Skocz do zawartości

Ranking


Popularna zawartość

Zawartość, która uzyskała najwyższe oceny od 12.07.2019 uwzględniając wszystkie działy

  1. 2 punkty
    Przechowalnia Rzeczy Mikro Max Storage Kraków Jesteśmy firmą zajmującą się magazynowaniem i przechowywaniem rzeczy. Osoby prywatne jak i firmy dostarczają do nas swój dobytek o różnych gabarytach. W naszych magazynach miejsce znajdą te małe jak i te bardzo duże rzeczy. Przechowujemy: Meble, rowery, narzędzia budowlane, sprzęty sportowe, wyposażenia biur, mieszkań i wszytko inne na co nie masz miejsca u siebie w domu czy mieszkaniu. Ponieważ nasze magazyny są suche, czyste i dozorowane każdy z naszych klientów ma pewność, że rzeczy które u nas składują są bezpieczne w 100%. W naszej ofercie mamy również transport rzeczy. Gdy klienci chcą dostarczyć do nas swój dobytek lub potrzebują go od nas odebrać możemy zrobić to za nich, wystarczy podczas rozmowy telefonicznej lub wiadomości sms lub e-mail poinformować nas o chęci skorzystania z usługi transportu. Jesteśmy najlepszym rozwiązaniem dla osób, które przeprowadzają remont domu lub mieszkania, wyjeżdżają na dłuższy czas lub krótki okres. Jesteśmy dla wszystkich, ktorym potrzebna jest dodatkowa przestrzeń. Skontaktuj się z nami w celu dokładniejszego poznania oferty Dzień przed planowaną wizyta prosimy o kontakt. Przechowalnia Rzeczy Mikro Max Storage ul.Henryka Pachońskiego 9 e-mail: mikro.max.storage@op.pl http://przechowalnia-rzeczy-krakow.pl kontakt: +48 732 839 776
  2. 1 punkt
    Na niestacjonarne biorą praktycznie wszystkich składających więc moim zdaniem tak.
  3. 1 punkt
    Ten kierunek jest zapewne po to, żeby sprzedać dwa razy to samo. Nie możesz po prostu iść na edytorstwo? KUL ma osobny kierunek, który zwie się właśnie edytorstwem i przygotowuje do pracy w wydawnictwach jako redaktor lub korektor. Skądinąd bardzo dobry i znany w branży. KUL ma w ogóle dobrą polonistykę. Przez lata było tak, że edytorstwo występowało na większości uniwersytetów jako specjalność na polonistyce (zwana właśnie specjalnością edytorską lub redaktorską, lub wydawniczą). Tylko wydziały polonistyki na KUL i na UJ miały edytorstwo jako osobny kierunek (swoją drogą progi na edytorstwo na UJ były kosmiczne). Potem zaczęły się pojawiać takie dziwolągi z modnie brzmiącą nazwą, które z jednej strony przypominały te podstawowe kierunki wydziałowe, ale z drugiej miały wyglądać fajnie, więc wsadzono tam trochę modnie nazwanych przedmiotów, najczęściej o dooopie Maryni. Humanistyka cyfrowa wygląda właśnie na coś takiego. Jest tam w programie kilka przydatnych przedmiotów edytorskich, ale jest też całkiem sporo przedmiotów o niczym. Jeśli chcesz pracować w branży wydawniczej, to idź po prostu na jakiś "normalny" kierunek, który jest w tej branży znany i ceniony (czyli właśnie na polonistykę z odpowiednią specjalnością albo na edytorstwo). Większe prawdopodobieństwo, że nauczysz się tam przydatnych rzeczy. Poza tym po takim dziwolągu czeka Cię nieustanne odpowiadanie na pytania: "A co to w ogóle jest?". Druga kwestia to, czy naprawdę chcesz pracować w branży wydawniczej. Mam z nią sporo wspólnego i powiem Ci, że nie jest w niej tak wesoło. Wydawnictwa w Polsce są biedne, bo książki nie sprzedają się dobrze, w większości małe i w większości nie potrzebują nowych pracowników. Są za to zasypywane tysiącami CV absolwentów, którzy chcieliby "pracować w książkach". Samo więc wejście na ten rynek jest poważnie utrudnione. Poza tym pracownicy i współpracownicy wydawnictw są jednymi z najgorzej opłacanych specjalistów w tym kraju. Redaktor czy korektor po latach nauki zarabia tyle, ile początkujący kasjer w dyskoncie. I to nie jest takie sobie gadanie, tylko twarde dany z raportów zarobków. Nie wiem, czy mi admin nie usunie linku, ale zajrzyj choćby tutaj: https://www.whitepress.pl/baza-wiedzy/615/zarobki-copywriterow-dziennikarzy-korektorow-i-redaktorow Ja wiem, że zainteresowania, ciekawa praca i w ogóle, ale żebyś sobie za 10 lat w brodę nie pluła, że nie masz zdolności kredytowej. A studia podyplomowe z edytorstwa są często akurat bardzo dobre i mają tę zaletę, że składają się wyłącznie z przedmiotów potrzebnych potem w pracy.
