Skocz do zawartości

Znajdź zawartość

Wyświetlanie wyników dla tagów 'chemia' .



Więcej opcji wyszukiwania

  • Wyszukaj za pomocą tagów

    Wpisz tagi, oddzielając je przecinkami.
  • Wyszukaj przy użyciu nazwy użytkownika

Typ zawartości


Forum

  • Forum.Studia.net
    • Przedstaw się
    • O forum - regulamin, błędy, sugestie, propozycje dotyczące forum.
  • Miasta akademickie
    • Miasta Akademickie
  • Kierunki studiów
    • Kierunki studiów
    • Czym kierować się przy wyborze studiów?
    • Kierunki zamawiane i Program Rozwoju Kompetencji
    • Nasze kierunki studiów
    • Studia zagraniczne
    • Nowe, unikatowe, wyjątkowe
    • Stypendia
    • Rekrutacja
  • Studia podyplomowe, MBA, doktoranckie
  • Nauka
  • Życie studenckie
  • Agora
  • W drodze do kariery: praca, praktyki, staże
  • Matura
  • Konkursy!
  • Fora uczelniane
  • Co i jak? Zasady, regulamin i WYNIKI konkursu
  • Znajdź wątki konkursowe
  • Hasła Słownika Studenckiego znajdziesz w forum "Życie studenckie"

Szukaj wyników w...

Znajdź wyniki, które zawierają...


Data utworzenia

  • Od tej daty

    Do tej daty


Ostatnia aktualizacja

  • Od tej daty

    Do tej daty


Filtruj po ilości...

