolingwistykę byłam na liście rezerwowej. Dziś dostałam wiadomość, że na ten drugi z wymienionych kierunków również zostałam przyjęta. I teraz jestem, że tak powiem w kropce. Nie wiem co wybrać. Z jednej strony na etnolingwistyce nie będę musiała zmagać się z tak przytłaczającą ilością literatury oraz historii (tak przynajmniej słyszałam), ale z drugiej filologia to jednak filologia. Poza tym akurat w przypadku filologii romańskiej na UAM miałabym możliwość nauczenia się nie jednego, a dwóch języków obcych (czyli tak jak na entlonigwistyce). Nie będę jednak ukrywać, że etnolingwistyka kusi mnie trochę bardziej. Głównie ze względu na możliwość wybrania języka japońskiego. Czytałam jednak, że przydzielanie do grup językowych jest mocno uzależnione od punktów uzyskanych podczas rekrutacji. Ludzie na forach pisali, że zdarzają się stuację, w których ktoś z trochę niższym wynikiem został przydzielony do pierwszej lepszej grupy z wolnymi miejscami. Najczęściej były to do niczego nie przydatne języki takie jak suahili czy hindi. I tak oto proszę o rady i opinie. Czy Waszym zdaniem lepiej nie ryzykować i zostać na romanistyce czy spróbować udać się na etnolingwistykę?
×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.