  4. 1 punkt
    Jeśli chodzi o ten kierunek to jest to flagowy kierunek na tej uczelni. Bardzo o niego dbają, jak i o poziom.
  5. 1 punkt
    Negatywne opinie znajdziesz o każdym kierunku studiów. Nie ma co ich czytać. Jak wejdziesz na znany portal o pracodawcach i odczytasz to dopiero się zdziwisz. Zawsze piszą Ci niezadowoleni.
  6. 1 punkt
    To tak naprawdę kwestia indywidualnych preferencji. Bo uczelnie obie zacne, fajne i badawcze. Moim zdaniem kwestia tego gdzie się będziesz lepiej czuć. Połączenie UW z UAM to też dobry pomysł.
  7. 1 punkt
    Można studiować stacjonarnie i spokojnie dorabiać, pracować. Szczególnie w takiej kwestii. Zlecenia leżą na ulicy. Studia niestacjonarne mają ten sam materiał tylko są mocno skumulowane na weekend Ale jest tyle samo. Wbrew pozorom na niestacjonarnych jest mniej czasu na życie.
  8. 1 punkt
    Dawno już nie miałem kontaktu z usosem ale 10-15 lat temu ten system też był ciezkawy. Jednak moim zdaniem był ok. Dało się zapisać na zajęcia chociaż serwery bywały przeciazone. Plan był widoczny i zmiany też.
  9. 1 punkt
    Dlaczego musisz coś wybrać? Studia nie są dla każdego. Dodatkowo na studia nie trzeba iść od razu. Tu i teraz. Studia trzeba wybrać zgodnie z zainteresowaniami. Nie da się na siłę. Dodatkowo rozszerzenie na dobre uczelnie musi być na poziomie 80%
  10. 1 punkt
    Dzień dobry, dziękujemy bardzo za opinię oraz komentarze dotyczące współpracy z naszym portalem. SOWA DYPLOMOWA jest otwarta na realizację zleceń o rozmaitej tematyce. Pragniemy poinformować, że w okresie od 28.02.2019 do 28.02.2020 mamy zarejestrowanych tylko 5 reklamacji i 2 z nich są zaakceptowane. Pozostałe 3 zgłoszenia niestety nie zostały zaakceptowane z uwagi na brak podstaw do tego ze strony klienta. Naszym zdaniem jest to wystarczający dowód udowadniający wysoki poziom jakości oferowanych usług, uwzględniając ilość realizowanych zamówień. Dodatkowym atutem naszej firmy jest fakt, że zawsze jesteśmy do dyspozycji klienta. Nie ukrywamy się i jesteśmy dostępni dla Państwa online 24h/dobę. Po opublikowanym komentarzu przez Zdystansowana12, kierownicy wspólnie z działem zarządzania projektami, wyjaśniło, że rzeczywiście jest szansa, że zamieszczone uwagi mogą dotyczyć jednego z naszych klientów (Pani Marta), chociaż % plagiatu nie zgadza się z podanym w komentarzu wyżej. Jeśli z różnych przyczyn poziom wykonanych przez nas usług nie jest dla Państwa zadowalający, w takiej sytuacji zapraszamy do kontaktu przez naszą stronę internetową. W przypadku Pani Marty prosimy o napisanie reklamacji, ponieważ do dnia dzisiejszego nie mamy zarejestrowanego od Pani zgłoszenia na skrzynce pocztowej 'feedback@sowadyplomowa.pl ". Prosimy nie oceniać negatywnie naszego portalu, jeśli Państwo nie skontaktowali się z nami w przypadku posiadanych uwag do wykonanego przez nas zlecenia. Jeśli zrealizowane przez nas zamówienie nie jest zgodne z Państwa oczekiwaniami, wówczas wprowadzamy poprawki zgodnie z wytycznymi otrzymanymi od klienta. Na wszelkie pytania dotyczące przedmiotu zamówienia nasz dział obsługi klienta odpowiada po konsultacji ze współpracującym z nami zespołem redaktorów. Więcej szczegółów odnośnie współpracy można sprawdzić tutaj.
