Skocz do zawartości

Ranking


Popularna zawartość

Zawartość, która uzyskała najwyższe oceny od 17.10.2020 w Odpowiedzi

  1. 1 punkt
    Zwykle są dwa lata (tak jest u mnie) danego języka. Jak ogarniesz się z uczelnią, to możesz od raz zrobić b2 i zdać egzamin, a jak nie to możesz zacząć od b1 i potem na b2 zakończyć. Dużo tu zależy od uczelni, bo w zasadzie każda ma to trochę inaczej.
  2. 1 punkt
    To coś leci w kulki ta Twoja uczelnia. Normalne jest test poziomujący, zwykle online. Bez tego to skąd masz wiedzieć, na jakim jesteś poziomie? Bo wiadomo, że to, co się w szkole przerabiało, a to, co się ma w głowie, to są dwie różne rzeczy. Takie testy poziomujące są dostępne za darmo online, na stronach różnych szkół językowych itp. Możesz sobie strzelić, żeby wiedzieć, jaki poziom rzeczywiście jest dla Ciebie odpowieni. No i pytanie, czy macie tam dwa lata lektoratu, czy tylko rok.
  3. 1 punkt
    @dora110, prowadzący nie robią już testów poziomujących przed rozpoczęciem nauki?
  4. 1 punkt
  5. 1 punkt
    Pewnie marketing lub zarządzania. Można.
  6. 1 punkt
    Osobiście polecam Łazarskiego bo to świetna uczelnia. Zerknij sobie i poczytaj https://studia.pl/uczelnia/uczelnia-lazarskiego-warszawa/ Koźmiński też jest bardzo fajny. To nie jest kierunek studiów którego nie można zaliczyć.
  7. 1 punkt
    studia stacjonarne to studia finansowane przez podatnika. Przede wszystkim bogate życie studenckie, imprezy, integracja i dużo czasu na naukę. Studia niestacjonarne to zdobywanie doświadczenia i praca. Mało czasu dla siebie.
  8. 1 punkt
    A czemu odrzuciłeś UŁ? To dobry uniwersytet i ma anglistykę prawie tak dobrą jak UJ, lepszą niż KUL. Niemniej wszystkie trzy uczelnie są ok. Na Twoim miejscu patrzyłabym raczej na program i specjalizację. Studia magisterskie na anglistyce są już mocno sprofilowane pod względem specjalizacji, którą wybierzesz. To już nie jest taka ogólne nauka języka, o języku i o kulturze. Wybierz taką specjalizację, która cię interesuje i która koresponduje z Twoimi planami zawodowymi. Który uniwersytet wybierzesz, to tak naprawdę kwestia drugorzędna. Już bardziej miasto ma znaczenie, bo na magisterskich powinieneś zacząć zdobywać doświadczenie zawodowe. O ile rynek pracy w Krakowie i Łodzi jest ok, o tyle w Lublinie szału nie robi.
  9. 1 punkt
    Ta tak jakbyś się dostała, na taką masę ludzie kilkoro zawsze zrezygnuje.
  10. 1 punkt
    W Polsce są też studia z pracy socjalnej, a Bóg wie ile pracowników socjalnych nie potrzebujemy, Zgaduję, że osoba po policealnej raczej przegra z absolwentem studiów. Mamy też dużo absolwentów psychologii, którzy mogą być terapeutami zajęciowymi. Przypuszczam, że największe zapotrzebowania będzie na opiekunów medycznych, zwłaszcza w sytuacji, kiedy w kraju tragicznie brakuje pielęgniarek.
  11. 1 punkt
    Chodzi Ci o politologię że stosunkami międzynarodowymi. Przy czym zajęcia w języku angielskim? Nic to nie zmienia, to zwykła politologia. opinii na forum sporo. Fajny kierunek do studiowania i nic poza tym.
  12. 1 punkt
    Wystarczy, że siedem odpadnie.
  13. 1 punkt
    @Mezomorfix, przede wszystkim znaleźć pracodawcę chętnego na wdrożenie Ciebie do zawodu księgowego. W 2014 roku księgowy przestał być jednym z wielu zawodów regulowanych (pozostawiono jedynie wymóg niekaralności i pełnej zdolności do czynności prawnych), co oznacza, że to pracodawca, a nie papierek, decyduje o przydatności danej osoby do pracy. Licencjat z ekonomii to całkiem dobry punkt wyjścia, by sprawdzić, czy księgowość rzeczywiście będzie trafnym wyborem na przyszłość.
