Welcome to Forum.Studia.net

Witamy na Forum.Studia.net, jedynym miejscu w internecie, w którym znajdziesz wszystkie, niezbędne informacje oraz ciekawe poradniki na temat matury, kierunków studiów oraz pracy i kariery zawodowej.

Jeśli chcesz brać czynny udział w ciekawych dyskusjach, to zachęcamy do rejestracji!

Player2

Licencjat z Ekonomii, magister z matematyki

Witam, 

Z uwagi iż jest to mój pierwszy wpis na forum, z miejsca przepraszam jeśli zamieściłem go w nieodpowiednim dziale. 

Aby nie zanudzać, krótko: 
W tym roku kończę licencjat na kierunku Ekonomia. Na drugim stopniu wolałbym poświęcić więcej czasu na "gimnastykę intelektualną" niekoniecznie związaną z wkuwaniem na blachę. I tu pojawia się mój dylemat (zasięgnąłem różnych źródeł, według których studia matematyczne to niekoniecznie wyprowadzanie wzorów i udowadnianie) między takimi kierunkami jak:

- IiE
- AG
- Matematyka

przy czym nie jestem przekonany o chociażby zbliżonym poziomie wiedzy matematycznej przekazywanej na pierwszy i drugim a trzecim. 
Jednocześnie, jestem przygotowany, że zaległy materiał do egzaminów wstępnych/nadążania z materiałem na II stopniu matematyki, musiałbym nadrobić we własnym zakresie. 
Czy takie rozwiązanie ma sens i jest warte wysiłku? 

Studiuję na UŁ. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

tak, jest warte trudu. 

Czeka CIę jednak sporo różnic programowych i sporo do nadrobienia i na pewno będzie CI trudniej się utrzymać. 

Moim zdaniem w tym przypadku warto

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez kerber441
      Witam, dostałem się na Ekonomię na Uniwersytet Mikołaja Kopernika w Toruniu na studia stacjonarne. Z tego co czytam na stronie umk to studia stacjonarne są płatne?  Tutaj link:
      https://serwisy.umk.pl/dzorgan/z/umHvAE/84_w_spr_wys_oplat_za_studia_stacjonarne_i_niestacjonarne.pdf
      Czy to w ogóle jest możliwe? UMK to publiczna uczelnia i myślałem, że studia stacjonarne są darmowe jak na wszystkich publicznych uczelniach. Proszę o pomoc bo już mam mętlik w głowie. Może ktoś jest na studiach stacjonarnych na UMK i mi powie jak to jest?
    • Przez nuragashi
      Witam,
      parę dni temu okazało się, że nie zdałam matury z matematyki na poziomie podstawowym. Kiedy przyjechałam do szkoły odebrać wyniki (a raczej ich nie odebrać) to z tego całego szoku i amoku wypisałam od razu deklarację na poprawkę 21 sierpnia tego roku ale okazuję się, że nie będę mogła przystąpić do tej poprawki, nie będę mogła w tym dniu być w szkole i w ogóle sierpień odpada! Chcę za to na 100% móc napisać maturę z matematyki jeszcze raz w maju 2019 ale no właśnie...czy nie przystępując do sierpniowej poprawki, na która wypisałam już deklarację, będę mogła pisać tylko jedną maturę z matmy w maju czy znowu od początku wszystkie? 
    • Przez Kalayan
      Co jest bardziej ścisłe przedmiotowo na studiach kierunek zarządzanie czy ekonomia (wiadomo, zależy też od uczelni, ale ogolnie) i dlaczego ? 
    • Przez Kalayan
      Zastanawiałam się nad kierunkami zarządzanie, a ekonomia. Z zarządzaniem jest tak, że nie do końca wiem czy chcę wiązać przyszłość z własną firmą, więc nie wiem czy ma sens w takim wypadku studiowanie tego, ekonomia natomiast jest chyba bardziej konkretna ? Natomiast chciałabym coś działać z marketingiem (a to jest chyba powiązane z kierunkiem zarządzanie, chyba że się mylę). Ekonomia wydaję mi się też cięższym kierunkiem.
      Czy ktoś ma wiedzę na temat tych kierunków ? Jak to jest z zatrudnieniem w firmach, agencjach reklamowych czy bardziej cenieni są osoby po ekonomii ?
    • Przez Bartoszz
      Wiem wiem, jest dosyć późno pod względem składania papierów do szkół. Mój błąd. Jestem z okolic Warszawy wiec tylko tam wchodzi w grę studiowanie. Myślałem nad finansami i rachunkowością lub ekonomią.
      Wyników matur jeszcze nie ma. Wiem że jestem takim przecietnym uczniem. Asem z matemtyki to byłem w szkole podstawowej co najwyzej, potem w liceum przeciętnie. Matura z matmy bedzie w okolicach 50-60%. Mało, wiem. Dlatego myślę nad studiami zaocznymi i tutaj wiele pytań. Zarówno dot. samego kierunku jak i szkoły:
      -Czy na kierunku finanse i rachunkowość matematyka jest bardzo trudna?
      -Czy osoba zdająca podstawy jest w stanie sobie poradzić z materiałem który czeka ją przez cały okres studiów?
      -Czy pozostałe przedmioty również w dużej mierze opierają się na matematyce czy raczej nie?
      -Jakie są pozostałe przedmioty i czy są one bardzo trudne?
      i jedno chyba z najważniejszych, jaką uczelnię wybrać żeby sie nie załamać i poddać, ale jednak jakoś to pociągnąć, Koźmiński, Łazarski, Wsfiz, czy moze jakaś państwowa? A czy na państwowych nie ma o wiele wyższego poziomu?
      Mój typ to WZFIZ bo chyba najtańszy coś ponad 4 tyś za cały rok.