Skocz do zawartości

modyfik

Użytkownik
  • Zawartość

    5
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

0 Neutralna

O modyfik

  • Tytuł
    Nowicjusz

Informacje o profilu

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Lokalizacja
    Warszawa
  1. modyfik

    Rekrutacja a Ustawa 2.0

    Witam, zastanawiam się czy obecnie wprowadzana Ustawa 2.0 wpłynie na tegoroczną rekrutację na studia? Będzie ciężej dostać się na uczelnie?
  2. modyfik

    UMK —-> Warszawa

    Oczywiście, że kieruję się kasą. Z pasji to ja mogę pielić ogródki za 1000 zł miesięcznie.
  3. Witam, rozpoczalem w październiku studia na UMK na kierunku informatyka. Mimo wielu pozytywnych opinii co do uniwersytetu to wydział matematyki jest totalną porażką - nie jest to tylko moje zdanie, blisko 30 osób zrezygnowało przed samą sesją. Ja planuje przenieść się do Warszawy. Nurtuje mnie kwestia wyboru studiów, bo zauwzylem ze informatyka to nie to co chce robić. Planuje iść na ekonomie/fir na UW lub SGGW. Pozostaje jednak kwestia przyszłości, od której nie mogę się opędzić - zarobki. Uważacie ze lepiej przemęczyć się na informatyce żeby później zarabiać czy iść za głosem serca na ekonomie? W tym sektorze niestety czytałem ze kokosów nie ma...
  4. modyfik

    Biologia sądowa po technikum informatycznym

    Ogólnie rzecz biorąc może zabrzmię dziecinnie, ale jestem okropnie niezdecydowany - informatyka, biologia sądowa czy... lingwistyka praktyczna i copywriting. Wiem, pomieszanie z poplątaniem. Mój problem polega na tym, że informatyka ciągnie mnie ze względu na to ze mam podstawy (choć nie cierpię matematyki), biologia wydaje się mega ciekawa, coś co mógłbym robić, a lingwistyka dlatego, że od zawsze w duszy byłem humanistą, polski nigdy nie sprawiał mi problemów, lubiłem to, dobrze piszę (obecnie również na tym zarabiam). Ale boję się, że nie znajdę dobrze płatnej pracy. W głowie mam również "modny" stereotyp "human=mc donald"
  5. Witam. Mam dylemat. Aplikuję na studia - korci mnie iść na biologię sądową. Niestety jestem po technikum informatycznym (wybór przypadek, ale tak zostało), z biologią nie mam nic wspólnego od gimnazjum. Czy jest sens iść na takie studia? O przyjęcie się nie martwię, ponieważ o dziwo liczy się matematyka i angielski, które poszły mi bardzo dobrze. Zastanawiam się czy jestem w stanie udźwignąć materiał i nie wylecieć...
×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.