  14. 1 punkt
    Na tym etapie najważniejszy jest kurs księgowego z uprawnieniami. Moja siostrzenica właśnie tak robi. Skończyła już kurs II stopnia. Pracuje w księgowości jako księgowa.
  15. 1 punkt
    Nie ma czegoś takiego jak bardziej warty uwagi. To są kierunki ekonomiczne. Forum kipi od rozmów na podobne tematy. Wystarczy poczytać. Warto też zerknąć. https://studia.pl/studia-na-kierunku-finanse-i-rachunkowosc-program-zasady-rekrutacji-i-mozliwosci-pracy/ https://studia.pl/kierunek-analityka-gospodarcza-qa/
  16. 1 punkt
    z tym wyborem specjalności to tak nie do końca. Na daną specjalność jest ograniczona liczba miejsc, i na daną specjalność się rekrutuje. Może być tak, że nie będzie miejsc dla CIebie na wybranej specjalności. Rekrutacja na specjalność jest przeważnie po 1 roku.
  17. 1 punkt
    Zawsze wato próbować. A z ciekawości - jaki jest próg?
  18. 1 punkt
    Czy jutro wygram w totka? Komu to wiedzieć? Na niestacjonarne pewnie tak.
  19. 1 punkt
    Dwa stopnie z administracji, a teraz analityk finansowy na WSKZ
  20. 1 punkt
    Ojej. Forum aż kipi od tego tematu. Poszukaj, poczytaj i zadaj konkretne pytania. Poczytaj też o samych kierunkach. https://studia.pl/kierunki/ekonomiczno-biznesowe/zarzadzanie/ https://studia.pl/kierunki/ekonomiczno-biznesowe/marketing-pr/
  21. 1 punkt
    @Prawnik1lvl, na szczęście bardzo niewiele (ale w niektórych przypadkach i tak za dużo) zawodów pozostaje regulowanych, wobec czego brak kierunkowych studiów pierwszego lub drugiego stopnia nie zawsze jest przeszkodą w karierze. Oznacza to mniej więcej tyle, że jeśli nie wykonujesz zawodu, do którego dostęp w patologiczny sposób ogranicza właściwa korporacja zawodowa, to pracodawca zatrudnia Cię ze względu na Twoje kompetencje i wyniki w pracy, a nie jakiś wymagany ustawą papierek. Dlatego nic nie stoi na przeszkodzie, by politolog został programistą bez studiów informatycznych, a etnolog analitykiem biznesowym bez dyplomu z finansów. Jednak proces rekrutacji w firmach ma być przede wszystkim prosty, szybki i tani, więc odpowiednie wykształcenie daje niejako pewien kredyt zaufania. Zwłaszcza kierunkowe z oczywistych względów lub inne, lecz zdobyte na kierunku cieszącym się opinią wymagającego (w szczególności ścisłym lub technicznym), bo w powszechnym odbiorze wiąże się to z inteligencją i pracowitością, czyli łatwością adaptacji do nowego środowiska. W innych przypadkach trzeba się bardziej postarać (czyt. udowodnić swoje kompetencje), by otrzymać szansę, ale nie jest to niemożliwe. Oby jakoś rozpocząć, a potem można z powodzeniem bazować na najważniejszym doświadczeniu zawodowym. Zresztą na tę sprawę możesz spojrzeć też z drugiej strony. Czy jako pracodawca na stanowisko analityka biznesowego wolałbyś wdrożyć świeżego absolwenta finansów, matematyki czy podyplomówki? Który dostałby na starcie największy kredyt zaufania i dlaczego?
  22. 1 punkt
    1. Studia o wszystkim i niczym. Są to studia z zakresu trochę socjologii, trochę ekonomii, trochę zarządzania i PR. 2. Jak wyżej 3. Tak, mniej matmy 4. Nie rozumiem pytania. Kierunek poważny jak każdy inny. Studia w dużej mierze są hobby i realizacja samego siebie. 5. Studia pracy nie dają. Teoretycznie możesz że zdobytymi umiejętnościami pracować w dziale marketingu każdej firmy. 6. Nie 7. Prawie każdy kierunek jest dobry jako niestacjonarny.