Dołączył

  • Od tej daty

    Do tej daty


Grupa podstawowa


MSN


Strona WWW


ICQ


Yahoo


Jabber


Skype


Lokalizacja


Zainteresowania

Znaleziono 58 wyników

  1. Hej, Od tego roku zaczynam studia na wydziale chemicznym. To był mój plan docelowy dlatego też jestem bardzo zadowolona pomimo licznych komentarzy, że to kuźnia bezrobocia O ile z chemią dość się lubimy i nie mam z nią problemów (przynajmniej było tak na poziomie licealnym, wiem że później im dalej tym ciężej), ale matematykę miałam tylko na poziomie podstawowym. Lubię matme ale na profilu biol-chem nigdy nie miałam na nią czasu, dlatego też pisałam tylko podstawę. Moje pytanie brzmi: Czy da się przetrwać na politechnice bez przerobionego materiału z matmy rozszerzonej? Czy znacie moze takie przypadki? Oczywiście zdaje sobie z tego sprawę że ogrom pracy przede mną, ale nie mam z tym problemu. Jestem nastawiona na zajęcia wyrównawcze i na nadrobienie zaległości. Tylko powiedzcie mi czy to jest w ogóle możliwe
  2. Wystartowała rekrutacja na studia anno domini 2019. Decyzję podejmujcie z głową z tego prostego powodu, że to ułoży wasze dalsze życie. Na tapet weźmy UW. Jeśli nie czujecie wyjątkowej pasji do kierunków takich jak fizyka, chemia, biologia czy Politologia (poniżej opis) to sobie darujcie. Zainteresowanie tymi tematami to podstawa, inaczej nie ma sensu. Niezmiennie od lat popularne są stosunki międzynarodowe, które za 3 lub 5 lat dadzą wiele możliwości. Omijacje szerokim łukiem Białorustykę (chyba, że bardzo chcecie), to typowe studia bez przyszłości (może tłumacz). Ale również kulturoznawstwo czy Politologię, która jest idealnym kierunkiem jeśli chcecie pracować jako ślusarz, sprzedawca w sieci McD czy kanar. Nie warto tracić waszej dobrze napisanej matury na takie kierunki, nie marnujcie czasu i życia.
  3. Witam, stoję przed ciężkim wyborem. Dostałam się na studia na dwie uczelnie, na UMK i na UG. Na UMK dostałam się na chemię, natomiast w kolejnych listach możliwe, że mam szansę dostać się na analitykę medyczną, bądź farmację (Wydział Farmaceutyczny w Bydgoszczy, CM UMK), natomiast na UG dostałam się na zwykłą chemię. Może trochę pesymistyczne myślenie, ale zakładając, że nie uda mi się dostać na analitykę bądź farmację, to stanę przed wyborem miasta na studiowanie chemii. Wiem, że zarówno UMK, jak i UG stoją w rankingach podobnie, ale chciałabym poznać opinię osób 'z zewnątrz', które są lub były na chemii w Toruniu, bądź Gdańsku: gdzie lepiej jest studiować na tym kierunku? Proszę o opinie, jakieś podpowiedzi, będę wdzięczna Pozdrawiam.
  4. Cześć, stoję przed wyborem pomiędzy chemią medyczną na UWr, a analityką medyczną na WUMie. Mógłby mi ktoś doradzić, co powinnam wybrać, kierunki wydają się podobne i z tego co czytałam perspektywy zatrudnienia diametralnie się nie różnią. Proszę o porady i opinie co do tych kierunków
  5. Chciałabym złożyć papiery na kierunek nakierunkowany na chemię. Początkowo planowałam iść na typowo chemiczne studia (na dwustopniowe, specjalizacja chemia kosmetyczna, po 5 latach magisterka), jednak słyszałam, że pracodawcy zatrudniają chętniej osoby z tytułem inżyniera po polibudzie. Czy to prawda? Jak prezentuje się w realnym spojrzeniu zatrudnienie osób w laboratoriach i fabrykach po studiach stricte chemicznych? Lepiej jest złożyć na inżynierię chemiczną i procesową bądź technologię farmaceutyczną na politechnice czy lepszy jednak uniwerek i magister? (bez robienia studiów doktoranckich, bo po nich głównie nauczanie chemii w szkole lub na uniwersytecie)
