Welcome to Forum.Studia.net

Witamy na Forum.Studia.net, jedynym miejscu w internecie, w którym znajdziesz wszystkie, niezbędne informacje oraz ciekawe poradniki na temat matury, kierunków studiów oraz pracy i kariery zawodowej.

Jeśli chcesz brać czynny udział w ciekawych dyskusjach, to zachęcamy do rejestracji!

29 postów w tym temacie

Możliwości jakie stwarza współpraca między firmami, zarówno o charakterze lokalnym jak i międzynarodowym, stawia wymagania także uczelniom wyższym, aby kształciły przyszłych specjalistów w zakresie planowania i realizacji procesów transportowych i logistycznych.

Więcej na:

http://www.kierunki.net/logistyka

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Ja jestem studentem logistyki. Według mnie są to studia z przyszłością ale tak naprawdę to dopiero się okaże kiedy znajdę pracę a niewiem czy będzie to takie łatwe

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Też chciałem dostać się na logistykę, niestety nie udało mi się. Szkoda.

Słyszałem że to dość ciężkie studia. Dużo matematyki i wogole. Może lepiej że się nie dostalem :-P

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jestem na informatyce. Studia są dosyć ciężkie, a jetem dopiero po pierwszym semestrze. Rozważam zmianę kierunku na logistykę.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Czy logistyka to naprawde aż taki dobry wybór? Czy nie okaże się za chwilę że rynek pracy jest przesycony logistykami i pracy nie będzie?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Czy logistyka to naprawde aż taki dobry wybór? Czy nie okaże się za chwilę że rynek pracy jest przesycony logistykami i pracy nie będzie?

Tak, logistyka jest bardzo dobrym wyborem, pod warunkiem, że ma się jakąś ciekawą specjalizację. Ja np. studiuję na kierunku Transport specjalizacja Logistyka Transportu Zintegrowanego na Akademii Morskiej w Szczecinie. Myślę, że po tym kierunku będzie praca. Ostatnio gdzieś zresztą czytałem, że specjaliści pracujący na morzu są obecnie poszukiwani...

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Logistyka, to moja "specjalność", którą dopiero będę miał od 2 roku. Z tego co czytam, szukam i się interesuję logistyków potrzeba wszędzie. Do tego można otworzyć własny biznes, mając rozeznanie.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Ja jestem studentem logistyki. Według mnie są to studia z przyszłością ale tak naprawdę to dopiero się okaże kiedy znajdę pracę a niewiem czy będzie to takie łatwe

Jak najbardzej zgadzam się z tym stwierdzeniem, że logistyka (tak samo jak transport myślę) jest przyszłościowym kierunkiem, dużo można skorzystać z takich studiow, praca po tym niemaze pewna

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Dofinansowany kierunek Logistyka w Wyższej Szkole Biznesu w Dąbrowie Górniczej

 

Decyzją Dyrektora Narodowego Centrum Badań i Rozwoju z dnia 19 czerwca 2013 r. Wyższa Szkoła Biznesu w Dąbrowie Górniczej uzyskała dofinansowanie ze środków Unii  Europejskiej w ramach projektu „Nowoczesna wiedza = nowoczesna gospodarka- program rozwoju potencjału Wyższej Szkoły Biznesu w Dąbrowie Górniczej”.  WSB zajęła 2 pozycję na liści rankingowej. Uczelnia jest jedną z kilku uczelni i jedyną niepubliczną, która uzyskała dofinansowanie. 

 

  • Zarządzanie portami lotniczymi, kierunek: Logistyka

Program kierunku zakłada przygotowanie specjalistów z zakresu zarządzania i obsługi podróżnych oraz ładunków w ujęciu logistycznym z uwzględnieniem specyfiki transportu lotniczego.

Bezpłatne certyfikaty: Zarządzanie jakością w portach lotniczych TUV NORD POLSKA, kurs specjalistyczny Fleksim Software Products. Inc.

 

Dla uczestników projektu przewidziano również płatne dwumiesięczne praktyki i stażach po pierwszym i drugim roku studiów (wysokość stypendium stażowego 1500/2000 zł miesięcznie).

 

Dla wszystkich uczestników projektu:

  • Bezpłatne szkolenia z zakresu: ekonomii małej firmy, ochrony środowiska naturalnego, i rozwiązań proekologicznych w procesie produkcyjnym,
  • Dla studentów niestacjonarnych: „weekend dla kariery” weekendowe spotkania z doradcą zawodowym i psychologiem , szkolenia specjalistyczne (blok prawny, handlowy, ABC własnej firmy),
  • Studencki klub pracy „Working class”,
  • Targi pracy,
  • Staże zawodowe w kraju i za granicą,
  • Bezpłatne podręczniki,
  • Płatne praktyki po I i II roku studiów.

