Skocz do zawartości

Ranking


Popularna zawartość

Zawartość, która uzyskała najwyższe oceny od 27.01.2021 w Odpowiedzi

  1. 1 punkt
    @streptopelia, chcesz zostać technikiem kryminalistyki i pracować w laboratorium? Idź do policji, bo tylko tam możesz nauczyć się tego zawodu. Nie pomogą Ci w tym żadne studia humanistyczne z kryminologii czy kryminalistyki.
  2. 1 punkt
    Jest to możliwe. Musisz znaleźć uczelnie, która takie studia prowadzi i złożyć tam podanie o przeniesienie. Najlepiej skontaktować się z tamtejszym dziekanatem.
  3. 1 punkt
  4. 1 punkt
    @Kubek202020, studia nie gwarantują pracy - wszystko zależy od samego absolwenta. Jeśli chcesz trafić do jakiejś pracy biurowej w korpo - wybierz ZI lub inny z kierunków na tym wydziale. Cała PG cieszy się dobrą opinią, więc dyplom tej uczelni + pomysł na siebie dają przyzwoity start. Jeżeli natomiast oczekujesz, że ZI zapewni Tobie również kompetencje inżyniera, będziesz zwyczajnie rozczarowany. Podstawowym zajęciem inżynierskim jest projektowanie, czego na tym wydziale nie uczą, a oferowany tytuł "inżyniera" to jedynie marketing.
  5. 1 punkt
    Zwykle są dwa lata (tak jest u mnie) danego języka. Jak ogarniesz się z uczelnią, to możesz od raz zrobić b2 i zdać egzamin, a jak nie to możesz zacząć od b1 i potem na b2 zakończyć. Dużo tu zależy od uczelni, bo w zasadzie każda ma to trochę inaczej.
  6. 1 punkt
    Jeśli dopiero zaczynasz studia, to spokojnie zdążysz przygotować się do egzaminu zaczynając z grupą B1, gdzie dodatkowo utrwalisz sobie podstawy bez rzucania się na głęboką wodę. Z drugiej strony z własnego doświadczenia wiem, że im mocniejsza grupa, tym mniej się robi, bo ludzie i tak wszystko potrafią.
  7. 1 punkt
    Tak, możesz zmienić kierunek studiów, tylko wówczas dochodzą CI różnice programowe do zaliczenia. Robi się z tego dużo przedmiotów dodatkowo do zaliczenia.
  8. 1 punkt
  9. 1 punkt
    Pewnie marketing lub zarządzania. Można.
  10. 1 punkt
    Osobiście polecam Łazarskiego bo to świetna uczelnia. Zerknij sobie i poczytaj https://studia.pl/uczelnia/uczelnia-lazarskiego-warszawa/ Koźmiński też jest bardzo fajny. To nie jest kierunek studiów którego nie można zaliczyć.
  11. 1 punkt
    A czemu odrzuciłeś UŁ? To dobry uniwersytet i ma anglistykę prawie tak dobrą jak UJ, lepszą niż KUL. Niemniej wszystkie trzy uczelnie są ok. Na Twoim miejscu patrzyłabym raczej na program i specjalizację. Studia magisterskie na anglistyce są już mocno sprofilowane pod względem specjalizacji, którą wybierzesz. To już nie jest taka ogólne nauka języka, o języku i o kulturze. Wybierz taką specjalizację, która cię interesuje i która koresponduje z Twoimi planami zawodowymi. Który uniwersytet wybierzesz, to tak naprawdę kwestia drugorzędna. Już bardziej miasto ma znaczenie, bo na magisterskich powinieneś zacząć zdobywać doświadczenie zawodowe. O ile rynek pracy w Krakowie i Łodzi jest ok, o tyle w Lublinie szału nie robi.
  12. 1 punkt
  13. 1 punkt
    Zawsze warto wybierać studia na lepszej uczelni.
  14. 1 punkt
    Przejrzyj sobie programy studiów i zobacz który Ci bardziej pasuje.