  23. 1 punkt
    To zerknij proszę tutaj, poczytaj i wówczas zadaj pytania https://studia.pl/marketing-studia-i-praca/
  24. 1 punkt
    Aha, to daj spokój. Nie potrzebujesz żadnych umiejętności plastycznych
  25. 1 punkt
    @Prawnik1lvl, żaden segment rynku pracy nie działa tak, że absolutnie na wszystko musisz mieć jakiś papier i kończąc powiedzmy 5 kierunków czy podyplomówek z automatu stajesz się lepszy od kogoś z 1 dyplomem. Studia dają pewne minimum wiedzy, którą następnie trzeba wykorzystać na konkretnym stanowisku pracy. Jeśli wkręcisz się do jakiejś dużej firmy, to z pewnością trafisz na przełożonych, którzy po swoich studiach przeszli dość krętą ścieżkę kariery, zanim zostali koordynatorami, kierownikami czy dyrektorami. Dużo zależy też od samego pracodawcy. Przyzwoite firmy inwestują w pracowników i wysyłają na szkolenia i podyplomówki, jeśli tylko zajdzie taka potrzeba. Podsumowując - zawsze warto robić coś dla rozwoju własnych zainteresowań, ale też warto być świadomym, że niekoniecznie będzie to wiązać się z jakąś gratyfikacją.
  26. 1 punkt
    Jeśli chodzi o studia II stopnia to muszą być one zbliżone dziedzinowo. Oznacza to że musisz szukać studiów II stopnia na innej uczelni lub też zrobić kierunek zbliżony czyli biologię. Jeśli chodzi o wybranie inne kierunku który wydaje się zbliżony ale nie jest to wówczas masz różnice programowe do nadrobienie. Czyli idziesz na studia II stopnia ale musisz wyrównać różnice z programu I stopnia co najczęściej oznacza że to odpada. W tym przypadku trudno będzie Ci zaliczyć cała chemię z I stopnia.
  27. 1 punkt
    Wyższy poziom Jakoś to pojęcie przypisuje się placówką oświatowym w którym od uczniów wymaga się dużej wiedzy oraz spora samodzielnej nauki. Trochę to bezsensu. Prawda jest taka, że najlepsze szkoły to te z środka rankingów, bo i nauczyciele są ogarnięci i umieją przekazać wiedzę, a i nie wymagają wykucia całego tematu przed lekcją, żeby "wiedzieć o czym będziemy rozmawiać". Najlepiej wybrać w takiej sytuacji szkołę po opiniach dotyczących nauczycieli matematyki - jeżeli okazuje się, że są dobrzy, a uczniowie dobrze piszą matury to można taką wybrać, nawet jak z reszty przedmiotów nauczyciele nie wymagają kompletnie nic. Może to trochę kontrowersyjne, ale ważne, aby robić to co się lubi, a resztę móc mieć w poważaniu
  28. 1 punkt
    Wybierz zgodnie z zainteresowaniami. Profil szkoły średniej, szczególnie liceum nie ma praktycznie żadnego znaczenia jeśli chodzi o studia. Idąc na biol chem możesz studiować informatykę i na odwrót. Ważne są w tej chwili Twoje zainteresowania i nic więcej.
  29. 1 punkt
    KUL to uniwersytet katolicki, trudno aby nie wbijał swoich poglądów studentom. Każdy wykładowca na każdej uczelni to robi, swiadomie lub nie. Co do kierunku, to obecnie, kierunki mniej popularne starają się tak modyfikować nazwy aby się jak najbardziej przypodobać klientom. Polecam poczytać: https://studia.pl/studia-na-kierunku-edytorstwo-program-zasady-rekrutacji-i-mozliwosci-pracy/
  30. 1 punkt
    1. Zazwyczaj nie. Są wyjątki. 2. Patrzy na obie uczelnie.
  31. 1 punkt
    Raczej bez problemu. Studia wymagają od Ciebie matematyki rozszerzonej. Reszty się nauczysz.