  6. Witam, Czy ktoś może orientuje się jakie były progi na ekonomie, fir na UW w zeszłym roku? NA internecie są tylko progi z 1 tury, po której wiadomo dużo osób rezygnuje. Nie są one wiarygodne, gdyż studiowałam biotechnologie na uw i progi byly na internecie o wiele zawyżone. Planuję teraz zmienić studia jednakże nie podeszłam 2 raz do matury i chciałabym wiedzieć czy z wynikami: polski podstawa 76%, ang podstawa 93%, ang rozsz 86%, matematyka podst 100%, Biologia rozsz 80%, chemia rozsz 72% mam jakieś realne szanse na dostanie się? Ewentualnie czy polecacie UKSW?
  7. Hej, poszukuję osoby, która mogłaby mi opowiedzieć o kierunku chemia i analityka przemysłowa na politechnice wrocławskiej. Myślę nad wyborem tego kierunku i chciałabym się dowiedzieć o nim jak najwięcej.
  8. Hej. Składam papiery na matematykę w rekrutacji zimowej i mam nadzieję, że się na nią dostanę. Wpadłam ostatnio na pewien pomysł, ale chciałabym żeby ktoś mi doradził czy to ma sens. Mianowicie chciałabym w rekrutacji letniej pójść również na inżynierię chemiczną, albo biomedyczną na innej uczelni. Czy ktoś może dobierał w taki sposób dwa kierunki studiów i czy widział zastosowanie dwóch takich kierunków w praktyce?
  9. Cześć, mam pytanie, czy ktoś studiuje bądź ukończył już studia na kierunku chemia medyczna? Jakie są perspektywy pracy po tym kierunku i czy jest problem z jej znalezieniem? Jak same studia wyglądają? Ciężkie czy raczej do przejścia? Pytam, bo mam zamiar wybrać się na ten kierunek i mam więcej pytań niż odpowiedzi
  10. Cześć! Postanowilam tu napisac, poniewaz przejrzałam juz wszystkie mozliwe fora dotyczace chemi i biochemi i nadal nie wiem który kierunek wybrac. Prosze mi nie pisac ze powinnam isc na to co mnie bardziej interesuje bo oba kierunki sa dla mnie tak samo atrakcujne. Chciałabym poznac opnie osob ktore byly na tych kierunkach. Nie ukrywam ze wole isc na taki po ktorym znajde lepiej płatną pracę dodam że planuje wyjechac po studiach za granice. Jeszcze co chcialabym dodac to pytanie na ktorym kierunku łatwiej sie utrzymać poniewaz łacznie ze studiowaniem będe kontynuowala szkole muzyczną.
  11. Hej, bardzo interesuje się chemią i biologią jednak ta pierwsza skradła moje serce Dostałam się na dwa kierunki studiów i nie potrafię się zdecydować, na który złożyć papiery. Pierwszym z nich jest technologia chemiczna na AGH (wydział ceramiki), a drugim chemia na UJ - obydwa w Krakowie. Bardzo proszę o jakieś informacje czy opinie na temat kształcenia na tych uczelniach i może informacje na temat perspektyw zawodowych po tych kierunkach, bo naprawdę bardzo mi to pomoże przy wyborze studiów i z góry dziękuję !
  12. Hejka! mam problem przy wyborze studiów. Zastanawiam się pomiędzy bioinformatyka a samą chemią. Co myślicie?
  13. Zastanawiam się nad studiami chemicznymi. Który uniwersytet lepiej wybrać? Wrocław czy Poznań? Który lepszy pod względem wyposażenia laboratoriów, kadry naukowej, ilości zajęć praktycznych itp.? Zastanawiam się jeszcze nad kierunkiem chemia medyczna dostępnym we Wrocławiu. Czy jest lepszy od "zwykłej" chemii? Z góry dziękuje za odpowiedzi
  14. Wybieram się na UW i mam problem z wyborem kierunku. Zastanawiałam się przede wszystkim nad chemią, chemią medyczną i energetyką i chemią jądrową. Na maturze zdawałam matematykę, chemię i biologię, fizyki nie rozszerzałam, ale zawsze lubiłam. Stąd też pytanie, czy nie będę miała problemów na EiChj? I jak w ogóle wyglądają perspektywy po tym kierunku? Czytałam, że po chemii medycznej lepsze niż po zwykłej, ale za to trudniej. Jakie są wasze doświadczenia?
