Skocz do zawartości

standa

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    233
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Odpowiedzi dodane przez standa


  1. Po prostu nie wsiadajcie do kogoś przypadkowego, kogoś, kogo nie znacie, bo to najprostszy sposób na zrobienie sobie problemów. Ze sprawdzonych taksówek z normalnymi stawkami to na pewno iTaxi. kojarzycie? Auta ok, płatności kartą, wszystko punktualnie. Ewentualnie inne, ale nigdy korporacja anonimowa. 


  2. Pewnie, że szkolenie. Wtedy masz wszystko zoptymalizowane. W krótkim czasie uczysz się wszystkich konkretów, a właśnie takie zagadnienia powinny mieć dla ciebie największe znaczenie. Nie zajmuj się byle czym. 


  3. Dzieciom atrakcje zapewnisz. Program masz już opisany, na stronie wszystko jest pokazane ze szczegółami. Bez względu na pogodę, na pewno będziecie mieli co robić, tak więc bez obaw. Jeśli się zdecydujecie i wam się spodoba, to radzę jechać tam również w okresie letnim, bo wtedy tych atrakcji jest jeszcze więcej. Np. nie rozumiem po co w okresie wiosennym jechać nad polskie morze. Przecież w górach atrakcji potąd, a co robić nad morzem? Tylko zwiedzać okoliczne miasta.


  4. Jeśli coś masz w programie, to będzie organizowane. Tak, już tam byliśmy - i zimą, i latem. Zawsze mieliśmy inny program i zawsze był realizowany. Np. spływ Sanem będziemy mieli pierwszy raz, a mieliśmy już np. pieczenie prosiaka. Ogólnie poza programem tam mają też mnóstwo atrakcji dodatkowych. Dla nas poza tym jest ważna cena - ciężko znaleźć miejsca, które przyjmą nam dwójkę dzieci i za darmo i dadzą w tym pełny pakiet usług.


  5. Z dziećmi jedziemy - i też mamy już trochę trudniej, bo wyjazd 2+2. Nie wszędzie przyjmują z dwójką dzieci, a często kwota idzie mocno w górę. Będziemy w Zielonej Polanie w Łączkach, to u wrót Bieszczad. Znaleźliśmy naprawdę świetne miejsce - przede wszystkim pod względem ilości atrakcji, no i co istotne - bez opłat dla dzieci, załapaliśmy się ze względu na wiek, bo do 4 lat za darmo. Kasa naprawdę mała bo wyjdzie poniżej tysiąca za 4 dni ze wszystkim w cenie dla 4 osób, a naprawdę tych atrakcji mnóstwo. W cenie jest festyn rodzinny, wyjście w góry, kino, ognisko, teatrzyk, mnóstwo atrakcji dodatkowych - nie będziemy tam pierwszy raz, wiemy czego się spodziewać i wiemy też że bez względu na pogodę na pewno będzie co robić ;-)


  6. Oczywiście, że warto. Znam wiele dziewczyn, które prowadzą własne salony mając tylko szkolenia. A jak zdobyć klientów? Kiedy już poznasz to, co masz potrafić, musisz zacząć budować bazę klientek. Najwięcej się zarabia na paznokciach.


  7. Możliwe że już było - Gutt Pure Vodka, delikatna czysta, bez odrzucającego zapachu, fajna do drinków, optymalna pod takie połączenia. To już oczywiście segment premium, ale ogólnie jestem zdania, że po prostu lepiej pić wyższej jakości alkohole, niż jakąś totalną lipę. Nawet jeśli przez to będzie tego mniej na imprezie. Nawet człowiek następnego dnia czuje się inaczej...


  8. Czy ja wiem? Zależy jakie kto ma możliwości i oczekiwania ;-)

    Np. Della Casa, ta grupa pizzy w Gusto Dominium wisi na stronie w cenie 34 zeta za małą pizzę.

    Sądzę, że to bardziej kwestia gustu smakowego niż kasy. Za tyle można kupić duży, normalny posiłek.

    Pytanie jak będzie ze smakiem.


  9. Też w wielu krajach jedliśmy i najczęściej różnica była taka, że nie podawano sosów. A z ciastem, produktami wyglądało to całkiem podobnie, ale wiadomo, że są różne typy ciasta, różne połączenia składników, różni kucharze. Nie wrzuca się wszystkiego do jednego worka.


  10. A czy ta pizza we Włoszech jest powalająca? ;-) Byliśmy i średnio widzieliśmy, żeby ona przewyższała te z PL ;-)

    Dla mnie wyznacznikiem jest smak, bo nawet cudowne danie może smakować fatalnie - restauracje mają różne zdolności.

    Zresztą - pewien program w TV chyba dokładnie to pokazał ;-)


  11. Sprawdzimy to. No właśnie z tym swojskim jadłem to trochę lipa, bo jak już chcemy spróbować czegoś lokalnego, czegoś smacznego, to wychodzi, że po raz kolejny trafiamy na totalną lipę.  A jednak kasa poszła...


  12. Może trochę głupie pytanie, ale... jakiś lokal gdzie zjemy pizzę z czymś regionalnym?

    Wiem, że możemy sami poszukać, ale jakoś nie mamy ochoty na stratę czasu, a jedziemy tam tylko na 3 doby.

    Tak żeby nie wtopić z tym jedzeniem ;-)

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.