Strona kierunku Logistyka w Wyższej Szkole Biznesu w Dąbrowie Górniczej

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Studia logistyczne są dość trudne, najtrudniejsza jest matematyka a co za tym idzie statystyka i sama logistyka jest dośc trudna. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

hej, czy nie jest tak, że miejsc gdzie logistycy mogą pracować jest dużo, ale konkurencja też spora? Skąd pewność, że w danym mieście czy chociażby województwie będzie można znaleźć pracę za powiedzmy 3 lata. Podobno ten kierunek jest popularny i dużo maturzystów chce studiować logistykę a rynek pracy ich wszystkich nie wchłonie..

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

hej, czy nie jest tak, że miejsc gdzie logistycy mogą pracować jest dużo, ale konkurencja też spora? Skąd pewność, że w danym mieście czy chociażby województwie będzie można znaleźć pracę za powiedzmy 3 lata. Podobno ten kierunek jest popularny i dużo maturzystów chce studiować logistykę a rynek pracy ich wszystkich nie wchłonie..

To co piszesz to prawda. Nikt nie wie co będzie na rynku pracy za 3-5 lat, a co dopiero za 40 lat kiedy też będziemy musieli być aktywni zawodowo. Jednak logistyka daje taką wiedzę, która przyda się w wielu branżach, dlatego na logistów zawsze powinien być mniejszy bądź większy popyt.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Nie wiem, czy logistyka jest trudna, ale wiem jedno, jest strasznie nudna. Wyobraź sobie naukę o zarządzaniu, czyli uczenie się o czymś, czego nie da się nauczyć bez praktyki. A na uczelni masz wykładane jakieś teorie i inne 'ciekawe' rzeczy. Ja studiuję na politechnice logistykę i jest to kierunek bardzo prosty, jedyną trudnością jest faktycznie matematyka, ale jeśli włożysz w nią wysiłek, to zdasz. Inne przedmioty to śmiech na sali, czasami czuję się jak w przedszkolu. Przez 2 lata nie nauczyłem się niczego konkretnego. Perspektywy ? Słabe, zważywszy na ilość absolwentów tego kierunku. Jest bardzo dużo szkólek, które prowadzą logistykę. Nie polecam studiowanie logistyki. Studiujcie coś, co wam się podoba, a nie, że są perspektywy. Rozważcie pójscie na jakiś kierunek techniczny, jeśli wam się nie spodoba, to trudno. Strata roku to nie jest tragedia, naprawdę. 

 

Odnośnie logistyki, to nie polecam, odradzam. Są to studia o niczym. Niczego was nie nauczą. Uwierzcie mi. Co z tego, że można z tego mieć inżyniera, jak to jest wciąż inżynier od palet. Taki inżynier od palet nie stał nawet blisko prawdziwego inżyniera. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Pamiętajcie, że może być tak, że wiele pozytywnych opinii o logistyce, w które wplecona jest uczelnia prywatna, to są po prostu REKLAMY pisane przez wynajętych ludzi. Ja tak się dałem nabrać kiedyś, ale potem to dopiero zauważyłem. Jeśli jest logistyka i uczelnia prywatna w jakieś wiadomości, to jest prawie pewność, że jest to reklama. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Nie zgadzam się z Toba co do kierunku logistyka. A moze Ty tak piszesz bo nie chcesz w przyszlosci konkurencji na rynku pracy?

Logistyka w polaczeniu np. z filologia daje super możliwości

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Oczywiście, moja opinia nie jest jakaś wiążąca, ale naprawdę nie chcę, żebyś ktoś się wpakował w studia logistyczne. Poszedłem na 2 kierunek, ponieważ logistyka skutecznie mnie zniechęciła. WIem jedno,że moje zdanie podziela wiele osób na roku. Oczywiście każdy może mieć inne zdanie i jest to w porządku, ale ja stanowczo odradzam. Najlepiej pracować w logistyce i robić logistykę zaocznie. Wtedy to ma sens. Studia dzienne są wg. mnie  marnowaniem 5 lat. Pozdrawiam. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

A dlaczego nie połączyć studiow dziennych z praca? Ja tak studiowalem i pracowalem 5 lat. Dzieki temu zdobywa się dobre wyksztalcenie i doświadczenie. My zawsze powtarzamy, że doświadczenie jakiekolwiek jest bardzo ważne.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

A po co łączyć studia dzienne z pracą? Wg. mnie lepiej jest robić zaocznie i pracować. W ten sposób mamy 5 lat doświadczenia pracy 40h na tydzień, natomiast nawet na najłatwiejszych dziennych trzeba przychodzić na ćwiczenia i inne zajęcia obowiązkowe, co potrafi "popsuć" cały dzień i wtedy ciężej jest dopasować pracę do studiów. 