  15. Hejka, pisze z wielkim problemem... jestem tegoroczną maturzystką, rozszerzenia jakie pisałam to biologia, chemia i angielski... szczerze powiem biologia i angielski poszły super, zaś chemia to tragedia tzn moze nie bedzie tak źle ale moje marzenia chyba co do medycyny legły w gruzach, nie chce pisac matury za rok, wg mnie to strata czasu, pisze zatem z zapytaniem co byście mi polecili, na chwile obecna złożyłam 4 podania na studia: na biotechnologię do PWR, PW i UJ i medycyne do PUM (marne szanse, ale nie chce rezygnować ostatecznie), poza tym zastanawiam sie czy nie złożyć na cos jeszcze? Jako opcję rezerwową? Hmm ta medycyna do mnie mowi albo inne pokrewne kierunki tez bardzo kręcą, jak myślicie złożyć gdzies jeszcze gdzie jest mały prog? Czy celować w cos innego, i co konkretnie? Smutno troche Haha bo mi sie noga powinęła ale na studiach wyprułabym z siebie flaki zeby tylko tam byc :/ co myślicie? A moze da sie gdzies dostać bez chemi? (Marzycielka Haha) za każdą odpowiedz bede niesłychanie wdzięczna !!!
  16. Witam, mój problem polega na tym, że inżyniera z chemii skończyłam 2 lata temu. Pracy w zawodzie jak nie było tak nie ma, związku z tym chciałabym się jakoś dokształcić. Chciałam iść na analitykę medyczną, ale nieszczęśliwie w tym roku nie otwierają. Interesują mnie tylko studia zaoczne (za coś żyć trzeba). Związku z tym się pytam czy może znacie jakieś dobre podyplomówki, po których łatwiej jest znaleźć pracę albo jakieś studia 2 stopnia. Niestety chemii nie ma zaocznie. Jeśli chodzi o lokalizacje to Katowice- Gliwice coś w tych okolicach. Patrzyłam tez na "chemie w szkole" ale teraz jak jest jedna chemie w tygodniu to chyba nie ma sensu iść do szkoły oraz patrzyłam na "Kryminalistyka i toksykologia sądowa" kierunek brzmi fajnie, ale znowu bardzo wąska grupa odbiorców i odkąd szukam pracy nie spotkałam się z ofertami pracy z tego zakresu. Jestem otwarta na propozycje.
  17. Cześć. Interesuje się dietetyką! Zaczęło się od tego że wykryto u mnie cukrzycę typu 1 (5lat temu) i od tej pory pogląd na jedzenie zmienił się u mnie o 180 stopni, pojawiła się również siłownia i mega się w to wszystko wciągnąłem! Na bieżąco czytam nowe badania, poszerzem swoją wiedzę. Wiadomo że chciałbym iść na studia w tym kierunku, ale obawiam się chemii ponieważ nie miałem tego przedmiotu w lo i teraz nasuwa się pytanie do tych którzy studiują ten kierunek czy ta chemia jest do ogarnięcia dla kogoś kto nie miał jej w liceum? Nie mówię tu o uniwersytecie medycznym (bo wiadomo że tam w rekrutacji biorą pod uwagę bio i chem rozszerzone) tylko o uczelniach typu PSW Biała Podlaska, Uniwersytet Przyrodniczy w Lublinie, Uniwersytet Przyrodniczo-Humanistyczny w Siedlcach.
  18. Witam, zdecydowałam się już na studia chemiczne. Jest połowa maja, czas zacząć powtórkę przed studiami. Jestem z mat-fizu, moja edukacja chemiczna zakończyła się na 1. klasie lo, bo potem grupa rozszerzona nie utworzyła się z powodu braku wystarczającej liczby chętnych. Czy możecie polecić mi jakieś repetytoria, zbiory zadań i strony internetowe, które będą mi pomocne w nadrobieniu tych 2 lat?