  15. 1 punkt
    Tak, to bardzo sensowne. Zrób na spokojnie licencjat (albo inżyniera) w Toruniu, a potem zapraszamy na magisterkę do Wawy. Na magisterskie łatwiej się dostać, więc też spokojnie będziesz mógł startować na lepsze uczelnie niż UKSW. Zaoczna magisterka to też niezły pomysł.
  16. 1 punkt
    Ta tak jakbyś się dostała, na taką masę ludzie kilkoro zawsze zrezygnuje.
  17. 1 punkt
    W Polsce są też studia z pracy socjalnej, a Bóg wie ile pracowników socjalnych nie potrzebujemy, Zgaduję, że osoba po policealnej raczej przegra z absolwentem studiów. Mamy też dużo absolwentów psychologii, którzy mogą być terapeutami zajęciowymi. Przypuszczam, że największe zapotrzebowania będzie na opiekunów medycznych, zwłaszcza w sytuacji, kiedy w kraju tragicznie brakuje pielęgniarek.
  18. 1 punkt
    Nie ma to znaczenia i nie jest nijak postrzegana. W duchu wykłada się na wydziale teologicznym, wszystkie inne podlegają pod ministerstwo i mają programy jak na innych uniwerkach. Jedyny stereotyp, po części prawdziwy, który funkcjonuje w Warszawie na temat UKSW jest taki, że idą tam ludzie, którzy się nie dostali na UW. I zwykle rzeczywiście idą. Fakt, że UKSW bardziej specjalizuje się w humanistycznych kierunkach, ale to nie tak, że ścisłe ma jakieś tragicznie złe. Na Twoim miejscu i tak bym brała Warszawę. Rynek IT jest tu tak chłonny, że pracodawcy z pocałowaniem ręki biorą nawet ludzi po Wyższej Szkole Lansu i Bansu, a co dopiero po publicznym uniwerku. Poza tym uczelnia w IT i tak ma drugorzędne znaczenie. Liczą się umiejętności. Za to rynek pracy w województwie kujawsko-pomorskim jest raczej mocno średni.
  19. 1 punkt
    Analiza danych i modelowanie matemtyczne
  20. 1 punkt
    Wystarczy, że siedem odpadnie.
  21. 1 punkt
  22. 1 punkt
    @Mezomorfix, przede wszystkim znaleźć pracodawcę chętnego na wdrożenie Ciebie do zawodu księgowego. W 2014 roku księgowy przestał być jednym z wielu zawodów regulowanych (pozostawiono jedynie wymóg niekaralności i pełnej zdolności do czynności prawnych), co oznacza, że to pracodawca, a nie papierek, decyduje o przydatności danej osoby do pracy. Licencjat z ekonomii to całkiem dobry punkt wyjścia, by sprawdzić, czy księgowość rzeczywiście będzie trafnym wyborem na przyszłość.
  23. 1 punkt
    Nie ma czegoś takiego jak bardziej warty uwagi. To są kierunki ekonomiczne. Forum kipi od rozmów na podobne tematy. Wystarczy poczytać. Warto też zerknąć. https://studia.pl/studia-na-kierunku-finanse-i-rachunkowosc-program-zasady-rekrutacji-i-mozliwosci-pracy/ https://studia.pl/kierunek-analityka-gospodarcza-qa/
  24. 1 punkt
    Wniosek o repetę czyli powtarzanie semestru. W pełni odpłatne
  25. 1 punkt
    z tym wyborem specjalności to tak nie do końca. Na daną specjalność jest ograniczona liczba miejsc, i na daną specjalność się rekrutuje. Może być tak, że nie będzie miejsc dla CIebie na wybranej specjalności. Rekrutacja na specjalność jest przeważnie po 1 roku.
  26. 1 punkt
    Dwa stopnie z administracji, a teraz analityk finansowy na WSKZ
  27. 1 punkt
    Tak, to standardowe rozwiązanie.