 

Poza tym, po co studiować logistykę, skoro można pracować w logistyce bez studiów kierunkowych? Każdy może zostać przyuczony do bycia logistykiem, np. wspomniany filolog jest bardziej warty niż logistyk, ponieważ logistyka ciężko nauczyć języka w sensownym przedziale czasowym, a filolog posiada już wiedzę bardzo przydatną, o wiele bardziej przydatną niż wiedza z zarządzania. Powiem tak, jakbym był pracodawcą i widział, że mam 2 kandydatów, jednego po logistyce, a drugiego po kierunku filologicznym lub technicznym, to wybrałbym tego drugiego. Dlaczego? Zarówno doskonała znajomość języka obcego, jak również podejście techniczne do logistyki i ogólne ogarnięcie umysłowe ( ludzie po studiach trudnych, np. technicznych, są ZAZWYCZAJ 'ogarnięci umysłowo'). Zauważyłem w ofertach pracy, że studiowanie właśnie kierunków technicznych lub matematyki, może przynieść duże korzyści, jeśli chce się pracować w logistyce. Powiedzmy szczerze, ktoś, kto skończył matematykę, nie jest głupi i musiał być pracowity na studiach, natomiast z logistykiem może być różnie, baardzo różnie. Nauczenie takiego matematyka obsługi SAP i ogólnej logistyki w przedsiębiorstwie nie jest trudne, tu naprawdę nie potrzeba wiedzy z tematów "typy charakteru kierowników w firmach", "rodzaje dystrybucji", "4 cele zarządzania". 

 

Wg. mnie logistyka to studia dla papierka. W ofertach pracy rzadko jest wymagane wykształcenie kierunkowe, chociaż często chcą po prostu jakiegoś wyższego. Logistyka jest ok, jeśli robisz jako drugi kierunek, zaocznie lub jako podyplomówka. Moim zdaniem podyplomówka to bardzo dobra opcja. 

 

A i odnośnie wykształcenia. Dobre wykształcenie było kiedyś, teraz to 90% kierunków produkuje bezmyślnych absolwentów. Kiedyś studiowało 5% młodych i to było w porządku. Wiem jak jest, bo sam jestem studentem i widzę, że jest wiele "asów", którzy kiedyś byliby gdzie indziej. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Po co studiować dziennie i pracować? Studia dzienne sa bezplatne na uczelniach publicznych do tego weekendy sa wolne.

Sam mówisz, ze studia sa lekkie wiec można spokojnie pracować. Ja pracowalem 120h w miesiącu i pracowalem tylko od pon do pt. Do tego jezdzilem na wszystkie ćwiczenia i jeszcze na treningi od poń do pt od rana do wieczora. Ale weekend mialem wolny. Na zaocznych jest tak ze pracujesz w tygodniu a w weekendy studia i do tego musisz placic za studia.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Nie zgadzam się z Tobą co do logistyki, uważam że to dobry kierunek. Mam kilkoro znajomych, którzy kończyli logistykę i bardzo sobie chwalą. Skończyli kilka lat temu i pracują w zawodzie. Poza tym nawet jak się pracuję w logistyce bez kierunkowego wykształcenia, a jeśli chce się w przyszłości awansować i cokolwiek osiągnąć w tym zawodzie to studia są koniecznością.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Dokładnie, najgorsze jest to, jeśli studiujesz 5 lat logistykę i nie pracujesz, nie robisz staży, nie zdobywasz doświadczenia, to wtedy faktycznie po studiach jest trudno wejść w rynek pracy

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Później jest narzekanie, że nie ma pracy, że pracodawca szuka po studiach ale z doświadczeniem. Moim zdaniem spokojnie można to zrobic

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.