  19. hej, jestem dopiero w 1 klasie liceum ale już myśle o tym co chce w życiu robić. uwielbiam kryminalne sprawy, w sumie od dziecka, lecz zawsze chciałam być lekarzem, dlatego tez poszłam do liceum na biol-chem. jednak na medycynie nie wiem czy sobie poradzę, nie chce tez połowy życia spedzic na nauce,słyszałam ze lekarz to zawód stresujący.. i nie wiem.. w dodatku chciałabym tez robić cos związanego z kryminalistyka. lubię chemie i kierunek „chemia i toksykologia sądowa” jest dla mnie bardzo ciekawy, jednak czy opłacalny? martwię się ze nie znajdę pracy po studiach, w koncu laboratoriów kryminalistycznych i zakładów medycyny sądowej nie jest w Polsce az tak duzo.. wydaje mi się jednak duzo ciekawszy od medycyny, myśle ze bardziej bym się tam spełniała ale może dać sobie spokój? czy mógłby mi ktoś troszkę doradzić bo jestem mega zagubiona?
  20. Jestem po mat-fizie, na maturze zdawałam rozszerzoną fizykę i matematykę. Chciałam rozszerzyć chemię w 2. kl. liceum, ale za mało było chętnych, grupa się nie utworzyła, mam więc sporo do nadrobienia, choć przyznaję, że umysł mam chłonny, a chemię zawsze lubiłam. Pytanie: czy warto iść na chemię, czy dam sobie radę z zaległościami? Ma ktoś podobne doświadczenia? A jeśli już studia chemiczne, to gdzie najlepiej? Dodam, że mieszkam w Gliwicach (o POLSL słyszałam różne opinie) i pochodzę z rodziny słabo sytuowanej, więc wyjazd na 2. koniec Polski raczej odpada :(.
  21. W tym roku zdaję maturę z biologii i chemii i nie mam żadnego pomysłu na studia. Rozmyślałam nad stomatologią ale niestety za wysokie progi, aż tak przygotowana nie jestem :/ Chciałabym jakieś studia związane głównie z biologią bo najbardziej mnie interesuje, bardzo ważne też jest żebym mogła później znaleźć pracę w swoim zawodzie. Może ktoś coś poleci?
  22. Witam. Mam ogromny problem ze znalezieniem kierunku studiów odpowiedniego dla mnie. Wiem, że powinnam iść na to, co mnie najbardziej interesuje, ale to jest o wiele trudniejsze niż myślałam. Mam nadzieję, że doradzicie mi i pomożecie chociaż trochę. Może po krótce opiszę siebie i moje predyspozycje. Chodzę obecnie do 2 klasy liceum o profilu biologiczno-chemicznym. Oceny miałam zawsze bardzo dobre, w tym roku są trochę gorsze ze względu na ogrom materiału, ale oceny z biologii i chemii wahają się między 3, a 5. Z matematyki nie idzie mi najgorzej, mam praktycznie same 4, ale stwierdzam, że nie umiem "matematycznie" myśleć i zadania robię raczej schematycznie. Z fizyki szło mi trochę gorzej i jej akurat niezbyt rozumiem. Wiem, że oceny nie są teraz szczególnie ważne, ale piszę to tylko orientacyjnie, tym bardziej, że na sprawdzianach dostajemy zadania maturalne. Jestem ambitna, zawsze dążę do swoich celów, czasami jednak za szybko się zniechęcam. Lubię się uczyć, czytać, analizować, rozwiązywać zadania. Jedyną moją wadą z tym związaną jest to, że jak coś mi nie wychodzi to się denerwuję. Nie lubię siedzieć nad jednym zadaniem godzinami jeśli nie umiem go zrobić. Jestem nerwowa, podatna na stres, lubię spokój. Lubię przebywać z ludźmi, ale niezbyt lubię pracować z nimi w grupie nad jakimś projektem. To znaczy nie wyobrażam sobie pracy samotnej, ale też nie chcę zbytnio konsultować się z innymi. Jestem nieśmiała i dłuższa rozmowa, omawianie czegoś, praca w większej grupie jest dla mnie niekomfortowa. Ale to nie jest dla mnie jakimś wielkim problemem. Od zawsze lubię przyrodę. Za dzieciaka interesowałam się zwierzętami i przez kilka lat na poważnie myślałam o weterynarii. Jednak stwierdziłam, że to nie dla mnie i zamiast głaskania i uspokajania piesków będę musiała też je operować. W gimnazjum zainteresowała mnie chemia. Z ogromną uwagą oglądałam doświadczenia, lubiłam pisać reakcje i rozwiązywać zadania. Teraz nadal ją lubię, ale sprawia mi już więcej