  32. 1 punkt
    1. Co do zasady nie możesz mieć skończonych dwóch różnych kierunków studiow. Studia mgr są rozwinięciem studiów I stopnia. Możesz zrobić studia dziedzinowo zbliżone nadrabiając różnice programowe. 2. Tak i to bardzo 3. Co do zasady nie, bo skąd ma o tym wiedzieć. Nie musisz tego pisać w CV.
  33. 1 punkt
    @rebski, w przypadku PG istnieje podstawowa różnica pomiędzy tym, jaki wydział (i tym samym dyscyplina naukowa) jest na dyplomie. Mając na nim mechaniczny celuje się w inny segment rynku pracy niż w przypadku wydziału zarządzania i ekonomii. Po prostu uczysz się zupełnie innych rzeczy, co możesz sprawdzić na stronie uczelni. Jeden wydział daje wykształcenie techniczne, drugi zaś nie. To nie jest analogia do energetyki na mechanicznym i dawnym oio.
  34. 1 punkt
    Niczym. Nazwa. Różne uczelnie stosują różne nazwy na zbliżone kierunki. Natomiast na każdej z tych uczelni mogą być drobne różnice w specjalizacjach i programie
  35. 1 punkt
    Prawda jest taka że nawet ekonomia nic Ci nie da po studiach. Zauważylem dużo wymagań o wiedzę z prawa i tam było o RODO a to jest podstawą publikacji różnych danych osobowych w UE a takie coś chyba jest na bezpieczeństwie narodowym. Moim zdaniem trafilas na ciekawy kierunek ale jest to taki uzupełniający i warto coś dobrać jak słusznie wskazałaś. Ewentuanie musiałabyś jakieś kursy pozniej robic...ale ja się na tym nie znam...wiem tylko że pracodawcy głównie patrzą się na takie rzeczy. Tak btw Ty jeszcze się nie bój o drugi kierunek bo dopiero co chyba sesję pierwszą skończyłas
  36. 1 punkt
    Ale nie patrz się na ile % napiszesz. Bierz co popadnie, bo może Ci się przydać (jak w moim przypadku). Na UJ owszem informatyka jest na dobrym poziomie. Znam ziomka co tam jest, ale mówi, że jakoś żyje. Ci co są na polibudzie uważają że UJ nie powinien mieć technicznych rzeczy. Zdarza się nawet że ludzie rezygnują w ogóle z informatyki (a głównie robią licencjaty i nie chcą dalej się kształcić to robią certyfikaty i nie narzekają, znam takiego ziomka, co był po infie na UP) No ale co to ma do tego ? Jak coś to składaj. A na takie poboczne kierunki to broń Boże jakieś maszyny czy coś z AGH (chyba że masz znajomości w rodzinie i będziesz miał jakąś pracę).
  37. 1 punkt
    Jeśli masz plecy w Lasach Państwowych, wybór leśnictwa będzie strzałem w dziesiątkę. W przeciwnym razie pozostaje hobbystyczne studiowanie, bo taki kierunek nie daje szerokich możliwości i nie cieszy się uznaniem pracodawców. Z drugiej strony nic nie stoi na przeszkodzie, by pójść na bardziej perspektywiczne studia, a leśnictwo zrobić jako drugi kierunek dla własnej satysfakcji.
  38. 1 punkt
    Biologii zawsze mozna sie nauczyc, do matury 3 miesiace. Jesli nie teraz to za rok.
  39. 1 punkt
  40. 1 punkt
    Tak, to dobre polaczenie. Pracodawca raczej nie patrzy na uczelnie poniewaz w przypadku radcow prawnych liczy sie polecenie i dobre opinie.
  41. 1 punkt
    Studia prawniczym mają sens tylko jeśli idziesz na aplikację, i to jest ważne aby przygotować się do egzaminu na aplikację. Jak już zrobisz aplikację to nie ma znaczenia jaką uczelnie ukończyłeś.
  42. 1 punkt
    Mysle, ze cale forum jest swietna rada na przyszlosc. Tematow na forum o zarobkach, pracy jest bardzo duzo. Mam nadzieje, ze spelnia one Twoje oczekiwania. Polecam Ci tez portal www.studia.pl Znajdziesz tam wiele artykukow na temat zarobkow, czy losow absolwentow
  43. 1 punkt
    Oferta filologii angielskiej jest bardzo szeroka. Fakt, na dobre uczelnie jest się bardzo trudno dostać, ale już na średnie uczelnie tak. Co więcej otworem stoją studia niestacjonarne i uczelnie niepubliczne. Język polski do matury też idzie opanować, bo mamy grudzień.