  28. 1 punkt
    Do przeniesienia musisz mieć wysoką średnią z zaocznych. O zmianie trybu studiów na podstawie wyniku matury nie słyszałam i nie wiem, czy jest w ogóle możliwe - no chyba że by kombinować z zaliczeniem roku na zaocznych, poprawienie matury, dostanie się na stacjo w normalnym trybie rekrutacji i usiłowanie przepisania się od razu na II rok stacjo poprzez przepisanie ocen. Ale to długa droga. Jeślibym byla na Twoim miejscu, to gdybym się dostała na zaoczne, to bym cisnęła średnią i usiłowała zmienić tryb studiowania na II roku. Powodzenia!
  29. 1 punkt
    Ojej. Forum aż kipi od tego tematu. Poszukaj, poczytaj i zadaj konkretne pytania. Poczytaj też o samych kierunkach. https://studia.pl/kierunki/ekonomiczno-biznesowe/zarzadzanie/ https://studia.pl/kierunki/ekonomiczno-biznesowe/marketing-pr/
  30. 1 punkt
    1. Studia o wszystkim i niczym. Są to studia z zakresu trochę socjologii, trochę ekonomii, trochę zarządzania i PR. 2. Jak wyżej 3. Tak, mniej matmy 4. Nie rozumiem pytania. Kierunek poważny jak każdy inny. Studia w dużej mierze są hobby i realizacja samego siebie. 5. Studia pracy nie dają. Teoretycznie możesz że zdobytymi umiejętnościami pracować w dziale marketingu każdej firmy. 6. Nie 7. Prawie każdy kierunek jest dobry jako niestacjonarny.
  31. 1 punkt
    To zerknij proszę tutaj, poczytaj i wówczas zadaj pytania https://studia.pl/marketing-studia-i-praca/
  32. 1 punkt
    Jeśli chodzi o studia II stopnia to muszą być one zbliżone dziedzinowo. Oznacza to że musisz szukać studiów II stopnia na innej uczelni lub też zrobić kierunek zbliżony czyli biologię. Jeśli chodzi o wybranie inne kierunku który wydaje się zbliżony ale nie jest to wówczas masz różnice programowe do nadrobienie. Czyli idziesz na studia II stopnia ale musisz wyrównać różnice z programu I stopnia co najczęściej oznacza że to odpada. W tym przypadku trudno będzie Ci zaliczyć cała chemię z I stopnia.
  33. 1 punkt
    Wyższy poziom Jakoś to pojęcie przypisuje się placówką oświatowym w którym od uczniów wymaga się dużej wiedzy oraz spora samodzielnej nauki. Trochę to bezsensu. Prawda jest taka, że najlepsze szkoły to te z środka rankingów, bo i nauczyciele są ogarnięci i umieją przekazać wiedzę, a i nie wymagają wykucia całego tematu przed lekcją, żeby "wiedzieć o czym będziemy rozmawiać". Najlepiej wybrać w takiej sytuacji szkołę po opiniach dotyczących nauczycieli matematyki - jeżeli okazuje się, że są dobrzy, a uczniowie dobrze piszą matury to można taką wybrać, nawet jak z reszty przedmiotów nauczyciele nie wymagają kompletnie nic. Może to trochę kontrowersyjne, ale ważne, aby robić to co się lubi, a resztę móc mieć w poważaniu
  34. 1 punkt
    Wybierz zgodnie z zainteresowaniami. Profil szkoły średniej, szczególnie liceum nie ma praktycznie żadnego znaczenia jeśli chodzi o studia. Idąc na biol chem możesz studiować informatykę i na odwrót. Ważne są w tej chwili Twoje zainteresowania i nic więcej.