  11. 1 punkt
    Nie podawaj nazwy tego rankingu bo szkoda w ogóle o nim pisać. Sam możesz zrobić taki ranking. Wszystkie te uczelnie są godne polecenia. Moim zdaniem powinieneś na nie pojechać i sam zobaczyć. Możesz też porozmawiać że studentami. Wiadomo że w Polsce dominują uczelnie publiczne i te są zawsze brane jako pierwsze pod uwagę.
  12. 1 punkt
    Hahaha zapomniała Pani zmienić konta do spamu
  13. 1 punkt
    Po to jest hydpark na forach, żeby spamować, lepiej tu niż w normalnych działach. Z drugiej strony sporo studentów tak sobie dorabia. Sam to robiłem.
  14. 1 punkt
    Tak czytam ten temat i nie wiem czy jest stworzony żeby uzyskać pomocy czy po prostu w celu chęci wygadania się komuś i potwierdzeniu w swoich przekonaniach, czemu porostu nie przeniesiesz się na studia zaoczne, wyprowadzisz jak mówił Łukasz i przy okazji zdobędziesz trochę doświadczenia zawodowego, znam ludzi którzy pomimo braku wykształcenia kierunkowego pracują jako np. programiści. Jak sam wspomniałeś praca typu call center czy McDonald to jest akt desperacji i nie jest spełnieniem twoich ambicji to powinieneś spróbować sił w czymś innym, chociaż ja osobiście uważam że to praca jak każda inna i w żadnym stopniu nie uwłacza ludzkiej godności i inteligencji. Sam najpierw zaczelem pracować żeby później pójść na studia zaoczne bo na dzienne porostu nie było mnie stać. Musisz wziąć się w garść i po prostu stawić czoło problemą bo uwierz mi spotkasz się w pracy zawodowej z większymi problemami niż np. głośniej puszczony telewizor.
  15. 1 punkt
    Po FiR jest sporo ofert w każdym dużym mieście, każda firma ma przecież dział finansowy. Natomiast dietetyka bez pleców to dość ryzykowny wybór. W miastach rynek opanowały sieci typu naturhouse, więc bez wyrobionej marki trudno się przebić. Ponadto układaniem jadłospisów dla cateringów itp. zajmują się intendenci - czasem po zaledwie weekendowym kursie.
  16. 1 punkt
    Dietetyka to głównie własną działalność. Na FiR i zarządzanie jest zawsze dużo ofert. Pytanie czy chcesz to całe życie robić, czy Ciebie to na tyle interesuje. Druga kwestia to skąd wiesz jak będzie wyglądał rynek pracy za 20 lat?
  17. 1 punkt
    Moim zdaniem do matury z biologii jeszcze możesz się przygotować. Studia należy wybrać zgodnie z zainteresowaniami. Inaczej to nie ma sensu. Z matura z chemii już trudniej bo to trochę mało czasu ale na biologię jeszcze czas jest.
  18. 1 punkt
    Usiądź poucz się biologi/chemi każdy % to jet punkt więcej na rekrutacji więc lepiej spróbować napisać niż nie, wybierz to co cię interesuje, co będzie sprawiało ci przyjemność. Studia nie są tylko dla mądrych ale też wytrwałych wiesz ile np. Inżynierów miało problemy z matematyka na studiach bądź fizyką? A w przypadku kiedy nie będziesz mógł znaleźć pracy zawsze możesz uzupełnić wiedzę podypkomówką
  19. 1 punkt
    Moim zdaniem nie jest to możliwe. To 2 zupełnie inne kierunki. Musisz ponownie się rekrutować na studia. Na studia niestacjonarne nie robią problemów.