  44. 1 punkt
    Wez tez pod uwage, ze powinienes studiowac to co lubisz a nie do konca patrzec na rynek pracy. Dlaczego? Bo studia pracy nie daja to raz a dwa nie wiesz co bedzie za 30 lat a wtedy dalej bedziesz pracowac. Wiec badanie obecnych losow to ciekawostka. Mam 2 dobrych znajomych po chemii. Jedna osoba w Irlandii pracuje w laboratorium lekow dla zwierzat a druga jest dr w laboratorium w Holandii. Nigdy nie zalowali ze wybrali chemie.
  45. 1 punkt
    Po co te nerwy? Warto prostować pewne zwyczajowe określenia przed osobami niewtajemniczonymi m.in. po to, by nie miały potem przekonania, że taki wybór skutkuje jedynie zobowiązaniami. Przypominam, że nie jest to forum żołnierzy ani kandydatów na nich, a poruszane tutaj kwestie nierzadko należą do wprost trywialnych.
  46. 1 punkt
    Takiej flustracji dawno nie czytalem. Niby jakimi narzedziami ma ten nauczyciel szkolny prowadzic edukacje. Wszystkie grzechy edukacji odbijaja sie na nauczycielach a oni sa w tym najmniej winni. Winny jest rząd, czy ten czy inny. Nikt nigdy nie stawia na edukacje. Nauczyciel nie ma zadnego sprzetu, ktory dostalby od pracodawcy. To pracodawca ma zapewnic warunki pracy. Kiedy ja ide na prace zdalna otrzymuje sprzet i narzedzia do pracy od firmy. Niby jak ma to zrobic nauczyciel? Tak sie sklada, ze znam samych wspanialych nauczycieli, ktorzy robia duzo ponad to co wymaga od nich system. Przyklad: To jest chore zeby nauczyciel kupowal nagrody za wlasne pieniedze na konkurs organizowany przez szkole bo mu zal dzieci a szkola nie ma pieniedzy. Co wiecej sami rodzice nie dali na ten cel pieniedzy bo rada rodzicow powiedziala ze nie chcieli wplacic. Wiec najpierw poszukalbym prawdziwych winny sytuacji, a nie obrazal tych, ktorym bardzo czesto najbardziej zalezy.
  47. 1 punkt
    Napisz do Dziekana. Okres do którego składa się takie podanie to okres zamknięcia roku akademickiego czyli 21 września br. Nikt Ci nic więcej nie wywróży.
  48. 1 punkt
    Pytanie pierwsze i najważniejsze: gdzie chcesz pracować, tzn. w Polsce czy za granicą? Bo jeśli w Polsce, to tu jest boom na informatykę, w tym jest największe zapotrzebowanie i najwięcej ofert. Wg portalu wynagrodzenia.pl to są obecnie najlepiej opłacane zawody w Polsce: projektant systemów IT, product owner, doradca podatkowy, specjalista ds. cyberbezpieczeństwa, kierownik projektu w IT, konsultant SAP, programista, lekarz, kontroler finansowy, specjalista ds. rejestracji leków, menedżer ds. klientów kluczowych, audytor, menedżer produktu, menedżer ds. jakości. Jak widzisz sporo IT, a największy rynek IT jest w Warszawie. Jeśli jesteś dziś programistą, to praca sama Cię znajdzie, wystarczy, że masz konto na linkedin. Jeśli natomiast za granicą, to lepszym wyborem będą kierunki bardziej techniczne. Można na tym zarobić, ale niekoniecznie w Polsce. Tak w uproszczeniu to mechanika zajmuje się właśnie bardziej fizycznym projektowaniem maszyn, a automatyka i robotyka projektowaniem systemów, które tymi maszynami sterują (wielu automatyków pracuje jako programiści PLC). Mechatronika to coś pomiędzy. Ale niestety większość biur projektowych dużych firm nie znajduje się w Polsce. Dlatego polecałabym w trakcie studiów zapisać się na intensywny kurs niemieckiego. O automatyce warto też wiedzieć, że ta praca zwykle wiąże się z częstymi wyjazdami, bo może teraz nie wydaje się straszne, ale jak już będziesz miał rodzinę, urośnie do