  35. 1 punkt
    To jest właśnie podstawowy problem. Nikt, oprócz Ciebie rzecz jasna, nie zna Twoich zainteresowań. Pomijając zawody regulowane, które nie dotyczą wszystkich wyżej wymienionych studiów, wszystko zależy od wyboru absolwenta. Aczkolwiek wielu mechatroników rozwija się w kierunku PLC, SCADA lub CNC. Motoryzacja z pewnością nie na wydziale energetyki i lotnictwa. Ustawa Gowina zakazała prowadzenia więcej niż jednego kierunku o tej samej nazwie i stąd dawna MiBM stała się MiPM, udając zupełnie inny kierunek. Na wielu politechnikach bywa tak również z AiR czy informatyką. Co to znaczy, że jest przestarzała? Szeroko pojęta mechanika ma swoją niszę, której nie da się zastąpić. Tylko warto najpierw odpowiedzieć sobie na pytanie, czy np. obliczenia wytrzymałościowe, cieplne lub oporowe są w jakimkolwiek stopniu interesujące. W przeciwnym razie mechanika będzie stratą czasu. Co zadecydowało o zainteresowaniu FT?
  36. 1 punkt
    KUL to uniwersytet katolicki, trudno aby nie wbijał swoich poglądów studentom. Każdy wykładowca na każdej uczelni to robi, swiadomie lub nie. Co do kierunku, to obecnie, kierunki mniej popularne starają się tak modyfikować nazwy aby się jak najbardziej przypodobać klientom. Polecam poczytać: https://studia.pl/studia-na-kierunku-edytorstwo-program-zasady-rekrutacji-i-mozliwosci-pracy/
  37. 1 punkt
    1. Zazwyczaj nie. Są wyjątki. 2. Patrzy na obie uczelnie.
  38. 1 punkt
    Raczej bez problemu. Studia wymagają od Ciebie matematyki rozszerzonej. Reszty się nauczysz.
  39. 1 punkt
    1. Co do zasady nie możesz mieć skończonych dwóch różnych kierunków studiow. Studia mgr są rozwinięciem studiów I stopnia. Możesz zrobić studia dziedzinowo zbliżone nadrabiając różnice programowe. 2. Tak i to bardzo 3. Co do zasady nie, bo skąd ma o tym wiedzieć. Nie musisz tego pisać w CV.
  40. 1 punkt
    Takie rankingi mają mało sensu. Szczególnie ten prywatny na który się powolujesz. Lepiej spojrzeć na rankingi międzynarodowe uczelni.
  41. 1 punkt
    Niczym. Nazwa. Różne uczelnie stosują różne nazwy na zbliżone kierunki. Natomiast na każdej z tych uczelni mogą być drobne różnice w specjalizacjach i programie
  42. 1 punkt
    Możesz zrobić tabelkę, żeby to było bardziej przejrzyste niż cytowanie jedno po drugim. Ja bym dodatkowo zrobiła wykresy słupkowe, które procentowo ukazują ile osób wybiera każdą odpowiedź
  43. 1 punkt
    Także się zastanawiałam nad tym kierunkiem, ale dowiedziałam się niedawno że lepiej sobie odpuścić. Znajoma mojej mamy chodziła do technikum leśniczego, studiowała leśnictwo, mało tego ma ojca leśniczego, a i tak od kilku lat nie może znaleźć pracy w tej branży. Była na stażu ale jej nie przyjęli tylko kogoś tam po znajomości kto nie miał odpowiedniego wykształcenia. Oczywiście jest to loteria i nie wiadomo jak to będzie - może udałoby się, ale ryzyko niepowodzenia jest bardzo duże
  44. 1 punkt
    Ale nie patrz się na ile % napiszesz. Bierz co popadnie, bo może Ci się przydać (jak w moim przypadku). Na UJ owszem informatyka jest na dobrym poziomie. Znam ziomka co tam jest, ale mówi, że jakoś żyje. Ci co są na polibudzie uważają że UJ nie powinien mieć technicznych rzeczy. Zdarza się nawet że ludzie rezygnują w ogóle z informatyki (a głównie robią licencjaty i nie chcą dalej się kształcić to robią certyfikaty i nie narzekają, znam takiego ziomka, co był po infie na UP) No ale co to ma do tego ? Jak coś to składaj. A na takie poboczne kierunki to broń Boże jakieś maszyny czy coś z AGH (chyba że masz znajomości w rodzinie i będziesz miał jakąś pracę).
  45. 1 punkt
    Biologii zawsze mozna sie nauczyc, do matury 3 miesiace. Jesli nie teraz to za rok.