  20. 1 punkt
    Ocena z tych zajęć jest za obecność. Siłownia - najczęściej organizowana jest w taki sposób, że przychodzisz i na początku zajęć jest spotkanie z prowadzącym, który np. mówi Wam co dzisiaj robicie i po kolei zmieniacie się przyrządami.
  21. 1 punkt
    Ok dziękuję za odpowiedź, chyba faktycznie tak zrobię. Dodam, że wybierając takie kierunki jak medycyna czy weterynaria nie kieruję się przede wszystkim aspektem finansowym, choć z wcześniejszej wypowiedzi po powtórnym przeczytaniu można odnieść takie wrażenie. Mam dużo cierpliwości i chciałabym pracować z ludźmi, byłam kiedyś przy operacji psa i odór po otworzeniu brzucha mnie nie powalił, więc kto wie może po ukończeniu jednego z tych wymagających kierunków będę czuła się spełnione w zawodzie... A chemia i tak pozostanie moim konikiem. Zresztą na medycynie chyba też jest chemia. Także dziękuję za wszystkie odpowiedzi, okazały się pomocne, bo u mnie w domu nikt nie ma wiedzy o tych kierunków i ni potrafi mi dobrze doradzić czy powiedzieć jak jest, bo wszyscy są albo po prawie albo macie a ja to taki wyjątek, że poszłam na biolchem...
  22. 1 punkt
    myślę, że to mało popularny kierunek dlatego jest o nim mało wpisów. Zadzwon do dziekanatu i zapytaj, spróbuj też podjechać na uczelnie i zapytać studentów
  23. 1 punkt
    Studia kompletnie pracy nie dają. Dają wiedze z wybranego zakresu plus papierek. Studia dlatego, wybiera się zgodnie z zainteresowaniami. FiR to kierunek głównie związany z księgowością i rachunkowością. Jest sporo matematyki i statystyki. Zarządzanie to kierunek o wszystkim i o niczym. Logiatyka to ciekawe studia ale związane rowniez mocno z matematyka wiec nie. Pozostałe kierunki studiuje się dla własnej przyjemności.
  24. 1 punkt
    Oni też prowadzą biznes A Ty jesteś ich klientem chyba rozumiesz co muszą napisać żebyś był zainteresowany. Większość prezesów dużych i średnich firm nigdy nie studiowała a jeśli studiowała to studia są zupełnie nie związane z tym co robią.
  25. 1 punkt
    A czy ktoś Cię oszukał? Dlaczego kierunek ekonomia miałby uczyć prowadzenia własnego biznesu. To studia teoretyczne na temat procesów ekonomicznych A nie nauka prowadzenia własnej działalności.
  26. 1 punkt
    witaj, jestem obecnie studentką ekonomii i szczerze idąc na te studia myślałam podobnie jak ty, jednak teraz wiedząc jak wyglądają te studia raczej bym się na nie drugi raz nie wybrała. Nic konkretnego nie nauczą, wałkują ci teorie typu popyt, podaż, rodzaje bezrobocia. Na prawdę dużo zbędnych rzeczy, które nie wiem czy się w życiu komuś się przydadzą. Są niektóre przedmioty przydatniejsze uczące pracy na różnych programach komputerowych, co wiadomo w dzisiejszych czasach jest przydatne, ale większość to są jakieś rzeczy, które nawet nie interesują. Studia te raczej bardziej skupiają się na przygotowaniu studentów do prac biurowych typu banki czy do jakiejś korpo niż do prowadzenia własnej działalności. Moim zdaniem powinni na tych studiach skupiać się na bardziej praktycznych rzeczach, które na prawdę nam się przydadzą kiedyś w pracy.
  27. 1 punkt
    ja mam fajne polecenie - Pani Ada, - taniepisanieonline@wp.pl Wysłałem kilka zapytań o pracę do różnych firm, z tą Panią lepiej się pisało (bardziej rzeczowo ) ale wybrałem oczywiście najtańszą, wysłali mi kawałek plagiatu, po wpłacie już kontaktu nie było. Zgłosiłem się ponownie do Pani Ady z terminem 2 tygodniowym-60 str praca i dali radę, napisali to i w dodatku super, bez plagiatu i w 2 tyg ! Łącznie zapłaciłem jak za zboże ale się obroniłem
  28. 1 punkt
    @NIewiadoma, nawet gdybyś nosiła okulary ze szkłami grubości denka od musztardy, miała cukrzycę i nadciśnienie, to i tak byś to przeszła. Takie "badania" to po prostu legalne wyłudzanie pieniędzy przez zbędnych w praktyce lekarzy i nic poza tym. Jako osoba po LO być może doświadczyłaś już czegoś podobnego np. przed kursem na prawo jazdy. Nie idziesz na pilota, marynarza ani sportowca, by musieć wykazać się doskonałym zdrowiem.