trudności. Nieraz nie umiem rozwiązać pewnych zadań, nie umiem kombinować matematycznie, działam bardzo schematycznie. Potem natomiast zainteresowała mnie medycyna. Zaczęło się niewinnie od badań krwi. W zasadzie było to coś w rodzaju hipochondrii, sprawdzałam każdy parametr, czy nie odbiega od normy, a jeśli tak to jaka to może być choroba. Gdy już trochę się ogarnęłam to zorientowałam się, że to czytanie o chorobach jest naprawdę interesujące i szybko wpada mi w pamięć. Zawsze też lubiłam doradzać innym i pomagać. Niektórzy mówili mi nawet, że byłabym dobrą pielęgniarką czy psychologiem, bo umiem uspokajać ludzi. Coś w tym jest, jednak to nie jest coś, na czym chcę spędzić resztę swojego życia. A więc niby interesuje mnie wiele rzeczy, ale sprawa jest bardziej skomplikowana. Nie chciałabym na pewno pracować w zawodzie, który skupia się na typowej pomocy chorym. Mówię o ratownikach medycznych, jakichś chirurgach, lekarzach. Nie chciałabym odpowiadać w pełni za czyjeś zdrowie. Medycynę biorę pod uwagę tylko wtedy, gdy matura pójdzie mi niesamowicie dobrze i dostanę się na ewentualną uczelnię. Wtedy wybrałabym lekarza typu okulista, czy dentysta, gdzie nie ma aż takiej styczności z chorymi i umierającymi ludźmi. Ale tak jak mówię, nie ma co gdybać, to jest tylko ewentualny plan. Tak ogólnie najbardziej zainteresowała mnie analityka medyczna. Praca przy próbkach, mikroskopach to w ogóle dla mnie mega sprawa. Jedyny minus - kiepsko z pracą i zarobkami. Jak prawie każdy człowiek chciałabym dużo zarabiać. Sądzę, że mój trud włożony w naukę, studiowanie ciężkiego kierunku powinien być wynagrodzony. Pomimo, że analityka jest w zasadzie moim wymarzonym kierunkiem, to jaka to radość pracować za 1500zł albo w ogóle tej pracy nie znaleźć? A przynajmniej tak przeczytałam na wielu forach w internecie. Oczywiście pieniążki nie są dla mnie czymś najważniejszym i chyba bardziej kierowałabym się zainteresowaniami, bo co mi z tego, że będę zarabiać kokosy i męczyć się przez kilkadziesiąt najbliższych lat. Wolę najwyżej zmienić kierunek studiów niż żałować, że na coś nie poszłam. Dlatego więc diagnostyka laboratoryjna byłaby dla mnie najlepszą opcją, uważam to za cholernie ciekawe. Ale tak jak mówię, nie wiem jakie jest zapotrzebowanie na analityków, nie wiem czy znajdzie się praca i czy nie będę otrzymywać głodowej pensji, jak to piszą w internecie. Jest jeszcze równie ciekawa farmacja, w sumie mogłabym stać w aptece czy starać się o pracę w laboratorium, ale trzeźwo na to patrzę i po prostu nie dam rady sobie na studiach. Jest dużo chemii, którą uwielbiam, ale nie zawsze rozumiem i musiałabym na pewno poświęcić baaaardzo dużo czasu i nerwów na naukę. Biotechnologia, przyszłościowy zawód, ale chyba jak na razie nie w Polsce. Są jeszcze jakieś mikrobiologie, biochemie itd., ale też ciężko z pracą. Mogę się mylić co do tych informacji, proszę nie hejtujcie mnie, bo tak naprawdę mówię to, co piszą inni w internecie. Interesowałaby mnie praca w laboratorium, w jakimś tego typu miejscu, gdzie coś badam, analizuję, nie mam za dużej styczności z pacjentem, pracuję w małym składzie ludzi i nie mam ogromnej odpowiedzialności za czyjeś życie. Ale jeśli znajdzie się coś innego, równie ciekawego to spoko, przyjmę wszelkie pomysły i propozycje. No i nie ukrywajmy, szukam czegoś co będzie opłacalne i przyszłościowe, gdzie nie potrzebne będą znajomości, by znaleźć pracę. Nie chcę też pracy jakoś bardzo stresującej, ale raczej spokojnej i stonowanej. Nie musi być łatwa, studia