  46. 1 punkt
    Tak, to dobre polaczenie. Pracodawca raczej nie patrzy na uczelnie poniewaz w przypadku radcow prawnych liczy sie polecenie i dobre opinie.
  47. 1 punkt
    Studia prawniczym mają sens tylko jeśli idziesz na aplikację, i to jest ważne aby przygotować się do egzaminu na aplikację. Jak już zrobisz aplikację to nie ma znaczenia jaką uczelnie ukończyłeś.
  48. 1 punkt
    Wybór kierunku to indywidualne preferencje. Wybrałeś ciekawe kierunki i masz o nich słuszne spostrzeżenia. Tutaj ważne jest to co Tobie będzie odpowiadać. Jeśli zaś łączysz studia z praca, jako wymarzonego projektanta silników to nasz rynek pracy i przemysł nie ma wiele do zaoferowania. Po takich studiach najczęściej pracuje się w firmach jako kierownik utrzymania ruchu. Co do miasta to tu też masz słuszną uwagę. Ja bym wolał Wrocław. Nie ma się co cisnąć jeśli nie chcesz Z założenia żyć w Warszawie. Ostatnia uwaga mija się z celem. Nic nie wnosi. Żadnych demonstracji po nocach nie ma.
  49. 1 punkt
    Propaganda rozsiana przez szkoły programowania: "Programiści zarabiają ponad 10k na rękę", "naucz się programowania w 3 miesiące". Gdyby było tak kolorowo, to dlaczego wciąż jest brak specjalistów na rynku? Bo specjalistą, wbrew pozorom, ciężko zostać. Ludzie po pół roku się wypalają zawodowo. Automatyk jest odpowiedzialny za programowanie sterowników, ale najczęściej są to pasjonaci, którzy są zadowoleni z pracy i płacy. Po AiR jest dużo ofert pracy Nie chcę cię martwić, ale obecnie jest dużo chętnych do pracy jako programista. Pracodawcy dają co raz wybredniejsze wymagania, bo wiedzą, że i tak chętni się znajdą. A co do podwyżek to nie powiedziałbym, że łatwo. Zresztą, po tych 5 latach rynek może się zmienić i ty, zamiast studiować coś, co cię interesuje, zostaniesz z czymś, co cię nie interesuję i kierowałeś się zarobkiem (a branża IT to ciężki orzech do zgryzienia). Dodam, że w IT non stop musisz się rozwijać. Co chwila wysyłają cię na konferencję, szkolenia (oczywiście w czasie wolnym ). Pracę też często trzeba brać do domu, ale jeśli to lubisz to warto, a jeśli nie to lepiej idź na AiR, bo też ciekawa praca i adekwatne zarobki do tego co robisz. Pomyśl: łączysz pasję z pracą. Czy to nie cudowne?
  50. 1 punkt
    Dość duży rozstrzał tematyczny Odpowiedz sobie na pytanie, w jakiej pracy byś siebie najchętniej widział. Spośród tych kierunków każdy ma coś: nieźle może wyglądać sinologia, ale np, w połączeniu z ekonomią. Raczej nie ma wielu wakatów dla absolwentów bezpieczeństwa państwa. Co do eurologistyki...nie wolałbyś po prostu logistyki + jakaś specjalność na rynek europejski? Jeśli chodzi o kierunki techniczne (mechanika i budowa maszyn, mechatronika), to są one najbardziej "konkretne" z punktu widzenia przyszłej pracy, dają Ci konkretny zawód. Ale musisz się w tym widzieć. No i zapomnij o stwierdzeniu, że po technicznych praca jest pewna, po żadnych nie jest. Warto wybrać taką uczelnię, która współpracuje z lokalnymi firmami - ma z nimi umowy na praktyki, staże. Studenci czasem piszą prace dyplomowe na zamówienie tych firm, wielu absolwentów dostaje potem w tych firmach pracę.


  • Biuletyn

    Chcesz być na bieżąco ze wszystkimi naszymi nowościami i informacjami?
    Zapisz się
×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.