  29. 1 punkt
  30. 1 punkt
    Matematyka jest jedynym przedmiotem na polibudzie, który niezależnie od kierunku nie zaczyna się od podstaw, więc to ona będzie sprawiać największe trudności, chociaż z drugiej strony ze szkoły średniej przydają się tylko funkcje i pochodne. Prowadzący też nie pozostaje bez znaczenia, ale na to nie mamy już wpływu. Z autopsji (po 1. roku TCh zmieniłem kierunek) pamiętam, że większość studentów wydziału chemicznego nie miała rozszerzonej matematyki, a pomimo tego jednak zaliczały te osoby, które chciały się czegoś nauczyć - dla chcącego nic trudnego Natomiast sporej części w ogóle nie zależało, bo przyszła tylko i wyłącznie po darmowe korki z chemii (autentycznie rozpoczynającej się od tematyki co to jest pierwiastek) dla poprawy matury i ewakuacji na lekarski lub stomatologię
  31. 1 punkt
    Jest bardzo duzo takich firm, zarówno w Toruniu, jak i Bydgoszczy. Wejdz na pracuj pl i poszukaj. Jest zarówno opus capita, jak i bydgoski ATOS
  32. 1 punkt
  33. 1 punkt
    Ja bym wybrała jedną z dwóch opcji: samodzielną naukę albo licencjat/inżyniera z informatyki. Więcej Ci nie potrzeba. W zawodzie programisty liczą się umiejętności, jeśli myślisz, że ktoś Cię kiedyś zapyta o dyplom magisterski, to się zdziwisz. Ale studiowanie informatyki też może być dużym plusem, nie ze względu na dyplom, ale dlatego, że da Ci szersze spojrzenie na całą dziedzinę niż sama nauka języków programowania.
  34. 1 punkt
    Zrób licencjat z informatyki bo to Ci wystarczy.
  35. 1 punkt
    Można robić magisterkę z czegoś zupełnie innego, z czego robiło się licencjat, tylko że to często zupełnie bez sensu. Często większy sens ma zrobienie drugiego licencjatu (albo inżyniera). Bo to na studiach licencjackich/inżynierskich robi się wszystkie najważniejsze i podstawowe rzeczy przydatne do pracy. Magisterka to już często uszczegółowienie i specjalizacja z założeniem, że ktoś ma już opanowany materiał z licencjatu/inżyniera. Ja wiem, że to kwestia naszej kultury. Na Zachodzie ludzie przede wszystkim robią BA/BSc i to jest dla nic podstawa do kariery zawodowej. U nas dalej z podejrzliwością patrzy się na dwustopniowe studia i wszyscy z przyzwyczajenia wolą robić magistra jak w poprzednim systemie, choć praktycznie niczemu im to później nie służy.
  36. 1 punkt
    Też bym sugerował informatykę i ekonometrię, zależnie od programu studiów (bo co uczelnia, to inny program "informatyki i ekonometrii"). Na pewno tamtejszy wydział ekonomiczny ma również wśród swoich kierunków bardziej "analityczne" pozycje, warto spojrzeć.
  37. 1 punkt
    Może informatyka i ekonometria? Albo pedagogika z jakąś specjalnością informatyczną
  38. 1 punkt
    Tak. Możesz kontynuować magistra na publicznej.