Zaloguj się teraz

  • Podobna zawartość

    • Przez Iskra55
      Jako, że na maturze zdaję i polski, i historię, i angielski na rozszerzeniu, technicznie mam bardzo duży wybór kierunków i tu niestety jest problem. Niestety jeśli chodzi o zainteresowania to są bardzo różne i niestety nie są jednolite- myślę o studiowaniu historii, aczkolwiek nie wiem czy to dobry strzał, zwłaszcza że historia mnie interesuje, ale przyznam że perspektywa powtarzania 5 raz wszystkich epok nie jest dla mnie najciekawsza. Kocham książki, ciekawostki związane z rynkiem wydawniczym, sama zresztą pisze różnego rodzaju opowiadania, ale nie znam żadnego kierunku który by mi pomógł to rozwijać. Ogólnie wiem, że na pewno nie chcę iść na prawo czy administrację, miałam iść na dziennikarstwo albo japonistykę, ale pierwszy kierunek to bardziej jako poboczny, a co do drugiego to nie interesuję się na tyle kulturą Japonii, aby na tym kierunku dać sobie radę i się nie zanudzić podczas uczenia się znaków. Rozważam więc albo historię albo architekturę informacji na UMK, ale nie wiem co lepsze, (zwłaszcza że tej przyszłości po historii bardzo się boję) albo czy znajdzie się coś ciekawszego. Wiem, że chciałabym, aby moja przyszła praca nie była monotonna, abym mogła rozmawiać z ludźmi i żebym nie siedziała całe dnie przy komputerze czy przy papierach- bo mogę to robić kilka godzin, ale nie cały czas. Chciałabym iść na studia, które po prostu dają jakieś praktyczne umiejętności, a nie samą teorię, która w efekcie czego nic mi nie da i stracę te 3 lata na często bezcelową naukę. Co więc w takim razie byście mi sugerowali?
    • Przez Natalia Kamińska
      Mam pytanie czy mam jakies szanse na dostanie sie na lingwistykę stosowana język włoski z hiszpańskim na UMK lub na filologie węgierska na UW? Porównując poprzednie lata to zawsze mi brakuje punkta lub dwóch do progu. Swoje wyniki z matury szacuje tak:
      matematyka podstawa do 70%
      polski podstawa 60%
      angielski rozszerzony 80%
      geografia 40%
      czy może znacie inne uczelnie, na której z takimi wynikami by wzięli mnie na filologie włoska lub hiszpańska?
    • Przez bhs10
      Hej, myślę że jeśli wszystko dobrze pójdzie to zacznę w tym roku  studiować mechanikę i budowe maszyn (zapewne na Politechnice Rzeszowskiej) i zastanawiam się już jaki laptop wybrać. Nie chodzi mi tu o konkretne modele tylko czy:
      -wystarczy mi rozdzielczośc 1366x768 (chodzi tu głównie czy nie będzie mi dużo wygodniej przy jakimś CADzie na full HD czy może przy tym co się tam robi to mniejsza wystarczy) 
      -czy procek pokroju i3 nie będzie zbyt słaby na czas studiów xd
      Z resztą sobie poradzę tylko nwm czy ta rozdziałka nie za mała będzie 
    • Przez enes19
      Witam Was mam problem z tzw. Blokada pisania pracy dyplomowej , ukończyłem zaoczne studia na PW ( inżynierskie) na kierunku zarządzanie i inżynieria produkcji , niestety w czasie gdy miałem pisać pracę musiałem zmienić pracę , miejsce zamieszkania i było przy tym kupę problemow . 
      Mam wybrany temat jednak za nic w świecie nie wiem jak do niego podejść. Jak to napisać , nawet gdy chciałbym zmienić temat nie wiem na jaki , całkowicie jestem zablokowany .
      Teraz muszę pisać podanie o wznowienie i zaliczać egzamin wyrównawczy aby się obronić ( oczywiście z napisana pracą )
      Powiedzcie mi czy tylko mi się coś takiego trafiło ?
      Jak sobie z tym poradzić ?
      Dodam że okres tej przerwy jest duży ( ponad rok )
      Pozdrawiam
      I czekam na podpowiedzi
    • Przez lukasz_02
      Przejdę od razu do rzeczy, mam dylemat odnośnie wyboru języka, w jakim prowadzone byłyby zajęcia na studiach. W tym roku zdaję maturę, przedmioty zdawane (oprócz wymaganej podstawy) to angielski, matematyka, geografia - tej ostatniej nie mam w programie nauczania w szkole, tak więc nie liczyłbym na wynik lepszy niż 50%.
      Z językiem angielskim nie mam problemów, jestem w stanie płynnie mówić, przekazać myśli, działa to w dwie strony - rozumiem co się do mnie mówi.  Na żywo rozmawiałem z "native speakers" i nie było większych problemów z dogadaniem się. W tym roku przystępuję również do FCE, certyfikatu z angielskiego na poziomie B2. Jednak nie jestem pewien czy studia nie okażą się zbyt trudne, czy multum nowych, nieznanych mi wcześniej wyrazów nie spowoduje, że będę musiał zrezygnować z dalszej nauki na danej uczelni.
      Czy warto płacić dodatkowe kilka tysięcy złotych za możliwość studiowania po angielsku? Czy nauka w całości po angielsku jest bardzo trudna (chodzi mi tu o tempo lekcji, nawał obowiązków, większy materiał ze względu na konieczność pracy nad językiem)?
      Czy sam fakt studiowania w obcym języku znacząco ułatwi mi znalezienie pracy w tym kierunku? I najważniejsze, jak trudno dostać się na takie studia, choćby w języku polskim (ilość chętnych, minimalne progi punktowe w dobrych uczelniach)?
      Przepraszam za tak dużą liczbę pytań w jednym poście i dziękuję za odpowiedź