mogą być wymagające, to nie stanowi dla mnie problemu, bo i tak nie jestem za bardzo rozrywkowa. Wiem, że moje wymagania są duże, ale chciałabym wybrać coś, z czego będę czerpać radość, bo do nauki i przyszłej pracy przywiązuję ogromną wagę. Niekoniecznie to musi być praca czysto w laboratorium, może znajdzie się coś równie ciekawego, a w zupełnie innych warunkach. Oo, jeszcze coś ważnego. Nie chcę mieć styczności ze zwłokami. Jakieś fragmenty, pojedyncze ćwiczenia - okej. Ale niektóre kierunki studiów w sumie opierają się na zwłokach i to od razu u mnie odpada. Wszelkiego rodzaju operacje, doczynienie z ranami, wypadkami, ciężkimi przypadkami - nie. Pobieranie krwi, jakieś wydzieliny itd. nie robią na mnie wrażenia, ale już na sam widok jakiejś rany, czy operacji mam ciarki. No i robi mi się trochę słabo jak za dużo słucham lub czytam o jakichś zawałach, ciężkich chorobach, operacjach. Jednakże myślę, że w ostateczności wszystko jest do przejścia. Co do rodzaju pracy, to też nie chciałabym siedzieć w stosie papierów albo z głową w komputerze. Wolę prace praktyczne, działanie, a nie tylko siedzenie. Nie mogę wykonywać pracy fizycznej. W ogóle istnieje jakiś kierunek, który byłby odpowiedni dla mnie? Pasji jako takich nie mam, nie interesuje mnie dokładnie jeden kierunek. Może to być zarówno praca w zakresie przyrody, medycyny, samej biologii, samej chemii... Za bardzo nie przebierałam w kierunkach, nie wiem dokładnie jakie są. Może Wy macie podobną sytuację i znaleźliście coś fajnego, ciekawego i opłacalnego? No i kurczę, co sądzicie o tej analityce? Dobry to byłby pomysł, opłaca się czy raczej się w to nie pchać? Proszę kochani, chociaż jakieś propozycje, uwagi, cokolwiek. Nie widzę siebie w innej dziedzinie, cieszę się, że wybrałam biolchem, ale wybór zawodu to poważna i trudna sprawa. Dzięki za jakiekolwiek rady i odpowiedzi. Pozdrawiam.
  23. W tym roku zdaje maturę z biologii i chemii na poziomie rozszerzonym, reszta to podstawa. Jednak z chemii nie jestem zbyt dobra a biologia nie jest moim ulubionym przedmiotem. Wiem ze nie pójdę na studia medyczne,bo się do tego nie nadaje i zwyczajnie nie chce, nauka chemii i biologii nie sprawia mi przyjemności. Problem mam w tym, ze nie wiem na jakie studia iść po maturze,co warto rozważyć i o czym pomyśleć.
  24. Rozwiązywanie zadań przez Internet z matematyki, analizy matematycznej, fizyki, chemii na wszystkich poziomach nauczania (również po angielsku), pomoc przy sprawozdaniach. Jeżeli nie jesteś w stanie rozwiązać zadania z ww. przedmiotów lub nie radzisz sobie ze sprawozdaniem z laborek skontaktuj się z profesjonalistami w tej dziedzinie. Prześlij treści zadań na nasz adres mailowy oraz podaj termin na kiedy mają być zrobione. Odpiszemy tego samego dnia i przedstawimy naszą wycenę. Zadania mogą być wykonane z dokładnym opisem, bardziej przejrzystym niż podręcznikach i zbiorach zadań, tak aby można było łatwo zrozumieć skąd co się wzięło. Online Academy to zarejestrowana i legalnie działająca firma, wpisana do CEiDG. Zapraszamy!
  25. Lepiej iść na technologię chemiczna czy na chemię? Wolę chemię od biologii ale na jakiś fajny i opłacalny medyczny kierunek mógłbym iść. Jakie są perspektywy w Polsce i za granicą po technologii chemicznej lub chemii.?Może są jakieś inne opłacalne w Polsce lub za granicą chemiczne lub medyczne kierunki? Ja jestem nastawiony na technologię chemiczną, ale jak tam jest i czy się opłaca? Myślę głównie o AGH.
×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.