  39. 1 punkt
    to zalezy od uczelni, ale uczelnie niepubliczne z Poznania są dość dobrze postrzegane
  40. 1 punkt
    Nie wiem, jakim sposobem prawo miałoby być alternatywą dla historii, skro na prawie uczysz się prawa, a jedyną historią jest chyba prawo rzymski (tzn. też prawo, ale stare). To, że na oba kierunki ludzie idą po klasach humanistycznych, nie czyni z nich kierunków pokrewnych. Prawo nawet nie jest, tak jak historia, kierunkiem humanistycznym. Jest kierunkiem społecznym, czyli czymś, z czym najwięcej ma się do czynienia w liceum właśnie na lekcjach WOS. I tak, na prawie uczysz się prawa, zakuwasz ustawy. Jak Cię to nie interesuje, to rzeczywiście może być bolesne. Poza tym na prawo raczej zwykle chadza się po to, żeby iść na aplikację, czyli zostać sędzią, prokuratorem, notariuszem, adwokatem, radcą prawnym albo chociaż komornikiem. W innym wypadku to trochę mija się z celem. Pewnie, możesz też zostać korpoludkiem albo urzędnikiem, ale tak po prawdzie tym można być i po wszystkim innym. Powiedziałabym, że międzynarodowe stosunki gospodarcze to połączenie stosunków międzynarodowych z ekonomią. Uchodzą raczej za lajtowy kierunek i nie przegotowują do żadnego konkretnego zawodu. Ale w dzisiejszym świecie to tak naprawdę wcale nie jest nic złego. Można się upchnąć na te wszystkie stanowiska z managerem albo specjalistą w nazwie w międzynarodowych korporacjach i siedzieć w biurze o 9 do 17. Ale tak, dla przyzwoitości i żeby dostać jakąkolwiek sensowną pracę, kończąc takie kierunek, należałoby chociaż ten angielski znać biegle. Do tego Poznań to niezłe miasto, ma dobry rynek pracy, najmniejsze w kraju bezrobocie, to zdecydowanie lepszy start niż Lublin.
  41. 1 punkt
  42. 1 punkt
    Żart który zna każdy student (a na pewno każdy który mieszkał w akademiku ) Trzy największe kłamstwa studenta: od jutra nie piję; od jutra zacznę się uczyć; dziękuję, nie jestem głodny.
  43. 1 punkt
    Standardowa odpowiedź, nie pytałam, co mi to da, a czego nie. Jeśli ktoś idzie na dziennikarstwo tylko po to, żeby mieć papierek i poleniuchować na studiach to niech sobie idzie. Poszłam na coś, co mnie interesuje i w czym jestem dobra. Osiągnięcia to potwierdzają. Nie wrzucaj wszystkich do jednego worka. Wróżenie przyszłości jest beznadziejne, tyle w temacie. Znajomi mocno puknęliby się w głowę, gdyby przeczytali Twoją odpowiedź. Jeśli ktoś czegoś bardzo chce, to po takim "śmiesznym" dziennikarstwie sobie poradzi, a na studiach po prostu się sprawdzi. Jedni żałują, drudzy nie.
  44. 1 punkt
    A po co Ci dwa kierunki? Co to daje wg Ciebie? Zdajesz sobie sprawę że w 3 roku wypadają Ci wówczas 2 pracę licencjackie. To nie jest dobry pomysł. Nawet nie polecam gdy robi się rok po roku a co dopiero równocześnie. Masz jeszcze studia II stopnia i studia podyplomowe więc jest w czym wybierać.
  45. 1 punkt
    Przechowalnie Mikro Max storage, mogę szczerze polecić. Nie jest to wielka korporacyjna firma za co jeszcze bardziej polubiłem to miejsce, a raczej średniej wielkości firemka szanująca ludzi. Do klientów podchodzą "po ludzku" w bardzo pozytywnym tego słowa znaczeniu. Rzeczy odebrałem od nich wczoraj, po 5 miesiącach przechowywania. Jestem mega zadowolony, więc daję pozytywną opinię. Pozdrawiam Peace and love
  46. 1 punkt
    Uczelnie z Białegostoku uchodzą za najgorsze w kraju. Niestety.
  47. 1 punkt
    Szczerze mówiąc lepiej już zostać w Krakowie bo to ogromny rynek pracy.
  48. 1 punkt
    Nie jest to wiodąca uczelnia. Jednak teraz każda uczelnia prowadzi informatykę bo jest modna.
  49. 1 punkt
    O tym jak zdobyć tytuł prawnika (adwokata czy radcy prawnego) i jakie czekają przed Wami zadania i obowiązki opowiada dr Dominika Rydlichowska z Wyższej Szkoły Administracji i Biznesu E. Kwiatkowskiego w Gdyni.
  50. 1 punkt
    Wcale nie musi to być tylko dla dziecka


  • Biuletyn

    Chcesz być na bieżąco ze wszystkimi naszymi nowościami i informacjami?
    Zapisz się
×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.