rangi problemu. Nawet jakbyś planował zostać w Polsce, to i tak polecam przyłożyć się do angielskiego, bo najpewniej nie będziesz pracował w polskiej firmie i będziesz musiał na co dzień rozmawiać z ludźmi z innych krajów. Co zaś do samych szkół, to Politechnika Warszawska w rankingach stoi nieco wyżej niż Wrocławska, ale to różnica na tyle drobna, że nie powinna być zauważalna. Patrz bardziej po perspektywach w danym mieście. Tak jak pisałam, rynek IT najlepiej ma się w Warszawie, ale już na przykład przemysłu ciężkiego tu nie doświadczysz. To już prędzej znajdziesz na Śląsku albo w Niemczech. Oferty Erasmusa też na obu uczelniach raczej będą podobne. Jeśli zaś chodzi o inne aspekty Warszawy, to... nikt nie protestuje przed Politechniką Warszawską, jeśli już to raczej przed Sejmem albo przed KPRM-em. Same wdziały PW są w centrum albo na Mokotowie, więc dojazd jest tam dość wygodny. Z akademików to są i w centrum, i na Ochocie, ale raczej w sensownej odległości i nie ma problemów z dojazdem. Nie ma natomiast jednego kampusu i te budynki są trochę rozstrzelone, co dla niektórych może być minusem.
  49. 1 punkt
    Propaganda rozsiana przez szkoły programowania: "Programiści zarabiają ponad 10k na rękę", "naucz się programowania w 3 miesiące". Gdyby było tak kolorowo, to dlaczego wciąż jest brak specjalistów na rynku? Bo specjalistą, wbrew pozorom, ciężko zostać. Ludzie po pół roku się wypalają zawodowo. Automatyk jest odpowiedzialny za programowanie sterowników, ale najczęściej są to pasjonaci, którzy są zadowoleni z pracy i płacy. Po AiR jest dużo ofert pracy Nie chcę cię martwić, ale obecnie jest dużo chętnych do pracy jako programista. Pracodawcy dają co raz wybredniejsze wymagania, bo wiedzą, że i tak chętni się znajdą. A co do podwyżek to nie powiedziałbym, że łatwo. Zresztą, po tych 5 latach rynek może się zmienić i ty, zamiast studiować coś, co cię interesuje, zostaniesz z czymś, co cię nie interesuję i kierowałeś się zarobkiem (a branża IT to ciężki orzech do zgryzienia). Dodam, że w IT non stop musisz się rozwijać. Co chwila wysyłają cię na konferencję, szkolenia (oczywiście w czasie wolnym ). Pracę też często trzeba brać do domu, ale jeśli to lubisz to warto, a jeśli nie to lepiej idź na AiR, bo też ciekawa praca i adekwatne zarobki do tego co robisz. Pomyśl: łączysz pasję z pracą. Czy to nie cudowne?
  50. 1 punkt
    Dość duży rozstrzał tematyczny Odpowiedz sobie na pytanie, w jakiej pracy byś siebie najchętniej widział. Spośród tych kierunków każdy ma coś: nieźle może wyglądać sinologia, ale np, w połączeniu z ekonomią. Raczej nie ma wielu wakatów dla absolwentów bezpieczeństwa państwa. Co do eurologistyki...nie wolałbyś po prostu logistyki + jakaś specjalność na rynek europejski? Jeśli chodzi o kierunki techniczne (mechanika i budowa maszyn, mechatronika), to są one najbardziej "konkretne" z punktu widzenia przyszłej pracy, dają Ci konkretny zawód. Ale musisz się w tym widzieć. No i zapomnij o stwierdzeniu, że po technicznych praca jest pewna, po żadnych nie jest. Warto wybrać taką uczelnię, która współpracuje z lokalnymi firmami - ma z nimi umowy na praktyki, staże. Studenci czasem piszą prace dyplomowe na zamówienie tych firm, wielu absolwentów dostaje potem w tych firmach pracę.


  • Biuletyn

    Chcesz być na bieżąco ze wszystkimi naszymi nowościami i informacjami?
    Zapisz się
×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.